Marek Baterowicz: Marsze równości
data:26 lipca 2019     Redaktor: GKut

z daleka lepiej widać...

 

To nowy pomysł totalnej opozycji na obalenie rządu PiS-u, a Palikot (od lat marzący o “wypatroszeniu kaczki”) poderwał targowiczan do boju radząc: “Robić marsze równości, non stop!”. Po strajku „nauczycieli” innego prowodyra (Broniarza) mamy więc nowy front tej brudnej antypolskiej wojny. Jej reżyserzy dowieźli do Białegostoku setki „odmieńców”, bo przecież skąd by się ich tylu wzięło w tym mieście ? Mieście mało zepsutym i odważnym, bo w stanie wojennym bodaj jedynym, gdzie spalono komisariat MO! W Białymstoku nie ma mięczaków. A jednak ta zadyma podczas parady odmieńców mogła być częściowo prowokacją jak np. niegdysiejsze spalenie budki przed ambasadą rosyjską na zlecenie służb, naonczas tuskowych! Takie są scenariusze wielu zamieszek, nie wszystko dzieje się spontanicznie. A począwszy od tzw. „pogromu” kieleckiego Polska była terenem akcji służb specjalnych, nie tylko rodzimych. Tadeusz Płużański pisał niedawno o raporcie dotyczącym „pogromu”, powstałym w Kurii Kieleckiej na prośbę Biskupa Kaczmarka, zakatowanego potem na UB właśnie za dociekanie prawdy i za to, że podważał oficjalną wersję o tzw. ”pogromie”, który był prowokacją NKWD i UB.

Po białostockiej zadymie totalna opozycja ( a kierują ją Tusk, Timmermans, Michnik, a od jakiegoś czasu i Trzaskowski) Polska może być nękana kolejnymi zamieszkami, tj. marszami równości. Tymczasem doczekaliśmy się tuskowego komentarza po zajściu w Białymstoku: „Kibole, antysemici, homofobia – nic nowego. Tragedią jest władza, która jest ich patronem. Wszyscy przyzwoici Polacy, niezależnie od poglądów, muszą powiedzieć dość przemocy!”. Oto przykład politycznego donosu, a co słowo to kłamstwo. Od razu widać, że Tuskowi chodzi o to, by wszystko zwalić na rząd PiS-u, który według jego tendencyjnej wizji jest niby ...patronem kiboli, antysemitów i homofobów. Taką oto gębę chcą przyprawić PiS-owi, aby mieć preteksty do walki z nim. Dlaczego kibole? Na stadionach nieraz rozwijali antytuskowe i antyplatformiane hasła, więc Donald ich nie lubi. Dlaczego antysemici ? Nie wiadomo, bez sensu. Prawie ich nie ma, dopiero rosną ich szeregi po oburzeniu wywołanym ustawą 447!  Dlaczego homofobia ? Odmieńcy są u nas tolerowani, tylko za Bugiem mają kłopoty. To oni nie tolerują klasycznej formy miłości i chcieliby wszystkich przemienić na swoje kopyto – stąd już dzieciom w szkołach sugerują niekonwencjonalne praktyki! A niechętnych im obywateli wyrzucają z pracy jak tylko się coś nie spodoba! Terrorem odpłacają za tolerancję! Może Tusk myślał tylko o tych, co poszturchali odmieńców w Białymstoku? Ano poniosło chyba spontanicznych Sarmatów, tych co wolą marysine cysie niż precjoza adonisów! Może byli sprowokowani?  Dalej złotousty Donald kreuje się na wodza „wszystkich przyzwoitych Polaków” ( niezależnie od poglądów!) , to już trąci farsą. A on sam jak bardzo jest przyzwoity ? Jako premier tuszował malwersacje VAT-u i Amber Gold, krył ministrów z afery hazardowej, walczył z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym albo spiskował z Putinem w sprawie lotu do Smoleńska.  A ostateczny apel Tuska, aby położyć kres przemocy  to już majstersztyk obłudy!  To przecież totalna opozycja – od marszów kodowców czy UB-ywateli RP, albo bijatyk pod Sejmem – jest siedliskiem tej przemocy i form fizycznego gwałtu (znieważano czynnie posłów ), a Wałęsa wzywał do wyrzucania pisowców z okien. Odwrócenie ról jest tu obłudnym chwytem propagandowym w tuskowym twicie, a w ogóle u totalsów i szczątków PO.  I jaka przemoc ? Wobec odmieńców, którzy są wręcz nietykalni i chodzą w aureoli nieskazitelnych mistrzów erotyzmu, cherubów nasze upadłej epoki - nikt nie posunął się do znieważania ich na polskich ulicach. Za to w USA strzelano  w tym roku do parady gejów, godne to potępienia, lecz może ktoś nie wytrzymał ich bezwzględnej dyktatury ?  Zamiast docenić okazaną im tolerancję narzucają  większości swoje kryteria, wbrew demokracji! Bo też owej krzykliwej mniejszości „wcale nie chodzi o tolerancję – jak sądzi Paweł Lisicki – bo ich celem jest brutalne podbicie świadomości społecznej, doprowadzenie do powszechnej akceptacji ich praktyk i obyczajów, do sytuacji w której nikt nie ma prawa oceniać.(...) Homo-land to projekt społeczeństwa , które odrzuca prawo naturalne, naturalną rodzinę i nieporównywalną wartość związku mężczyzny i kobiety, a w którym praktyki homoseksualne są normą”. ( vide „Arcana” nr.144/ 2018,  „Między Homo-landem a Kalifatem”, str.31)

