LUBLIN: 80 rocznica śmierci poety Józefa Czechowicza pod niemieckimi bombami
data:10 sierpnia 2019     Redaktor: Redakcja

9 września o godzinie 9.30 przypada 80. rocznica jednego z najtragiczniejszych momentów w historii Lublina. O tej godzinie w 1939 roku rozpoczęło się  bombardowanie miasta przez Niemców, w wyniku którego zginęło około 1000 osób. Był wśród nich poeta Józef Czechowicz.


Rys historyczny: Bombardowanie Lublina 9 września 1939r.

Następny, największy nalot nastąpił 9 września. Z dużym prawdopodobieństwem był on związany z działaniami V kolumny. Tego dnia do Lublina dotarła rządowa kolumna transportowa, bacznie obserwowana przez dywersantów, kierowanych przez porucznika Abwehry Hansa Grabowsky'ego. Dysponując szczegółowymi planami miasta, przekazywali oni przez radio istotne dla wywiadu informacje4. Zmasowany atak niemieckich bombowców uderzył przede wszystkim w centrum miasta, w rejonie ulic: Krakowskiego Przedmieścia, Narutowicza, Kapucyńskiej, Kościuszki, Szopena oraz Starego Miasta (głównie ulicy Bramowej). Poważnie uszkodzone zostały: budynek magistratu, gdzie zginęły 42 osoby (m.in. prezydent Torunia, Leon Raszeja), oraz katedra. W kamienicy przy ulicy Kościuszki zginął pod gruzami poeta Józef Czechowicz.
„Kilka bomb padło na dom, w którym mieściła się fryzjernia Ostrowskiej – pisze w swoich wspomnieniach Wacław Gralewski – Jedna z nich, przebiwszy sklepienia, wpadła do zakładu. Według relacji Henryka Domińskiego, lublinianina, poety i dziennikarza, który do Lublina przywędrował razem z Czechowiczem, gdy bomba wpadła do fryzjerni, on i towarzysze skoczyli pod ścianę i upadli na ziemię – natomiast Czechowicz skoczył w przeciwnym kierunku. W rezultacie eksplozji zginęło kilka osób i runął zakład. Leżący pod ścianą towarzysze Czechowicza ocaleli – po godzinie wygrzebali się spod gruzów i wydostali się ze zburzonego domu bez poważniejszych obrażeń. W rezultacie akcji ratunkowej wydobyto spod gruzów strzęp ludzki, w kieszeni którego znaleziono niezniszczony słownik polsko-niemiecki z napisem na pierwszej stronie: własność Józefa Czechowicza”5.
Bomby trafiły także w koszary 8. Pułku Piechoty Legionów przy alei Kraśnickiej, zabijając około stu żołnierzy, w tym chorych i rannych w szpitalu, a także wiele osób cywilnych zamieszkałych w pobliżu koszar.
„Bomby burzące i zapalające padały seriami – pisze o bombardowaniu koszar Władysław Rokicki – co powodowało straszliwy grzmot, niemal trzęsienie ziemi. Poza tym samoloty niemieckie zniżały się i bezkarnie strzelały z broni maszynowej do żołnierzy [...]. Podczas tego bombardowania poległo ponad stu żołnierzy, a jeszcze więcej było rannych. Po nalocie samolotów niemieckich razem z grupą żołnierzy, pod komendą dwóch oficerów, znosiliśmy zabitych żołnierzy na grunty orne, na wyznaczone miejsce na cmentarzu polowym przy obecnej alei Kraśnickiej. [...] Pamiętam, że oficerowie bardzo dokładnie starali się ustalić nazwiska zabitych żołnierzy, prowadząc specjalny rejestr. Wielu z poległych nie miało żadnych dokumentów, a wielu bomby rozszarpały na drobne części. Z uwagi na dużą liczbę zabitych żołnierzy postanowiono chować ich w grobach zbiorowych, bez trumien”6.

Opracował Tadeusz Przystojecki
4 W. Białasiewicz, A.L. Gzella, Bronili Lublina. Wrzesień 1939, Wstęp do opracowania, Lublin 1994, s. 44.
5 T. Pietrasiewicz, Bombardowanie Lublina 09.09.1939. Śmierć Czechowicza, Lublin 2009, s. 20.
6 W. Białasiewicz, A.L. Gzella, dz. cyt., s. 56–57.


za:http://teatrnn.pl/leksykon/node/2445#2
Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.