Poświąteczne refleksje Marka Baterowicza
data:28 grudnia 2019     Redaktor: GKut

Z daleka lepiej widać...

Syria - prowincja Idlib

 

Po radości Świąt Bożego Narodzenia dziwny smutek mnie ogarnął, bo gdzie tylko spojrzeć po świecie szaleje Kostucha – zwłaszcza w Syrii, ale i w Afryce – a sporadycznie w innych zakątkach globu. Misja Bożej Dzieciny trwa, ale i demony nie ustają w wysiłkach, aby planetę nam wykrwawić. Dziś w kazaniu słyszeliśmy o Rzezi Niewiniątek, a przy okazji o holokauście dzieci, które giną pod bombami na Bliskim Wschodzie, albo jeszcze w łonach swoich matek, bo polityczna poprawnośc chodzi z kosą i domaga się aborcji pod każdą szerokością geograficzną. Domaga się jakby wszech-aborcji, promuje tę kulturę śmierci i czyni to wbrew przykazaniom i Zbawieniu, pomijając już zdrowy rozsądek. W tej otchłani planetarnego zła kisi się też nienawiść w naszej Ojczyźnie, która nie może wyzwolić się z kleszczy peerelczyków i zrodzonych w tych kręgach antypolskich agentur. Działających nawet w „nadzwyczajnej kaście” i to w trzydzieści lat po upadku PRL-u!!! Niewiarygodna jest żywotność tych peerelowskich reliktów w ramach III RP, oficjalnie ogłoszonej już w r.1989. Skupione w SLD, PO, PSL, a nawet u konfederatów ( niektórzy liderzy kokietują tam Sputnika, więc Federację Putina!) owe antypolskie ugrupowania miały diabelskie szczęście dostać się do Sejmu i już starają się szkodzić Polsce. A zatem jakże koniecznej reformie Temidy, zresztą każdemu racjonalnemu projektowi, który lansuje PiS. Niestety, nienawiść tych ugrupowań nie zapowiada sensownych debat w Sejmie, raczej polityczne awantury. Znamy je z poprzedniej kadencji. Takie natężenie nienawiści wobec Polski i reformy III RP wymaga ścisłej współpracy rządu i Prezydenta, a nie antagonizmów między nimi. W przeciwnym razie w każdą szparę wciśnie się negatywna energia targowiczan, owej totalnej opozycji o antypolskim obliczu. Głaz PRL-u dalej przygniata kruchą konstrukcję III RP i rację ma Slowacki”: „Oto zmartwychwstali, lecz nie moga odwalić mogiły”...Czy brak im determinacji czy zdolności do racjonalnych rozwiązań ? Ile lat jeszcze Polacy mają uważać oszustwo „okrągłego stołu” za polityczny majstersztyk ? To już zakrawa na narodowy masochizm i kpiny.

Do tego sytuacja na świecie przybiera niepokojący obrót, Zachód jakby dreptał w miejscu i cofał się przed ekspansywnym Wschodem, który zbroi się bez żenady – testuje rakiety na Morzy Japońskim i Syberii, a ostatni komunikat Kremla obwieszcza rosyjski prymat, bo rzekomo najnowsze rakiety osiągają prędkość 27-krotnie większą od światła ? Jeśli to prawda, to duchy Churchilla i Roosevelta powinny bić się w piersi ( raczej szkielety!), bo to ich naiwność ( a może bezdenna głupota) stworzyła w Jałcie sowieckie imperium, które dzisiaj pod płaszczykiem federacji ma ten sam cel, co przed rokiem 1989: zburzyć cywilizację Zachodu a statuę Wolności zastąpić pomnikiem Piotra Wielkiego. Cywilizacja Zachodu zresztą sama popełnia harakiri jak alarmują np. Douglas Murray, a niedawno Eric Zémmour czy Michel Houellebecq wytykając Europie szczególny rodzaj samobójstwa, czyli unicestwianie narodów, które ją tworzą. Wypowiedzi tych dwóch Francuzów bardzo zirytowały prezydenta Macrona, który już sam nie wie z kim się kumać, by „ratować” Francję ( jego polityka wbrew pozorom jest destrukcyjna!) i ostatnio ściskał się nawet z władcą Kremla. Nie jest chyba tak naiwny jak Diderot, który odwiedził carycę Katarzynę i próbował skłonić ją do ideałów antycznej demokracji, co jednak spełzło na niczym. Katarzyna była przeciwna liberalizacji swego imperium, co nie zraziło Woltera – który marzył, by pochowano go w jakimś miejscu Petersburga! Gdyby zwiedził Rosję może napisałby coś w stylu listów markiza de Custine ? Jednak wątpię, rozpieszczany rublami i futrami, nie wierzył nawet książkom swoich współczesnych, którzy krytykowali system polityczny w Rosji jak Chappe d’Auteroche i Claude Carloman de Rulhière ( były sekretarz ambasady francuskiej nad Newą ). Ten ostatni wypomniał nawet Katarzynie zabójstwo swego męża. Mimo to Wolter pozostał wierny Semiramidzie Północy... Jak ostatecznie zachowa się Macron wobec władcy Rosji ? Nie wiemy, narazie ma liczne kłopoty we własnej republice, bo reformą emerytur chce ostatecznie zubożyć Francuzów, a to przecież nie podoba się nikomu. Nieustannie dławi też wolność słowa, rzecz niesłychana w Paryżu, „mieście świateł” i kolebce „oświecenia”.

Wróćmy do Polski, gdzie totalna opozycja próbuje karmić Polaków ciemnotą. U nas konieczny jest więc jakiś program prawdziwego Oświecenia. Myślę, że wystarczyłoby sensowne orędzie Prezesa PiS-u, który zbiłby pomówienia PO-owców, a Prezydent wyjaśniłby – na gruncie prawa – powody reformy sądów. Nie można liczyć tylko na domyślność Polaków, pewne sprawy proszą o klarowne uzasadnienie, ponieważ zbyt wiele kalumnii i nieczystości wylano w mediach opanowanych przez PO i obce kapitały.

I oby Pięknego Roku 2020 AD doczekano się nad Wisłą!

Marek Baterowicz

 

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE

 
 
 
 
Marek Baterowicz, ur.1944) jako poeta debiutował na łamach „Tygodnika Powszechnego” i „Studenta” (1971). Debiut książkowy - „Wersety do świtu” (W-wa,1976); tytuł był aluzją do nocy PRL-u. W 1981 r. wydał poza cenzurą zbiór wierszy pt. „Łamiąc gałęzie ciszy”. Od 1985 roku na emigracji, od 1987 w Australii. Autor kilku tytulów prozy(M.in "Ziarno wschodzi w ranie"-1992 w Sydney i 2017 w Warszawie) oraz wielu zbiorów poezji, jak np. „Serce i pięść” (Sydney, 1987), „Z tamtej strony drzewa” (Melbourne, 1992 – wiersze zebrane), „Miejsce w atlasie” (Sydney, 1996), „Cierń i cień” (Sydney,2003), „Na smyczy słońca” (Sydney, 2008). W 2010 r. we Włoszech ukazał się wybór wierszy - „Canti del pianeta”, następnie "Status quo" (Toronto, 2014), zbiór opowiadań – „Jeu de masques” (Nantes,2014),"Nad wielką wodą" (Sydney,2015) oraz e-book jego powieści marynistycznej, osadzonej w XVI wieku „Aux vents conjurés”.(www.polskacanada.com/aux-vents-conjures-par-marek-batter





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.