Marek Baterowicz: PO-DRYGI  PO (i wybory)
data:04 października 2019     Redaktor: GKut

z daleka lepiej widać...

Platforma Obywatelska była partią zakłamaną już w swojej nazwie, bo nigdy nie reprezentowała interesów obywateli, a wyłącznie oligarchów. To była po prostu Platforma Oligarchów i nic ponadto! Obywateli traktowała jak zło konieczne, okradała nawet emerytów, niszczyła cały kraj i demontowała instytucje państwowe ( jak CBA ), które mogłyby przeciwstawić się korupcji. I nagle teraz ( 29 września 2019) pani Kidawa-Błońska domaga się debaty z Jarosławem Kaczyńskim, debaty o problemach, z którymi mierzą się polskie rodziny!? Po kilkunastu latach obudziła się PO ? I po kilku latach od wprowadzenia przez rząd PiS-u konkretnej pomocy dla rodzin ( 500 plus) ! Ba, jest jeszcze jeden ogromny problem czyli agresja wobec rodzin, plan obliczony na zniszczenie instytucji rodziny, ale sądzę, że o tym pani Kidawa-Błońska woli milczeć, bo ma „tęczowy” profil i sypie obietnicami dla „tęczy”. Obawiam się więc, że w tej sprawie by nie alarmowała i nie stanęła w obronie dzieci, zagrożonych programem „edukacji” seksualnej w szkołach. A prezes PiS-u ich broni. Co i kogo reprezentuje właściwie pani Kidawa-Błońska ? Odpowiedź już znamy: to wypustka Schetyny. Brutalność, cynizm i nienawiść zastąpiono tuż przed wyborami łagodnością, uśmiechami i domniemaną troską o los rodzin!  Ale kto się na to nabierze? Może jakiś promil wyborców. Pani Kidawa-Błońska grasuje na polskiej naiwności, która czasem bywała doprawdy znaczna, by przypomnieć tu okres „godowy” przed zaślubinami PZPR z  panną III RP, co nastąpiło przy okrągłym stole. Ten haniebny ożenek zepsuł natychmiast cały projekt odnowy państwa. Pewnym usprawiedliwieniem naszej naiwności jest to, że owe „zaślubiny” odbyły się pod przymusem i szantażem represji, a zatem znowu Polsce grożono pistoletem. Była to stara metoda komunistów, by naród pogodził się z tzw. mniejszym złem! W każdym razie naiwna wiara, że uda się ustanowić III RP nie wykluczając z życia publicznego antypolskiej partii PZPR stała się przyczyną fiaska „transformacji”. Czesi zrobili to lepiej wykluczając z polityki na dziesięć  lat byłych komunistów. Była to zręczna delegalizacja partii komunistycznej, niestety nie przeprowadzono jej po r. 1989, zostawiając gruz PRL-u. Zbieramy do dziś zatrute owoce zaniechania tej operacji: stale bzyka jakiś Miller, Kwaśniewski albo Cimoszewicz, Czarzasty i oczywiście Broniarz oraz inne prymitywy. A cóż ci zadeklarowani wrogowie Polski mogą zaproponować w urządzaniu III RP ?  NIC, absolutnie nic. To nie jest ich sprawa, ich epoka skończyła się w r.1989, a tylko polska naiwność ( może głupota) i nasza narodowa miękkość charakteru przedłużyły tym targowiczanom okres „używalności”, choć byli to politycy już przedatowani. Fenomen to nadzwyczajny, a w r.2019 jeszcze bzykają - i to tęgo - relikty geremkowszczyzny. Kompromitacja – i takie państwo nazywają III RP ?

    W takim pejzażu mogła więc działać swobodnie Platforma Oligarchów, a uśmieszki pani Kidawy-Błońskiej zwiodą może kilka osób. Uśmiechnięta baletnica czaruje naiwnych. A swoją drogą jak pani z takimi antenatami  (minister Grabski i pan Wojciechowski, przyjaciel Piłsudskiego ) mogła się zaprzedać skorumpowanej PO ???  To jakaś anomalia. A do tego fotografuje się z Wałęsą i podziwia jego oddanie dla „konstytucji” i jego walkę o „demokrację”, choć wszyscy wiedzą, że dawny lider „Solidarności” podgryza demokrację i chciałby ją zrujnować obalając rząd PiS-u, jedyny filar demokracji w Polsce. Najwidoczniej  to  nowe zadanie TW Bolka. Uderza bowiem to, że wrogami PiS-u są głównie byli komuniści ( a więc SLD i w ogóle lewica), Partia Oligarchów ( założona przez służby post-peerelowskie) i jej wieloletni sojusznicy jak PSL, który teraz do wyborów idzie osobno, ale złączył się z grupką politycznych awanturników typu Kukiza o mętnej afiliacji. SLD z kolei zamotał się aliansem z „biedronkami”, a narodowcy aliansem z partyjką o mrocznych koneksjach, w których hula wiatr ze wschodu.

    W tej sytuacji naprawdę każdy głos nie oddany dla Prawa i Sprawiedliwości jest głosem przeciwko Polsce.

    Istotne jest i to, że trzeba za wszelką cenę bronić dzieci przed demonicznym planem seksualizacji w szkołach, który jest niewyobrażalną zbrodnią wobec niewinnych stworzeń dopiero wkraczających w życie. I absurdem, bo dzieci nie interesują się seksem i narzucanie im „ćwiczeń” w tym zakresie jest po prostu odrażającym i masowym gwałtem, wykoncypowanym przez  chorych paranoików być może mających skłonności do pedofilii.

   Dosadnie określił to też Jarosław Kaczyński: „Wara od dzieci”. W tych wyborach Polacy powinni też pokazać czerwoną kartkę wszystkim targowiczanom z tym krótkim komunikatem: „Wara od Polski!”.

                                                                                                   Marek Baterowicz

    

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE


 
 
Marek Baterowicz, ur.1944) jako poeta debiutował na łamach „Tygodnika Powszechnego” i „Studenta” (1971). Debiut książkowy - „Wersety do świtu” (W-wa,1976); tytuł był aluzją do nocy PRL-u. W 1981 r. wydał poza cenzurą zbiór wierszy pt. „Łamiąc gałęzie ciszy”. Od 1985 roku na emigracji, od 1987 w Australii. Autor kilku tytulów prozy(M.in "Ziarno wschodzi w ranie"-1992 w Sydney i 2017 w Warszawie) oraz wielu zbiorów poezji, jak np. „Serce i pięść” (Sydney, 1987), „Z tamtej strony drzewa” (Melbourne, 1992 – wiersze zebrane), „Miejsce w atlasie” (Sydney, 1996), „Cierń i cień” (Sydney,2003), „Na smyczy słońca” (Sydney, 2008). W 2010 r. we Włoszech ukazał się wybór wierszy - „Canti del pianeta”, następnie "Status quo" (Toronto, 2014), zbiór opowiadań – „Jeu de masques” (Nantes,2014),"Nad wielką wodą" (Sydney,2015) oraz e-book jego powieści marynistycznej, osadzonej w XVI wieku „Aux vents conjurés”.(www.polskacanada.com/aux-vents-conjures-par-marek-batter

 






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.