III Londyńskie Obchody Upamiętnienia Ofiar Mordu Katyńskiego 8/4/2018
data:10 kwietnia 2018     Redaktor: agalaura

Niedziela 8 kwietnia 2018, 15:15, Dzień Miłosierdzia Bożego, deszcz, zbieramy się pod Pomnikiem Katyńskim na cmentarzu Gunnersbury, z głośników płynie "Bogurodzica".


Powitanie przybyłych, Pana Konsula Mirosława Kornackiego, pana Macieja Pstrokońskiego (Rodziny Katyńskie) i księdza Wacława Pokrzywnickiego. Warta Honorowa i Hymn Narodowy.

Ks. Wacław prowadzi Koronkę. Pierwszy przemawia Pan Maciej Pstrokoński ze Lwowa, opisując Zbrodnię Katyńską w kontekście masowego ludobójstwa na Kresach.  Następnie wiersze i teksty (jak niżej) przygotowanie przez Militia Regni Poloniae, Klub Gazety Polskiej, Polska Niepodległa Londyn, Stowarzyszenie Patriotyczne Ogniwo. Wiersze czytają Krzysztof i Katarzyna, teksty Radek.

Na zakończenie składanie wieńców, wspólnie odśpiewana Modlitwa Obozowa (O Panie skrusz ten miecz), odprawa Warty i podziękowania.

Organizatorzy:  Komitet Obrony Polski - Wielka Brytania.

MODLITWA (Ks. Zdzisław Peszkowski, jeniec kozielski)

Matko Bolesna i Zwycięska

Ty, która stałaś na Golgocie pod krzyżem Chrystusa,
byłaś na pewno i w Lesie Katyńskim…
Zbierałaś ich po kolei
i niosłaś prosto do Syna Twojego.
A On przygarnął ich do swojego przebitego Serca.
Zatykano im usta, ale Ty słyszałaś ich niemy krzyk.
Wiązano im ręce, jak Synowi Twojemu,
a Ty powtarzałaś: „Ecce Homo”.
Ich przebite czaszki spowijałaś modlitwą.
Najdelikatniej zbierałaś każdą kroplę krwi.
Strzegłaś pamiątek, które nieśli ze sobą,
rozpoznawałaś krzyżyki, ryngrafy, medaliki,
i fotografie, i te listy-pocałunki najbliższych
– z którymi się nie rozstawali.
Widziałaś jak warstwami padali w ziemię,
jak ziarna pszeniczne na chleb mocy dla narodu.
Otulałaś ich ciszą lasu, który do dziś stoi oniemiały.
Czuwałaś nad tymi, którzy kochając – szukali ich, oczekiwali.
I nie mogli spotkać ich inaczej, jak przy Twoim Sercu.
Czekałaś cierpliwie z tymi, którym nie wolno było nawet pytać
głośno o Katyń.
A Ci, z Ostaszkowa, i Starobielska?
Byłaś z nimi do końca?
Gdzie ich żegnałaś?
W lasach, na polach, na morzu?
Ty znasz tajemnicę tak ukrywaną przed światem.
A czy widziałaś też tych, którzy strzelali,
wykonując barbarzyński rozkaz?
Czy ich widziałaś?
I przebaczyłaś im wszystkim?
Nie mogłaś inaczej.
Pamiętałaś przecież słowa Twojego Syna:
„Ojcze odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią”.
I nam pomóż przebaczyć.
Amen.


Kresowe Rocznice (Irena Godyń)

W Kresowym miasteczku ułańskiej stanicy,

Stanął mały Jezus z przydrożnej kaplicy.

Smutne wielkie oczy, ręce Mu opadły.

Bo nie ma naprzeciw wojskowej osady,

 

Zniknął szczebiot dzieci i pogwarki dziadków,

Nie ma pięknych wianków z kłosów i bławatków,

Łąki chwastów pełne, spustoszałe pola,

A mych zacnych ludzi spotkała niedola.

 

W mroźną noc lutową stanęły wagony

Wypełnione Polakami w obce poszły strony,

Na daleki Sybir, stepy Kazachstanu,

Na nieludzkiej ziemi kości ich zostaną.

 

Patrzy dobry Jezus na puste ugory,

Zamienione w składy gotyckie kościoły.

Żal Mu Polskich Kresów, tej żyznej krainy

Nienawiścią wrogów zmienionej w perzynę.

 

Sprawiedliwym dziejom musi stać się zadość!

Na Wołyń, Podole wrócić dawna radość,

Grodno i Polesie, cala Wileńszczyzna

Dla ludzi wygnanych, to ciągle Ojczyzna!

 

PAMIĘTNIKI KATYŃSKIE

Fragmenty pamiętnika majora Adama Solskiego

Bliscy zamordowanego przeczytali je po raz pierwszy w 1989 roku. Pisane na skrawkach bibuły i na pozszywanych ręcznie kartkach, w kieszonkowych kalendarzykach z roku 1939 i na przemyconych urzędowych formularzach.

Niedziela. 7.IV.1940. Rano. Po wczorajszym dniu przydział do „Skitowców”. Pakować rzeczy! Do 1140, na odejście do klubu na rewizję.. Obiad w klubie… (nieczytelne) Po rewizji, o godzinie 1655 (nasz polski czas 14 55) opuściliśmy mury i druty obozu Kozielsk. Wsadzono nas do wozów więziennych. Takich wozów, jakich w życiu nie widziałem. [Mówią], że 50 % wagonów w SSSR spośród osobowych, to wozy więzienne. Ze mną jedzie Józek Kutyba, kapitan Paweł Szyfter i jeszcze major, pułkownik i kilku kapitanów, razem dwunastu. Miejsca najwyżej dla siedmiu.

8.IV. godz. 330 wyjazd ze stacji Kozielsk na zachód. 945 na stacji Jelnia.

8.IV.40 od godziny 12 stoimy w Smoleńsku na bocznicy.

9.IV. rano paręnaście minut przed 5-tą pobudka w więziennych wagonach i przygotowanie się do wychodzenia. Gdzieś mamy jechać samochodami. I co dalej?

9.IV 5 rano

9.IV od świtu dzień rozpoczął się szczególnie. Wyjazd karetką więzienną w celkach (straszne). Przywieziono gdzieś do lasu, coś w rodzaju letniska. Tu szczegółowa rewizja. Zabrano zegarek, na którym była godzina 630 (830) pytano mnie o obrączkę, którą […] zabrano ruble, pas główny – scyzoryk…

 

Marian Gąsowski - Pamiętnik - fragment

Notatnik oprawiony w płótno koloru wiśniowego był kalendarzem kieszonkowym na rok 1939 wydanym przez Zakłady Elektryczno-Pomiarowe i Precyzyjno-Mechaniczne "POMIAR" w Katowicach.

Kwiecień 1940
01.04.  Czas leci, już 8-my miesiąc wojny - kiedy to się skończy - Marysieńko.
02.04. [...] Coś wisi w powietrzu - Maryś kochana.
03.04.[...] wywieziono. Od nas wzięto Wojciechowskiego. Ej, Marysiątko.
04.04. [...] (342) nie wiadomo dokąd - gdzie - Kocham Cię Marysieńko.
05.04. Dalej wywożą. Wczoraj..., kochana nic nie wiadomo, dokąd znów nas wiodą. W każdym razie stale bliżej do Ciebie.
06.04. Dziś wstrzymano wywożenie - Marysiątko, żebym choć list dostał od Ciebie.
07.04. Wywożą dziś znowu. Miałem brzydki sen Marysieńko. Było rano dziś nabożeństwo u nas.
08.04. Wywożą - Marysieńko moja kochana, żebym mógł Ci dać znać, że też wyjadę i tak pragnę listu od Ciebie.
09.04. Wywożą. Razem wyjechało 1287-u. Ciekaw jestem, kiedy mnie przyjdzie kolej i dokąd pojadę Marysiątko.

10.04. Przerwa. W nocy komunikat o zajęciu Danii i walkach w Norwegii z Niemcami. Zobaczymy co dalej. Dają listy Marysieńko, może i ja dostanę.
11.04. - 4.500 - Wiadomości ciekawe. Wywożą. Tak Marysieńko, nic nie wiadomo co i jak, i dokąd - można tylko przypuszczać - kochanie.
12.04. Wywożą. Bardzo tęsknię za Tobą Marysieńko najdroższa.
13.04. Przerwa. Tak bym Cię chciał kochanie zobaczyć i Bożenkę lub choć list dostać, już tyle czasu nie mam żadnej wiadomości od Ciebie skarbie mój.
14.04. Przerwa. Chandra mnie męczy Marysieńko kochana i kiepsko się czuję.
15.04. Po południu wywozili. Chandra. Byłem na filmie "Rusłan i Ludmiła".

