31 lipca - Uroczystości pogrzebowe kpt. hm Ryszarda "Jerzego" Białousa, dowódcy harcerskiego Batalionu "Zośka"
data:24 lipca 2019     Redaktor: Redakcja

Kpt. Ryszard Białous „Jerzy” - legendarny dowódca harcerskiego Batalionu „Zośka”, który 27 lat temu zmarł w Argentynie, przed śmiercią wyraził wolę bycia pochowanym w ojczystej ziemi.
Szczątki zmarłego w Argentynie kpt. Ryszarda Białousa zostały sprowadzone do Polski, gdzie 31 lipca zostaną złożone w kwaterze Batalionu "Zośka" na Powązkach Wojskowych.


31 lipca 2019r.
Uroczystości pogrzebowe kpt. hm Ryszarda "Jerzego" Białousa, dowódcy harcerskiego Batalionu "Zośka",
10.00 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie.
12.30 Złożenie urny z prochami kpt. "Jerzego" w kwaterze Batalionu "Zośka" na Powązkach Wojskowych.
16 .00 Minister Obrony Narodowej otworzy wystawę poświęconą kpt. "Jerzemu" na Krakowskim Przedmieściu - przed gmachem Centralnej Biblioteki Rolniczej.
16:30 w gmachu CBR odbędzie się promocja albumu o Ryszardzie Białousie, wydanego przez Wojskowy Instytut Wydawniczy.

-------------------------------------------------------------------

"W trudnych czasach konspiracji potrafił być jednocześnie wojskowym i harcerzem – dowodzić i wychowywać, a raczej dowodząc wychowywać" - napisał o "Jerzym" podharcmistrz Henryk Kozłowski ps. Kmita z batalionu "Zośka".
Urodził się 4 kwietnia 1914 r. w Warszawie. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej ukończył architekturę na Politechnice Warszawskiej oraz kurs Szkoły Podchorążych Rezerwy Saperów w Modlinie. Czynnie działał w Związku Harcerstwa Polskiego.

We wrześniu 1939 r., dowodził plutonem saperów w 8. Dywizji Piechoty. Po zakończeniu działań wojennych kontynuował walkę w Szarych Szeregach i w Służbie Zwycięstwu Polski – Związku Walki Zbrojnej. Podczas okupacji niemieckiej w Warszawie działając w konspiracji utworzył m.in. Grupy Szturmowe w Szarych Szeregach, które dowiodły swoich umiejętności w słynnej akcji pod Arsenałem 26 marca 1943 r. Biorący w niej udział harcerze wchodzili w skład Oddziału Specjalnego "Jerzy", nad którym dowództwo od 1942 r. pełnił Białous. Pod tym kryptonimem, pochodzącym od pseudonimu Białousa, kryły się Grupy Szturmowe funkcjonujące jako oddział dyspozycyjny Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej. Określano je również kryptonimem "Wisła".

1 września 1943 r. "Jerzy" wydał rozkaz zmiany nazwy oddziału: "Z dniem dzisiejszym oddział Szarych Szeregów noszący nazwę OS „Wisła” zostaje przekształcony na Baon Szarych Szeregów Kedywu KG „Sztuka 90” dla uczczenia bohaterskiej śmierci na polu walki poległego dowódcy śp. Tadeusza „Zośki” przyjmujemy go na patrona baonu, którego nazwa zostaje ustalona na Baon Szarych Szeregów „Zośka”".
Rodząca się legenda oddziału i jego elitarny charakter spowodował przeniesienie go pod bezpośrednią komendę Głównej Kwaterze Szarych Szeregów.

W Powstaniu Warszawskim kpt. Białous wraz z batalionem "Zośka" przeszedł szlak bojowy przez Wolę, Starówkę, Śródmieście, Czerniaków i Mokotów. Był także dowódcą Brygady Dywersyjnej "Broda 53". W postaniu z lata 1944 r. batalion stracił 360 żołnierzy, co stanowiło ok. 70 proc. pierwotnego stanu.

W swoich wspomnieniach Białous próbował odpowiedzieć na pytanie, co pomimo tak dramatycznych strat i przygniatającej przewagi technicznej przeciwnika sprawiło, że powstanie trwało tak długo. "Co było tym cementem, który łączył nas wszystkich? Co było tą więzią, która powodowała, że nawet ciągnęli za oddziałem. Cementem tym było bezsprzecznie najwyższe koleżeństwo, którego żywym dowodem byliście Wy wszyscy, polegli, dalecy a tak bliscy Przyjaciele".

Wspomnienia Białousa zawarte w książce "Walka w pożodze" są uważane przez znawców tematu za jedne z najważniejszych świadectw Powstania Warszawskiego. "Nie są one historią, lecz osobistym przeżyciem. Są prawdziwe, aczkolwiek pisane całkiem subiektywnie, z tej perspektywy z jakiej patrzeć może dowódca batalionu biorący sam udział w walce, a więc widzący krąg ograniczony, mimo iż zna całość zadania czy operacji" – pisał Białous, który za swoją walkę z niemieckimi okupantami został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy oraz - trzykrotnie - Krzyżem Walecznych.

Po upadku powstania "Jerzy" trafił do obozów jenieckich w Niemczech. W kwietniu 1945 r. został uwolniony przez Brytyjczyków i przydzielony do słynnej 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego.
Od marca 1947 do lutego 1948 r. był naczelnikiem ZHP poza granicami kraju.
W lipcu 1948 r. wyemigrował wraz z rodziną do Argentyny. Zmarł 24 marca 1992 r. w Neuquen w Argentynie.














Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.