SUKCES AKCJI: „Murem za Profesorem Aleksandrem Nalaskowskim!” - w obronie szykanowanego naukowca
data:12 września 2019     Redaktor: Redakcja

Publikujemy oficjalne oświadczenie ze strony UMK w Toruniu z dn. 18.09.2019, pozostawiając je ocenie Czytelników, a MNiSW zachęcając do przeprowadzenia rychłej reformy uczelni wyższych, która przywróci im poziom wyższy ponad przedszkolny:
Komunikat w sprawie profesora Aleksandra Nalaskowskiego
Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim.
Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.
Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.
Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

net


Podpisz list na specjalnej stronie: https://muremzaprofesorem.pl/
Nie pozwólmy na terror LGBT! Prof. Aleksander Nalaskowski został zawieszony w prawach nauczyciela akademickiego i wszczęto przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne za słowa prawdy.

W tekście „Wędrowni gwałciciele” w tygodniku "Sieci" napisał: „Odurzeni złą ideologią, zwykli nieszczęśnicy, których dopadła tęczowa zaraza. (…) Mają prawa wyborcze, nikt im nie zagląda do alkowy, nie zmusza do spowiedzi, nie zakazuje seks wyjazdów do Tajlandii. Tak jak nam nie zakazuje. Ale mają coś więcej – mają przywileje, których nikt z nas nie ma. Mogą lżyć nasz Kościół, drwić z nas bezkarnie zza muru policyjnych tarcz, oczekiwać darmowej ochrony policyjnych legionów, która wszak nie jest za darmo. (…) Już dawno zgwałcili Warszawę, Poznań, Wrocław i Gdańsk. Niedawno brutalnie zdeflorowali Białystok” – pisał. A oto, co mówił dziś w TVP w programie „Minęła 20”: Doktryna LGBT – to nie jest żadna ideologia; LGBT to doktryna wojenna, to wojna toczona przeciwko chrześcijaństwu.
POPRZYJMY PROFESORA!

List otwarty
w obronie prof. dra hab. Aleksandra Nalaskowskiego
i wolności światopoglądowej środowiska akademickiego
Czcigodni Rektorzy, Profesorowie i Wykładowcy!

W ostatnich miesiącach pojęcie wolności słowa w Polsce jest interpretowane nad wyraz jednostronnie. Z krytyką w mediach, ostracyzmem społecznym, a także sankcjami zawodowymi spotykają się wyłącznie te osoby, które ośmielają się krytykować organizacje LGBTQ i ich postulaty .

To właśnie spotkało prof. dra hab. Aleksandra Nalaskowskiego. Zasłużony pedagog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu został zawieszony na 3 miesiące w prawach nauczyciela akademickiego. Ta sankcja to owoc nacisku środowisk osób określających się jako LGBTQ (lesbijki, geje, biseksualiści, transseksualiści, queer itp.). Wykładowca z Torunia stał się obiektem ataku z powodu sformułowań użytych w tekście publicystycznym, poświęconym działaniom wspomnianych organizacji w przestrzeni publicznej. Jak wskazuje sam autor – jego felieton, zawierający dosadne sformułowania, to akt desperacji, mający zwrócić uwagę na problem narastającej presji środowisk LGBTQ na opinię publiczną w Polsce .

Profesor Aleksander Nalaskowski pragnął zwrócić uwagę na fakt, że postulaty organizacji LGBTQ godzą w polski porządek prawny, jednoznacznie definiujący małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety, a także są sprzeczne z poglądami polskiego społeczeństwa, którego zdecydowana większość sprzeciwia się adopcji dzieci przez pary osób tej samej płci czy nadawaniu statusu małżeństw takim związkom. Pomimo tego, krytyka powyższych postulatów została napiętnowana jako objaw „homofobii” i szerzenie „mowy nienawiści”.

