Dr Ewa Kurek ostrzega! Segregacja etniczna polskich zabytków zlecona przez NIK
data:27 czerwca 2019     Redaktor: Redakcja

447 już działa? Dr Ewa Kurek mówi o bulwersującej sprawie i o pismach skierowanych 30 maja do muzeów w Lublinie na polecenie NIK przez MKiDN. Jakie są intencje sporządzenia spisów dziedzictwa mniejszości?

 
NIK oczekuje w trybie pilnym przedstawienia wykazów nieruchomości zabytkowych i zespołów zbiorów, które stanowią "dziedzictwo kulturowe mniejszości narodowych i etnicznych" - tekst pisma z MKiDN oraz Urzędu Marszałkowskiego wraz z odpowiedziami muzeów jest prezentowany pod artykułem oraz po 12.06 minucie nagrania video.
 
Przytaczamy założenia do przeprowadzenia tej kontroli:
 
33. P/19/023 Ochrona materialnego dziedzictwa kulturowego mniejszości narodowych Pytanie definiujące cel główny kontroli: Czy działania podjęte przez właściwe podmioty na rzecz ochrony materialnego dziedzictwa kulturowego mniejszości narodowych były prawidłowe? Rodzaj kontroli: wykonania zadań II 2019/III 2019 IV 2019 IV 2019
34. P/19/024 Ochrona narodowego zasobu archiwalnego Pytanie definiujące cel główny kontroli: Czy narodowy zasób archiwalny jest chroniony w sposób prawidłowy i skuteczny? Rodzaj kontroli: wykonania zadań II 2019/III 2019 IV 2019 IV 2019
za:
s.16
 
W związku z tym pytamy:
Czy podobne pisma otrzymały wszystkie muzea w Polsce? Jaki jest faktyczny cel przeprowadzenia takiej kwerendy? Z jaką intencją pada w tym kontekście pytanie o "prawidłowość" działań na rzecz ochrony...? Czy NIK nie przekracza swoich ustawowych uprawnień, sporządzając de facto bazę  nieruchomości i zbiorów "wyłączonych" wg klucza etnicznego i religijnego, zamiast kontrolować organa i instytucje w ich ustawowych działaniach?
Zdumiewające jest powołanie się przez NIK na ustawę http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20050170141  o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym
która miała z założenia zabezpieczać grupy etniczne przed ich wynaradawianiem, ale nie stwarzać warunki dla ich wyłączenia się ze wspólnoty państwowej i funkcjonowania "osobno"!
Wykorzystywanie tej ustawy przez NIK w sposób sugerujący "segregację" polskiego dziedzictwa narodowego i wspólnych zasobów Państwa Polskiego oraz jego atomizację według klucza etnicznego czy religijnego  jest szkodliwym działaniem, mogącym zmierzać - nawet wbrew intencjom zlecającego kontrolę - do rozbicia spoistości kulturowej i integracji społecznej jednolitego organizmu państwowego, według znanej od starożytności zasady "dziel i rządź".
To działanie zbyt jest bliskie wprost ostatnio werbalizowanym  intencjom "totalnej opozycji", zmierzającej do stworzenia Polski dzielnicowej, pod chwytliwym szyldem samorządności lokalnej. Wykorzystywanie mniejszosci etnicznych i religijnych do rozsadzania wspólnoty jest oczywistą wrogą metodą, która w skrajnych wypadkach prowadzi do niewyobrażalnych skutków, czego przykładem może być ludobójstwo na Wołyniu w 1943r., którego upamiętnienie obchodzimy 11 lipca z mocy ustawy. Stąd niepokój o kierunek pytania NIK : "Czy działania podjęte przez właściwe podmioty na rzecz ochrony materialnego dziedzictwa kulturowego mniejszości narodowych były prawidłowe?"
 
Inne wątpliwości rodzi pośpiech i nagła chęć NIK do zapoznania się ze stanem posiadania muzeów państwowych zasobów nieruchomości i zbiorów o charakterze "materialnego dziedzictwa kulturowego mniejszości narodowych", skojarzona z zaleconym w ramach Ustawy 447 USA raportem, który w ramach tej ustawy zapewne jest właśnie sporządzany. Czy instytucje  państwowe - jak NIK - nie były w żaden sposób proszone o współpracę w tej materii? Nieznane są  żadne fakty w tej sprawie, poza deklaracjami przedstawicieli rządu. Przypomnijmy, że NIK jest niezależna od wszelkich instytucji rządowych, powołania jest do kontroli tychże i odpowiada wyłącznie przed sejmem.
Obecny Prezes NIK K.Kwiatkowski [dawniej PO] 26 lipca 2013 został powołany przez Sejm na 6-letnią kadencję. 9 sierpnia jego wybór na szefa NIK zatwierdził senat, w tym samym dniu przestał być posłem na Sejm RP. Urząd prezesa NIK objął 18 dni później. Tak więc kadencja K.Kwiatkowskiego mija za kilka tygodni...
Czy nie z tego powodu wynika pośpiech NIK?

Wobec szeregu wątpliwości oczekujemy wyjaśnień od NIK.
 
Poniżej publikujemy pisma urzędowe w tej sprawie sygnowane przez Departament Dziedzictwa Kulturowego z MKiDN oraz Urząd Marszałkowski z Lublina, a takze dwie trafne odpowiedzi muzealników, którzy wprost piszą zdumiewającej dla nich o "segregacji etnicznej" obiektów muzealnych, sugerowanej przez NIK.
 


Materiał filmowy 1 :

Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.