76. rocznica ludobójstwa Polaków na Wołyniu - obchody w Warszawie 14 lipca - relacja i video
data:15 lipca 2019     Redaktor: Redakcja

Polecamy wysłuchanie przemówienia ks.T. Isakowicza-Zaleskiego oraz wypowiedzi  dr L.Kulińskiej i W.Lisowskiego, prezesa Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich w Warszawie - video.


Pamięć i prawda

„Nie o zemstę lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary ludobójstwa” – oto hasło przewodnie niedzielnych społecznych obchodów 76 rocznicy ludobójstwa Polaków – Krwawej Niedzieli na Wołyniu, zorganizowanych w Warszawie przez Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich.
Ta prawda wybrzmiewała w kazaniu ks. Tadeusza Isaskowicza-Zaleskiego podczas Mszy św. w Katedrze Polowej WP i na banerach niesionych w przez Stare Miasto i Krakowskie Przedmieście pod Grób Nieznanego Żołnierza na Pl. Piłsudskiego a także w krótkich, spokojnych, godnych lecz pełnych treści wypowiedziach na Placu. Oklaskami nagradzali zebrani słowa p. Witolda Lisowskiego, prezesa Patriotycznego Związku [video] oraz księdza Isakowicza-Zaleskiego [video].
 
 
Podkreślano, że wśród Ukraińców byli także prawi, bohaterscy obrońcy Polaków, z których wielu oddało życie za swoich sąsiadów, był wyniesiony na ołtarze przez Jana Pawła II ksiądz bp. Grzegorz Chomyszyn który potępiał nacjonalistyczną ideologię ukraińską i umarł jako męczennik w sowieckim więzieniu. I pamięć o tych ludziach nie może zaginąć, podobnie jak o atamanie Symonie Petlurze, prawdziwym ukraińskim bohaterze. Takim jak on, a nie zbrodniarzom, trzeba stawiać pomniki.
 
 
Był jednak także abp. Andrzej Szeptycki, wróg Polaków, kolaborant hitlerowski, którego planowanej beatyfikacji sprzeciwiają się polscy historycy uznając ją za ukraińską prowokację.
Upominano się o ekshumacje i godny pochówek ofiar zbrodni ludobójstwa, do czego kolejne rządy, mimo wielu obietnic, nie potrafiły doprowadzić. Nadal bowiem obowiązuje barbarzyński zakaz pochówków.
 
 
Padły postulaty utworzenia Muzeum Kresów Polskich (skoro istnieje już wiele innych muzeów), powołania na którejś z uczelni Instytutu badań historii Kresów wschodnich oraz wystawienia w Warszawie, na Palcu Piłsudskiego, przechowywanego w gliwickiej hucie pomnika Rzezi Wołyńskiej autorstwa prof. Andrzeja Pityńskiego, który powstał ze składek Polonii Amerykańskiej. Dotąd nie chce go przygarnąć żadne polskie miasto.
 
Polska udziela Ukrainie wielorakiej pomocy, finansowej politycznej, wojskowej, jednak ze strony ukraińskiej nie widać żadnego pozytywnego odzewu. W naszym kraju przebywa już parę milionów Ukraińców, wielu studiuje, za nasze pieniądze. Gdzie oni są? Dlaczego są nieobecni na tych uroczystościach, oni, ambasador Ukrainy? Z kim więc mamy się jednać?
Przypomniano, że prezydent Andrzej Duda przyczynił się do okrojenia ustawy o IPN, nakazując Trybunałowi Konstytucyjnemu wykreślenie z niej słów o ukraińskim nacjonalizmie oraz nazwę Małopolska Wschodnia.
Mówcy zauważyli, że na niedzielnych uroczystościach zabrakło niestety parlamentarzystów i innych przedstawicieli władz RP, z wyjątkiem wysłannika z gabinetu premiera, który odczytał list.
Chcemy budować dobre relacje, podkreślano, ale muszą one być oparte na prawdzie i pamięci.
Przy pięknej słonecznej pogodzie na Starówce i Krakowskim Przedmieściu zgromadziło się wielu mieszkańców Warszawy i turystów.
 
 
 
Wszyscy ustępowali Marszowi, który zajmował dużą szerokość ulic, gromadzili się na chodnikach, czytali napisy na banerach, robili zdjęcia. Niektórzy pozdrawiali nas przyjaźnie. Wielu przechodniów z pewnością dopiero teraz dowiedziało się choć symbolicznie o ukraińskich ludobójstwie, o Krwawej Niedzieli 11 lipca 1943 roku. Może zapragną dowiedzieć się więcej, a prawdę i pamięć o tych wydarzeniach przekazać innym.
Pod koniec uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza odczytano apel pamięci, żołnierze kompanii honorowej WP oddali salwę, a Orkiestra Reprezentacyjna WP odegrała Hymn Kresowiaków.
Do zobaczenia za rok. Oby do tego czasu słuszne postulaty organizatorów i uczestników Marszu Wołyńskiego, przede wszystkim dotyczące pochówków, zostały nareszcie spełnione.
MB
 
 
Z Marszem zjednoczył się w swojej oprawie oraz wykonanym 14 lipca montażu literacko-muzycznym Namiot Solidarnych2010, stojący na trasie przemarszu.
 
--------------------------------------------
 
Program obchodów 14.07.2019
 
13.00 Koncelebrowana Msza Święta za Ofiary Ukraińskiego Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej
14.00 Marsz Pamięci na Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego ulicami Długą, Nowowiejską, Rynek Starego Miasta, Świętojańską, Plac Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, Tokarzewskiego-Karaszewicza przed Grób Nieznanego Żołnierza
15.00 Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Uroczystości z udziałem Kompani Honorowej Wojska Polskiego i Orkiestry Reprezentacyjnej WP. - Apel pamięci, salwa honorowa, składanie wieńców i kwiatów


Materiał filmowy 1 :

Materiał filmowy 2 :

Materiał filmowy 3 :

Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.