Święty  Charbel
data:23 września 2019     Redaktor: GKut

Mistyk, czciciel Jezusa Chrystusa z Libanu

1828 - 1898

 

5 grudnia 1965 roku, w czasie Soboru Watykańskiego II, papież Paweł VI ogłosił ojca Charbela błogosławionym a w 1977 roku , 9 października kanonizował Go.

 

 

Życie i wielki kult Świętego

Święty Charbel był maronickim duchownym, mnichem i pustelnikiem z Libanu. Jego życie i cuda, które działy się za jego wstawiennictwem spowodowały, że kościół katolicki uznał Go za świętego.

Jego grób odwiedzają tysiące pielgrzymów, chrześcijan, ale nie tylko. Muzułmanie i wyznawcy innych religii są przekonani, że św. Charbel działa cuda również związane z ich błaganiami.

Bo św. Charbel miał niezłomną zasadę: MODLIŁ SIĘ ZA WSZYSTKICH, bez względu na religię pątników, co zjednało Mu powszechną miłość i szacunek. Głównymi intencjami były przeważnie prośby o uzdrowienie.

Ludzie zaczęli przybywać do ojca Charbela jeszcze za Jego życia.

A od śmierci w Wigilię 1898 roku kult mnicha narastał lawinowo za sprawą cudów, jakie się działy i dzieją za Jego wstawiennictwem.

Swoje powołanie odkrył w młodzieńczym wieku. Rodzice, chociaż pobożni, nie zaakceptowali decyzji syna, który w wieku 23 lat wstąpił do maronickiego klasztoru w Mayfouk, po dwóch latach został przeniesiony do klasztoru św. Marona w miejscowości Annaya, gdzie w roku 1853 złożył śluby zakonne i przyjął imię Charbel.

W późniejszym czasie studiował filozofię i teologię w Klifan.

Po ukończeniu studiów mnich wrócił do klasztoru w Annaya.

Stale pogłębiała się Jego bliskość z Bogiem co przejawia się nieustanną modlitwą i praktykami pokutnymi.

W 1875 r. otrzymał zgodę przełożonych i udał się do górskiej pustelni, w której przebywał ponad dwadzieścia lat modląc się, poszcząc, umartwiając, a przede wszystkim rozmawiając z Bogiem.

 

Gdy zmarł, zgodnie z zakonnym zwyczajem, zabalsamowane ciało zostało złożone do grobu. Po pogrzebie, pielgrzymi zwrócili uwagę na niespotykane zjawisko - niezwykłą poświatę, widzianą nad grobem. I nie było to zjawisko krótkotrwałe.

Władze zakonne podjęły decyzję o ekshumacji. Okazało się, że ciało ojca Charbela nie nosiło śladu rozkładu! – co było zagadką nawet dla specjalnej komisji lekarskiej.

Okazało się w dodatku, że z ciała zmarłego wydziela się tajemnicza substancja. Taka sytuacja trwała kilkanaście lat mino, że w między czasie zwłoki zostały umieszczone w metalowej trumnie.

Kolejne ekshumacje w 1952 i 1955 roku również nie mgły wyjaśnić nadprzyrodzonego zjawiska wydzielania płynu.

Kult mistyka z Libanu ciągle wzrasta. Udokumentowano ponad sześć tysięcy uzdrowień.

Święty Charbel uzdrawia do dziś, bo jest nam dany przez Pana Jezusa, żeby za jego pośrednictwem wypraszać tak potrzebne nam łaski.

 
 
 
 
Zbliżają się ważne dla Polski dni, dni ważnych wyborów! Prośmy świętego Charbela o opiekę nad naszą Ojczyzną.

Anna Nowik

Redaktor Portalu Solidarni 2010

 

Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.