16.04. Wywożą. Kpt. Trojanowski Sylwester wyjechał. Tęsknota za Tobą Marysieńko dręczy mnie, smutno, tak bym Cię kochanie chciał zobaczyć.
17.04. Wywożą. Roguszczak pojechał Marysiątko niedługo na mnie przyjdzie kolej pewno kochanie moje. Przeniesiono nas na I blok (wielki).
18.04. Przerwa. Co robisz Marysiątko, może martwisz się o mnie kochanie złote.
19.04. Wywożą. Jóźwiak - Handy. Coraz mniej nas. Przy wyjeździe dawali listy, może i ja dostanę.
20.04. Wywożą. Były listy, ja nie dostałem Marysiątko, śliczne moje nic.
21.04. Dziś po południu mnie zabrano - po rewizji - w samochodzie do bocznicy kolejowej - do więziennych wagonów - przedział 15 ludzi za kratami.
22.04. O 1.30 godz. pociąg ruszył, 12 godz. Smoleńsk.

[prawdopodobnie kolejny dzień jest datą śmierci)

 

KROPLA W MORZU

Po odkryciu masowych grobów wiosną 1943 roku przez Wehrmacht, propaganda trzeciej rzeszy oskarża o ten czyn Związek Radziecki. Moskwa natomiast obwinia o tę masakrę Niemców.

Ostateczne wyjaśnienie sprawcy zbrodni nie nastąpiło.

5 marca 1940 roku decyzją przywódców komunistycznej partii Stalina funkcjonariusze NKWD rozpoczęli rozstrzeliwanie polskich jeńców, którzy trafili do sowieckiej niewoli po agresji Armii Czerwonej na Polskę we wrześniu 1939 roku.

Zgładzenie polskich jeńców zostało przeprowadzone w tak zwanym "trybie specjalnym", bez sądów, bez wyroków, na podstawie list śmierci.

Funkcjonariusze NKWD mordowali strzałem w tył głowy.

Blisko 22 tysiące obywateli polskich, którzy stanowili elitę narodu, jego potencjał obronny, intelektualny i twórczy stało się ofiarami polityki systematycznego wyniszczania.

Prawda o zbrodni katyńskiej była ukrywana przez ponad pół wieku. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze ZSRR przyznały, że zbrodnię popełniło NKWD, a dwa lata później prezydent Borys Jelcyn ujawnił pierwsze dokumenty. 14 października 1992 roku wysłannik Borysa Jelcyna przekazuje w Warszawie akta sprawy Katynia Lechowi Wałęsie, obecnej głowie Państwa nowej Rzeczpospolitej Polskiej.

Dokumenty są ostatecznym dowodem winy Związku Radzieckiego.

Rosjanie uznali, że mord nie był ludobójstwem i nikogo nie postawili przed sądem.

Zbrodnia Katyńska to tylko kropla w morzu zła jakiego dopuścili się sowieci względem Polski przez wiele lat naszej historii.

 

Smoleńsk

Pomnik katyński, miejsce pamięci, symbol paraliżującego okrucieństwa. Nie zabijaj, nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe. Polacy zamordowani w lesie katyńskim przez sowiecki, komunistyczny aparat terroru, mówią do Nas zza grobu...Brońcie prawdy, brońcie pokoju i chrońcie świat przed okrucieństwem, kłamstwem i wojną!

Prawda...to dla niej właśnie pojechała delegacja polskich elit z Prezydentem Lechem Kaczyńskim 10 kwietnia 2010 roku do Smoleńska. Dzisiaj wspominając tragedię katyńską, musimy dopisać kolejną kartę o zbrodniach dokonanych na polskim narodzie. Jeszcze nie możemy domagać się ukarania winnych i sprawców tej tragedii smoleńskiej, ale możemy i żądamy ukarania winnych kłamstw i manipulacji! Winnych zaniedbań i skandalicznych zaniechań! Nie można wszystkiego tłumaczyć złą wolą czy brakiem konsekwencji. Za to też trzeba ponieść konsekwencje. Wybaczyć...nie znaczy zapomnieć!

 

 

Krzysztof Jastrzembski, Londyn

 

Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.