Bożena Ratter: Wolność to możność mówienia prawdy
data:13 lutego 2018     Redaktor: agalaura

W wagonie warszawskiego metra dziecko sylabizuje nalepkę na szybie okna: Siemens & Hubner..glass. Dobra, niemiecka firma.
W zaopatrzeniu obozów koncentracyjnych pomagały niemieckie firmy, w tym Siemens AG,  która opracowała projekty krematoriów w obozie Auschwitz - Birkenau oraz zamontowała w nich urządzenia gazowe.  

 
 
 
Szymon Wiesenthal pisał: „Masowe morderstwa, jak wiadomo, traktowane były z niemiecką dokładnością, jako problem przemysłowy. Tradycyjna metoda rozstrzeliwania okazała się wkrótce za mało wydajna. Koszt co najmniej jednej kuli na człowieka był za wysoki w stosunku do efektów. Masowe morderstwa wymagały wykwalifikowanych sił. Ponieważ wśród ofiar ciągle wybuchała panika, obciążenie niewyszkolonego personelu morderców wzrastało niepomiernie. Należało znaleźć metodę mniej kosztowną i zmniejszającą obciążenie zabójców. Odpowiedniej innowacji dostarczyli eksperci medyczni. Podczas eksperymentów z eutanazją w specjalnych zakładach, jak Hartheim, Hadamar czy Sonnenstein, pomyślne efekty przyniosło zastosowanie gazu. Zapewniało ono wysoką śmiertelność ofiar przy obniżonych kosztach i mniej obciążało lekarzy i pielęgniarzy niż inne formy zabijania.
 
Wzrost zasięgu masowych morderstw spowodował przejście od pojedynczych, stacjonarnych, małych komór gazowych do ruchomych jednostek, które mogły wszędzie znaleźć zastosowanie. Być może jeszcze przed wynalezieniem samochodowych betoniarek, niemiecki duch wynalazczości spowodował wytworzenie „samochodów śmierci”. Zmontowana na ciężarówce i napędzana jej motorem betoniarka zaspokaja wiele wymagań ekonomicznych. Można w niej mieszać beton wszędzie, nie tylko w jakimś określonym miejscu, w czasie jazdy nie traci się czasu przeznaczonego na mieszanie, również wyładowanie betonu następuje w punkcie przeznaczenia. Wynalezienie samochodowej komory gazowej rozwiązywało podobnie problem szybkiego mordowania Żydów. Mordować można było wszędzie, nie wiązało się to z jakimś określonym miejscem, czasu przeznaczonego na mordowanie nie traciło się także w trakcie jazdy, można było również od razu wrzucać zwłoki do właściwych grobów. Podobnie jak w betoniarce mieszadło, motor ciężarówki uruchamiał jednocześnie pompowanie spalin do jej wnętrza, gdzie dusiły one powoli zamkniętych tam ludzi. W krótkich wyrazistych zdaniach Ohlendorf wyjaśniał sędziom Trybunału Norymberskiego zalety „samochodu śmierci” (Prawo nie zemsta).
 
O tym rodzice dziecka nie wiedzą. Dziecko wraca z rodzicami do domu i towarzyszy im w oglądaniu wiadomości TVN24 czy TVN, a nawet ogląda film „Pokot” czy „Nasze matki nasi ojcowie”, słucha relacji podróżniczki Róży Thun z jej pobytu w Polsce, ziejących grozą opowieści dziennikarzy i ludzi kultury Adama Michnika o zbrodniach dokonanych na Żydach przez Polaków, o zbrodniach dokonanych przez Polaków na ukraińskich nacjonalistach, na demokracji, na wolności itp. Zapewne jest świadkiem emocjonujących rozmów z demonstracji i marszu KOD przeciw tym wszystkim bezprawnym i niszczącym demokrację działaniom, a nawet bierze udział w marszu feministek w obronie kobiet, czyli za aborcją i eutanazją. I tak to trwa do klasy VIII.
 
„Agresja Niemiec i Związku Sowieckiego we wrześniu 1939 r., II wojna światowa oraz losy Polski pod okupacją niemiecką i sowiecką to zagadnienia omawiane od początku klasy VIII szkoły podstawowej. Dwie godziny historii tygodniowo w klasie VIII pozwolą nauczycielom na odpowiednio szerokie omówienie historii II wojny światowej, w tym metod polityki sowieckiej na okupowanych ziemiach. Kwestia sowieckich obozów pracy, deportacji i wysiedleń ludności oraz jej planowanego wyniszczenia literalnie ujęta jest natomiast w projekcie nowej postawy programowej dla szkół ponadpodstawowych, który jest w końcowej fazie prac legislacyjnych.
 
Z wyrazami szacunku
Alina Teresa Sarnecka
Dyrektor
Departament Podręczników, Programów i Innowacji
 
Jest to treść odpowiedzi na pismo Prezesa Zarządu Głównego Związku Sybiraków zaniepokojonego „brakami” programu nauczania. Czy po kilkuletnim przyswajaniu „post prawdy” w domu, w mediach, podczas wycieczek do muzeum Polin itp. nastolatek uwierzy, że to Niemcy i ZSRR wywołali wojnę, a Polacy stanowili największą ofiarę tej wojny? Czy pozostanie wierne znanej od lat wersji i niechętnie, jak rodzice, odniesie się do nauczyciela? Mam nadzieję, że ostatnie wydarzenia wpłyną na rewizję tej niezrozumiałej zupełnie decyzji, z mojego punktu widzenia skandalicznej! Gorzej niż za PRL! Edukację powinniśmy rozpocząć już w przedszkolu, najbardziej chłonne i wrażliwe jest kilkuletnie dziecko. Chyba, że chcemy wychować pokolenie bez tożsamości, łatwe do zmanipulowania. Człowieka marksizmu kulturowego.
 
Z okazji chrześcijańskiego Światowego Dnia Chorego w Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Brdowie odprawiona została Msza św., a homilię wygłosił ks. bp Wiesław Mering, ordynariusz diec. włocławskiej. Piękne i krzepiące słowa dla wszystkich „walczących w chorobie” i dla tych, którzy z oddaniem im służą. Piękne wyjaśnienie wolności: "wolność to możność mówienia prawdy". W przygotowaniu tego uroczystego wydarzenia brała udział cała parafia, od małego do dużego. „Człowiek od najmłodszych lat musi widzieć człowieka cierpiącego, człowieka chorego. Młodzież i dzieci, gdy zaczynają rozeznawać co dobre a co złe, muszą wiedzieć, że obok człowieka chorego nie można przechodzić obojętnie”. Wrażliwość jak i intelekt kształtuje się od pieluchy. „Wzajemne wzbogacanie się” – przed chwilą padło takie stwierdzenie w Rozmowach Niedokończonych, które są kontynuacją spotkania w Brdowie „Zwycięska Pani, która jest uzdrowieniem naszych słabości” a udział biorą ks. Paweł Zalewski, diecezjalny duszpasterz osób chorych i niepełnosprawnych; o. Waldemar Pastusiak OSPPE, kustosz sanktuarium MB Zwycięskiej; ks. Kazimierz Poręba, orionista, dyrektor Domu Opieki Społecznej w Izbicy Kujawskiej; Dariusz Racinowski, polonista, regionalista, autor publikacji o Sanktuarium w Brdowie. To kolejna, piękna lekcja miłości do człowieka i Ojczyzny, bo jest tu czas na lekcję historii sanktuarium i osób z nim związanych, jak i na wysłuchanie świadectw słuchaczy. Jestem też pod wrażeniem szybkości i jakości reagowania na bieżące i historyczne wydarzenia TV Trwam/Radio Maryja. Obejrzałam pierwszy odcinek przygotowany na 100-lecie Odzyskania Niepodległości: Gospodarcze filary Niepodległości.
 
Gospodarka czasu wojny (lata 1918 - 1921). Cykl filmów opowiadający w niezwykle barwny sposób o rozwoju przemysłu zbrojeniowego w Polsce w latach 1918 - 1939. Pierwszy odcinek zaprezentuje obraz Wojska Polskiego po I wojnie światowej i pokaże, jak powstawały zalążki przemysłu zbrojeniowego. Całkiem zgrabnie zrobiony film, czekam na kolejny odcinek. Jacek Kurski 2 lata szykował serial Korona Królów, historia do Kazimierza Wielkiego. Emisja potrwa jakiś czas i oczekiwanie na kolejne projekcje historyczne, okres II wojny światowej zapewne w drugiej połowie XXI wieku. Nie doczekam.
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.