Ekojugend i inne sposoby zastraszania
data:29 grudnia 2019     Redaktor: ArekN

 
Ataki na arcypiskupa Marka Jędraszewskiego za słowa o "ekologiźmie" nie powinny dziwić. Idee stricte totalitarne (a taką jest waśnie ekologizm- nie mylić z ekologią) za głównych wrogów uważają tych, którzy w kilku słowach potrafią obnażyć fałsz myślenia opartego na kłamstwie i oderwanego od wartości. Arcybiskup jako jedna z nielicznych osób liczących się w życiu publicznym odważył się przerwać zmowę milczenia, za co został skazany na potępienie i zepchnięcie w otchłań społecznego marginesu.

 
Grupy interesu, pożyteczni idioci oraz nienawidzący tradycji "postępowcy"- to wpływowe i liczne rzesze ludzi, gorliwie wprowadzających nową wiarę. Nie ma już Boga- teraz jest Matka Ziemia, a nowymi świętymi stają się wszelakiego rodzaju kręgowce i bezkręgowce. Człowiek jest z natury zły, ponieważ oddycha, produkuje odpady i próbuje przystosować środowisko do swoich potrzeb.
Wszystko to już już przerabialiśmy, tylko w innej wersji. Spirale kłamstw, półprawdy przedstawiane jako aksjomaty, prawdy z których wywodzi się błędne wnioski. Kulty jednostki zostały zastąpione kultem idei, jednak sposoby się nie zmieniły.
 
Wskazywanie wrogów, wykluczanie grup społecznych, pokazywanie jedynej słuszej drogi, nakręcanie nienawiści- a w tle cicho brzmiąca, lecz doskonalne słyszalna pogarda i nienawiść do człowieka, jego marzeń i potrzeb. I oczywiście pieniądze, grube pieniądze- pozwalające żyć grupie wybranych w oderwaniu od powszechie wprowadzonych i obowiązujących dogmatów.
 
Niszczenie narodowych gospodarek, stygmatyzowanie i dzielenie obywateli na lepszych i gorszych to tylko skromne początki. Rzecz nie rozbija się o chęci, lecz realne metody ich wprowadzania. Jeżeli niemieckie dzieci zmusza się do śpiewania o "nieekologicznej babci" zasługującej tak naprawdę na niebyt (zob. np. fronda.pl), to w chwili obecnej wywoła to skandal, natomiast po tysiąckrotnym powtórzeniu wahanie; potem znajdzię się grono obrońców, a na koniec przeprowadzony zostanie sondaż. Dalsze możliwości to projekt odpowiedniej ustawy lub wprowadzenia adekwatnych do zagrożenia przepisów.
Niemożliwe? Powtarzam: to kwestia możliwości a nie chęci. Analogicznie wprowadzany był marksim, najbardziej zbrodnicza ideologia w historii ludzkości.
 
Na razie brakuje realnych możliwości wprowadzenia pożądanych zmian; lecz kampania wspierająca trwa nieustannie, zasilana przez potężne środki finansowe. Marionetkami w rękach ekologistów staje się wielu naukowców a nawet duchownych, gotowych poświęcić swój autorytet dla wspierania nienaukowych teorii celem wywołania niepokojów wśród obywateli. Przykład z ostatniej chwili: wywiad ze sprawozdwcą ONZ, profesorem Philipem Astone (onet.pl), który z pełną powagą twierdzi np., że:
- Polska przy obecnej polityce skazuje się na regres (ciekawe, względem kogo?)
- do 2030 roku zmiany klimatyczne wepchną w biedę kolejne 120 mln ludzi a 250 tys. ludzi rocznie będzie umierało na choroby spowodowane zmianami klimatycznymi (skąd te dokładne dane?)
- wiele terenów północnej Polski zostanie zalanych
 
Powyższe trzeba powtórzyć jeszcze wiele razy, dodać kolejne groźby i zmusić Polskę do olbrzymiej opłaty klimatycznej. Wtedy niebezpieczeństwo nagle zniknie lub się oddali. Jeżeli opór będzie zbyt silny, zajdzie potrzeba uruchomienia dodatkowych narzędzi, np. powiązania traktatów handlowych z kwestiami ekologicznymi, nakładania sankcji albo zagrożenie wykluczeniem z Unii Europejskiej.
Jeżeli nie dojdzie do międzynarodowego porozumienia sił stawiających tamę ekoterroryzmowi, będzie bardzo trudno stawić czoła zagrożeniu. Metody manipulacji są powszechne i bardzo skuteczne; potrzebny jest wspólny, skoordynowany wysiłek. Ale też nie wolno tracić nadziei: historia ludzkości to okresy wzlotów i upadków, po których z kolei zawsze następowała mozolna odbudowa.
 
A ekologia? Ta prawdziwa, czyli obrona środowiska przed zanieczyszczeniem i ochrona zagrożonych gatunków? Należy tę tematykę odebrać zwolennikom antyludzkich utopii i przekazać w odpowiedzialne ręce. A na razie, w miarę możliwości, sprzeciwiać się próbom wprowadzenia Nowego Ładu.
 
AN
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.