Marek Baterowicz: AZYLANCI w Parlamencie Europejskim
data:30 maja 2019     Redaktor: GKut

(i reklama wywiadu z prof. R. Legutko w nr 5 „Wpisu”) 

 

                                                    

 Najlepszym chyba komentarzem po wyborach do PE był wpis Trotelreinera  pt. „Carex wygrywa w Warszawie!!!” ( 27 maja), ilustrowany też ślicznym zdjęciem stada baranów, co kpiąco przedstawia polski naród od 30 lat noszący na rękach ex-komunistów i ścielący im dywaniki do nowych urzędów i godności! Autor ma sporo racji, ale trzeba sprecyzować, że dzieje się tak, bo w obliczu bierności Polaków przez te prawie 30 lat tzw. III RP politykę dyktowali peerelczycy i to oni wybierali swoich dawnych idoli ( nawet z kategorią TW).  Podział narodu na dwa „plemiona” – Polaków i peerelczyków – to trafna diagnoza prof. Ryszarda Legutko. A zatem i teraz też wydarzył się ten „cud” przy urnach i w PE zasiądą byli sekretarze PZPR, politruki, donosiciele i inne kreatury, a tu Trotelreiner wymienia dla przykładu Buzka, Kopacz, Belkę, Millera i Cimoszewicza ( rzeczywiście kryptonim Carex, zarejestrowany 25.09.1980 pod numerem 136134). Autor uważa więc Polaków za „totalnych idiotów, bo agenci SB, agenci Moskwy i patentowana idiotka i kłamczucha jadą po emerytury do Strasbourga zamiast do więzienia” ( koniec cytatu). Wtóruje mu Andy51 we wpisie „Wybory do PE wygrało PiS i postpezetpeerowcy” ( też 27 maja), a trudno obu panom odmówić racji. Ba, kłania się polityka grubej kreski  po 1989 oraz tępienie lustracji. Wśród tych „azylantów”  ( i emerytów) znajdą się i aferzyści, bo chora Temida w III RP niewiele się różni od peerelowskiego bagna w sądach, ocalonego energicznymi wetami pana Prezydenta ( uratowały niestety chory układ) i naciskami lewactwa z UE sterowanymi przez dwóch panów T ( Tuska i Timmermansa ).

      A zatem proces „odbijania Polski” (Joanna Lichocka) stale utrudniają nam peerelczycy albo lewacy z Brukseli, co przestaje dziwić gdy wspomnieć, że np. francuscy socjaliści dawali azyl włoskim mordercom z Czerwonych Brygad (Persichetti) czy Zbrojnych Proletariuszy (Battisti) albo baskijskim terrorystom. W tej sytuacji schronienie dla jegomościa, który wysłał na śmierć 96 osób w prezydenckim Tupolewie nie stanowiło najmniejszego problemu! Tak jak i dzisiaj  PE jest przytułkiem dla ex-komunistów z PRL-u, którzy zresztą znaleźli się tam dzięki „genialnemu” pomysłowi Schetyny, aby umieścić ich na wspólnej liście Koalicji Europejskiej. A czym naprawdę jest Parlament Europejski ( PE) odsłania nam rewelacyjny wywiad z prof. Ryszardem Legutko pod tym znamiennym tytułem: „W oczach UE Polska zasługuje tylko na polityczne unicestwienie”, opublikowany w nr. 5/2019 krakowskiego „Wpisu” ( rozmawia Adam Sosnowski), gorąco polecam! Kto nie prenumeruje tego pisma odcina się dobrowolnie od źródła prawdziwej wiedzy o  sytuacji Polski i Europy.

                                                                                                                                      Marek Baterowicz

   

 

Od redakcji:

Zachęcamy do nabycia wydanej przez nasze stowarzyszenie książki Marka Baterowicza - opowieści o"wojnie jaruzelskiej"- ZIARNO WSCHODZI W RANIE






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.