Grzegorz Strzemecki dla Fronda.pl: Świadectwo Szmula Zygielbojma o zagładzie Żydów, jej sprawcach i postawach Polaków
data:05 lutego 2018     Redaktor: agalaura

Wobec bezprecedensowego ataku propagandowego na Polskę, kłamliwie oskarżającego Polaków o niegodne zachowania podczas terroru niemieckiej okupacji w Polsce, warto przypomnieć i wprowadzić w obieg w Internecie dokumenty z tamtych czasów, które jednoznacznie opisują ówczesną sytuację, ofiary i oprawców.

 

 

Takim dokumentem jest wydana w Anglii i po angielsku w 1942 roku (w lipcu albo później) broszura pod tytułem Stop them Now. German mass murder of Jews in Poland (Powstrzymajcie ich natychmiast. Niemiecki masowy mord na Żydach w Polsce). Całość broszury jest dostępna TUTAJ (uwaga - drastyczne zdjęcia).

Na stronach 4 i 5 dokument ten zawiera relację Szmula Zygielbojma, działacza Bundu (Żydowskiej Partii Socjalistycznej w Polsce). