Kartka z kalendarza: bitwa pod Cudnowem, czyli jak Rzeczpospolita pokazała swoją potęgę
data:13 października 2019     Redaktor: ArekN

 
Wyczerpana buntem Chmielnickiego i potopem szwedzkim Rzeczpospolita musiała przeciwstawiać się także Rosji. Wojna nie była pasmem porażek. Dzięki zdolnym dowódcom udawało się odnosić spektakularne zwycięstwa nad Moskalami- państwo polski, choć wycieńczone wojnami, wciąż było niezwykle groźne dla przeciwników.

 

355 lat temu, 4 listopada 1660 wojska polskie dowodzone przez Stanisława "Rawerę" Potockiego i Jerzego Sebastiana Lubomirskiego rozgromiły armię rosyjską dowodzoną przez Wasyla Szeremietiewa w bitwie pod Cudnowem; początek starcia miał miejsce 14 października.

Zawarcie ugody perejasławskiej 18 stycznia 1654, na mocy której Bohdan Chmielnicki oddał Ukrainę pod protektorat Rosji, rozpoczęło długą, krwawą i kosztowną wojnę Rzeczpospolitej z Moskwą. Wojna toczyła się ze zmiennym szczęściem dla obu stron. Sytuację Rzeczpospolitej znacznie pogorszył potop szwedzki w latach 1665-1660. Dopiero po podpisaniu pokoju w Oliwie, który kończył najazd Szwedów na Polskę, wojska koronne i litewskie mogły przystąpić do kontrofensywy przeciw wojskom rosyjskim.

 

Sejm podjął decyzję, że główne siły, dowodzone przez Stefana Czarnieckiego i hetmana Pawła Sapiehę, miały ruszyć na Litwę, odbić ją z rąk rosyjskich, a następnie skierować się na Moskwę i wymusić w ten sposób zawarcie pokoju. Druga część sił Rzeczpospolitej została skierowana na Ukrainę, gdzie miała związać walką armię dowodzoną przez Wasyla Szeremietiewa. Na czele tych wojsk stanął hetman wielki koronny Stanisław "Rawera" Potocki i hetman polny koronny Jerzy Lubomirski. Armie spotkały się w pod Cudnowem na zachodzie Ukrainy.

Armia polska była wspierana przez siły tatarskie. Ogółem armia polsko-tatarska liczyła 57 tys. żołnierzy. Armia rosyjska była o kilka tysięcy mniejsza. Rozpoczęła się długa kampania pozycyjna, starcia trwały 4 tygodnie. Polakom udało się okrążyć siły rosyjskie, ale dowodzący Moskalami Wasyl Szeremietiew zdołał wyprowadzić swoje wojska z potrzasku. Na dodatek, na pomoc Rosjanom wyruszyły siły kozackie pod wodzą Jerzego Chmielnickiego.

By nie dopuścić do połączenia sił rosyjskich i kozackich, naprzeciw tym drugim wyruszył Lubomirski, skutecznie blokując ich marsz. Siły rosyjskie zostały zmuszone do kapitulacji. Jej warunków nie uszanowali Tatarzy, którzy wbrew protestom Polaków, wymordowali wielu Kozaków, zaś Rosjan wraz z samym Szeremietiewem wzięli w jasyr.

Ogromy sukces pod Cudnowem doprowadził do zniszczenia rosyjskiej armii polnej i sił kozackich. Nie przeważył jednak o wyniku wojny. Do niepomyślnego dla Polski zakończenia przyczynił się nie kto inny, jak sam tryumfator spod Cudnowa – Jerzy Lubomirski. Jego rokosz doprowadził do wybuchu wojny domowej i wyczerpania sił Rzeczypospolitej, która musiała zgodzić się na warunki rozejmu andruszowskiego. Na jego mocy Rosja otrzymała Zadnieprze i Kijów oraz ziemię smoleńską.

 

za: polskieradio.pl

 

Niezmierne to było zwycięstwo i trudno byłoby znaleźć podobne w poprzednich wiekach; gdyby tę wojnę można było podtrzymać, odzyskano by dla Polski wszystko, co Moskal zagarnął, lecz ci, którzy przeszkadzali zewnętrznym wojnom, odtąd przeciwko nam samym nienawiść i broń obrócili i dziś jeszcze widzimy, jak szarpią i gubią to nieszczęsne królestwo".






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.