Kartka z kalendarza: Rzeczpospolita w anarchii, czyli bitwa pod Olkienikami
data:17 listopada 2019     Redaktor: ArekN

 
Bitwa miała miejsce na Litwie, w dniu 18 listopada 1700 roku. Niepohamowana żądza władzy i hardość potężnych Sapiehów rozjątrzyła litewską szlachę, po której stronie stanęli nie tak potężni, ale równie jak Sapiehowie ambitni Wiśniowieccy, Pacowie, Ogińscy i Radziwiłłowie.

 
Z góry należy zaznaczyć, że krwawa waśń (bitwa była bardzo zacięta, trwała kilka godzin i przyniosła wiele ofiar) niczego nie rozstrzygnęła. Pokonani Spiegowie zaczęli odbudowywać swoją pozycję a każdy z wielkich rodów magnackich szukał wsparcia tam, gdzie go w danej chwili potrzebował- oczywiście u państw ościennych. Tryumf nad regularnym wojskiem Sapiehów odniosło pospolite ruszenie, ale korzyści z tego szlachta żadnej nie miała. Dobro Rzeczypospolitej było najmniej ważne; państwo polskie w szybkim tempie chyliło się ku upadkowi. Jak wiemy, dwaj kolejni królowie- August II i August III- nie byli w stanie niczego już zmienić a ich łącznie kilkudziesięcioletnie panowanie przypieczętowało los Rzeczypospolitej.
 
Zacytujmy zatem hasło ze starego (1900r.) Słownika Geograficznego:
 
Olkieniki w samym roku otwierającym wiek 18 w Polsce, stały się smutnej pamiątki historyczném miejscem w całym kraju. Powiększający się olbrzymim krokiem nierząd wewnętrzny na schyłku panowania Jana Sohieskiego, postawił Litwę w najopłakańszym stanie. Trzęśli ją samowolnie możnowładcy, gniotąc swoją przemocą gmin szlachty i natrząsając się z praw i władzy królewskiej.

Z nich Sapiehowie najmoźniejsi wówczas po upadku domu Paców, tak się dumą swą i przewagą dali we znaki szlachcie litewskiej, że całą Litwę oburzyli na siebie. Tymczasem gdy Kazimierz Sapieha Wda wileński, Hetman wielki litew. wojsko niepłatne oddawna i niechętne porozstawiał na leże zimowe po dobrach biskupich i duchownych w W. księztwie lit., Konstantyn Brzostowski biskup wileński rozjątrzony tym postępkiem hetmana rzucił nań klątwę r. 1694. Zawziętość ta po wielu sporach, chociaż na pozór zgodą za pośrednictwem Nuncyusza zakończona, wyrodziła się jednak w przeciągu lat następnych w wojnę domową. Sapiehowie posiadłszy najpierwsze urzędy w prowincyi stali się samowładnemi na Litwie, i nadużywając nie raz władzy wzniecali zazdrość w innych możnowładcach, a niechęć ku sobie w pognębionej szlachcie. Zajazdy i pogróżki wzajemne wrzały przez lat kilka; do tego jeszcze wojska niepłatne i ciągłemi obietnicami od Stanów łudzone, zawiązały się w zgubne dla porządku publicznego konfederacye.

Zapobiegł wprawdzie szybkością obrotów hetman Sapieha temu buntowi, obległszy w Brześciu Ogińskiego, który stał na czele konfederatów wojska litewskiego (r. 1696), ale to był środek tymczasowy. Odtąd wszyscy sprzysięgli się na dom Sapieżyński, a drobna okoliczność rozżarzyła pożar tlejący oddawna. Roku 1700 dwaj książęta Wiśniowieccy zelżeni zostali od sług hetmańskich w Wilnie na ulicy, i chociaż młody Sapieha nic będąc winnym tej obelgi, dał nawet pomoc rannym i ubolewał nad ich przypadkiem: Wiśniowieccy jedynie chęcią zemsty pałający wyjechali z miasta, i łatwo poburzyli do nowego związku szlachtę. Zebrała się ona we 20,000 w powiecie oszmiańskim pod Lipniszkami, w skutek niby uniwersału królewskiego dla obmyślenia obrony granic od Inflant najechanych przez Karola XII, i obrawszy pułkownikiem jeneralnym Michała Serwacego Korybuta Wisniowieckiego, wyciągnęła zbrojnie d. 10 listopada z Lipniszek ku Olkienikom odgrażając się na Sapiehów.

Król August II usiłując jeszcze przytłumić te niezgody domowe, wysłał do niej Szembeka referendarza koronnego namawiając żeby się uhamowała. Gdy to się działo, Sapiehowie zebrawszy do 9,000 wojska domowego i z cudzoziemców złożonego, wyszli z Wilna na przeciw szlachcie i spotkawszy się z nią o półtory mili od Olkienik w Lejpunach, na głowę pobici zostali. Wtenczas Olkieniki dokąd się zwycięzcy udali, stały się polem krwawego dramatu. Pojmany w tej bitwie Michał Sapieha koniuszy W. litew. syn hetmana, pomimo usiłowań biskupa Brzostowakiego, wywleczony z łóżka i rozsiekany został dnia 19 listopada za podżeganiem Białłozora kanonika wileńskiego, pałającego zemstą za rozstrzelanie brata jego z rozkazu hetmana Sapiehy. Tenże sam los spotkał Wojnę Sstę brasławskiego i wielu innych. Poczém w dniu 22 listopada r. 1700 stanęło tu Laudum czyli postanowienie zjazdu Olkienickiego, mocą którego związkowi oddali się pod rząd wojskowy ks. Wisniowieckiego aż do dalszego rozporządzenia króla i Rptej, naznaczając leżę dla wojska w dobrach Sapieiyńskich, i na opłatę żołdu obmyślając podatki.

Potém odsądzono wszystkich Sapiehów zacząwszy od hetmana, z wyjątkiem linii Kodeńskiej, od urzędów dotąd piastowanych i od wszelkich starostw jakie posiadali, z zabraniem dóbr dziedzicznych dla zadosyć uczynienia wierzycielom, a reszty do skarbu publicznego. Ustanowiono wreszcie kommissarzów do rady Wiśniowieckiemu z senatu i koła rycerskiego, oraz rezydenta od zjazdu do dworu królewskiego w osobie Krzysztofa Białłozora kanonika wileńskiego; prócz tego opiekę księżniczki Nejburskiej i dóbr jej usuwając od niej Sapiehów przeniesiono na osobę księcia Karola Stanistawa Radziwiłła kanclerza W. litew., zapewniono wynagrodzenie rodzinom zabitych. Tak dokonana została w Olkienikach zemsta nad Sapiehami i poniżenie ich domu, z czego żadnego jednak pożytku kraj nie odniósł, bo po nich inni przewodzić zaczęli. Dowódcami całej tej sprawy byli głównie prócz Wiśniowieckich, Ogińscy, Pociejowie, Pacowic, Słuszkowie i Brzostowscy. 





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.