Być może w okresie przedwyborczym nastąpi seria tych marszów równości (kto z kim się tu równa?), bo totalna opozycja nie popuści PiS-owi. Po buntowniczych akcjach i strajkach pielęgniarek, lekarzy, niepełnosprawnych czy „nauczycieli” Broniarza znaleziono nowy sposób rycia pod rządem PiS-u – to dżokerowa karta odmieńców! W tym jednak wypadku sytuacja jest bardziej klarowna i Polacy orientują się, kto rozdaje te znaczone karty i kto funduje owe parady. Prawdopodobnie Soros, propagator tzw. społeczeństwa otwartego, otwartego zwłaszcza na nowe „przykazania”.

Wspomniany uprzednio twit Tuska jest przykładem medialnej obłudy, ale czego można się spodziewać po polityku, który wyprzedał pół Polski, a resztę ograbił i jeszcze z zimną krwią wysłał na śmierć 96 osób w prezydenckim Tupolewie. Największym przekrętem w tym twicie jest przypisanie „przemocy” rządowi PiS-u, bo akurat tu Prawo i Sprawiedliwość jest wzorem łagodności wobec najbardziej dzikich form demonstracji totalnej opozycji, od czterech lat okazuje nadzwyczajną cierpliwość chamskim wybrykom w Sejmie i pod Sejmem. Pozwala – zdaniem wielu blogerów – na zbyt wiele i nawet nie wykorzystuje kodeksów do ścigania agresywnych zachowań, naruszających prawo. To właśnie totalna opozycja zamierza zaszczuć rząd PiS-u i stosuje różne formy przemocy . Od stuleci wrogowie Rzeczypospolitej przemoc tę stosowali, a znalazło to wyraz nawet w słowach hymnu: „co nam obca przemoc wzięła, szablą odbijemy”. Dzisiaj obejdzie się bez szabli, wystarczy zagłosować na Prawo i Sprawiedliwość, a ustawy sejmowe spełnią nasze dezyderaty. Trzeba tylko pilnować, aby potem tych ustaw nie psuto nowelizacjami wymuszonymi przez układy i obce potencje. Na szczęście tylko dwie ustawy – sparaliżowane takimi nowelizacjami – wymagają reanimacji, koniecznej dla ożywienia martwego wymiaru sprawiedliwości.  A ożywić i oczyścić go trzeba za wszelką cenę wbrew układom w nieukończonej III RP i ingerencjom Unii Europejskiej. Dopiero wtedy narodzi się III Rzeczypospolita.

Zamiast marszów równości w Polsce powinno się organizować czarne procesje w intencji wskrzeszenia umarłej czy  pogrążonej w letargu Temidy. To jest prawdziwy problem polski, a nie domaganie się tolerancji dla odmieńców, bo też ową tolerancją cieszą się oni od dawna.

                                                                                                       Marek Baterowicz

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE


 
Marek Baterowicz, ur.1944) jako poeta debiutował na łamach „Tygodnika Powszechnego” i „Studenta” (1971). Debiut książkowy - „Wersety do świtu” (W-wa,1976); tytuł był aluzją do nocy PRL-u. W 1981 r. wydał poza cenzurą zbiór wierszy pt. „Łamiąc gałęzie ciszy”. Od 1985 roku na emigracji, od 1987 w Australii. Autor kilku tytulów prozy(M.in "Ziarno wschodzi w ranie"-1992 w Sydney i 2017 w Warszawie) oraz wielu zbiorów poezji, jak np. „Serce i pięść” (Sydney, 1987), „Z tamtej strony drzewa” (Melbourne, 1992 – wiersze zebrane), „Miejsce w atlasie” (Sydney, 1996), „Cierń i cień” (Sydney,2003), „Na smyczy słońca” (Sydney, 2008). W 2010 r. we Włoszech ukazał się wybór wierszy - „Canti del pianeta”, następnie "Status quo" (Toronto, 2014), zbiór opowiadań – „Jeu de masques” (Nantes,2014),"Nad wielką wodą" (Sydney,2015) oraz e-book jego powieści marynistycznej, osadzonej w XVI wieku „Aux vents conjurés”.(www.polskacanada.com/aux-vents-conjures-par-marek-batter
 

 






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.