Poprzez organizację tzw. „marszów równości” w kolejnych miastach Polski środowiska LGBTQ chcą udowodnić, że ich ruch cieszy się powszechnym poparciem społecznym w całym kraju. Tymczasem, jak wskazują liczne materiały dziennikarskie, znaczna część uczestników tych manifestacji to nie członkowie społeczności lokalnych, ale aktywiści z całej Polski i zza granicy, którzy przyjeżdżają na dane wydarzenie, aby zwiększyć jego frekwencję.

Jak zwraca uwagę profesor Nalaskowski, wielu uczestników „marszów równości” zachowuje się w sposób obsceniczny, wznosząc obraźliwe hasła, które uderzają w wartości bliskie milionom Polaków, a także dopuszczając się prowokacji, które można śmiało uznać za profanację i obrażanie uczuć religijnych.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że pod hasłem „walki z dyskryminacją” mamy do czynienia z narzucaniem ogółowi społeczeństwa światopoglądu radykalnej mniejszości.

Pod presją środowisk LGBTQ znajdują się w sposób szczególny osoby decyzyjne i cieszące się autorytetem, w tym także przedstawiciele środowisk uniwersyteckich. W tej przestrzeni przynosi ona konkretny efekt:

brak poparcia dla działań organizacji LGBTQ jest uznawany za „łamanie praw człowieka” i „szczucie mniejszości” na uniwersytetach;
bezkrytyczna afirmacja postulatów organizacji LGBTQ jest uznawana za „nowoczesność” i „otwartość” uczelni.
Osoby, które tak jak prof. Aleksander Nalaskowski mają odwagę cywilną, aby wyrazić swój sprzeciw wobec obowiązującego dyktatu „poprawności politycznej” i ruchu LGBTQ, stają się obiektem bezpardonowych ataków medialnych. Wielokrotnie próbuje się podważyć ich autorytet, zakwestionować dorobek naukowy, a nawet pozbawić możliwości prowadzenia działalności dydaktycznej i naukowej.

Uleganie presji ideologicznej poddaje w wątpliwość etos uniwersytetu, jako miejsca prowadzenia debaty akademickiej i swobodnej wymiany myśli. Próba narzucania wyłącznie jednego, „jedynie słusznego” światopoglądu, przywodzi na myśl najsmutniejsze czasy dyktatury komunistycznej w Polsce i innych krajach bloku sowieckiego.

Dlatego apelujemy do Was, Czcigodni Rektorzy, Profesorowie i Wykładowcy o:

zachowanie wolności słowa, swobody prowadzenia debaty akademickiej, obejmującej prawo do krytyki postulatów oraz działań różnych ruchów, w tym także organizacji LGBTQ oraz ich przedstawicieli;
zachowanie wolności prowadzenia badań naukowych, w szczególności nieuleganie presji ideologicznej, nakazującej bezkrytyczne przyjmowanie twierdzeń ruchu LGBTQ na temat uwarunkowań homoseksualizmu i innych zaburzeń pociągu seksualnego, skutków wychowywania dzieci przez pary osób tej samej płci czy koncepcji płci jako „konstruktu społeczno-kulturowego” (gender);
stosowanie jednakowych standardów i wymogów etycznych wobec wszystkich członków środowiska akademickiego, niezależnie od ich światopoglądu, praktyk religijnych czy sympatii politycznych.
W sposób szczególny wzywamy do podjęcia wszelkich działań na rzecz niezwłocznego przywrócenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego do pełni praw nauczyciela akademickiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w szczególności prawa do prowadzenia zajęć dydaktycznych i badań naukowych!

W obecnych czasach, tylko wspólne działanie w obronie wolności światopoglądowej środowiska akademickiego, sprawi, że uniwersytety spełnią misję cywilizacyjną, kulturową i społeczną, dla której zostały powołane – służąc rozwojowi badań naukowych niepoddawanych naciskom ideologicznym i kształcąc pluralistyczne elity wolnej Polski!

Z poważaniem
[podpis]

[akcja  Fundacji Centrum Życia i Rodziny]
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.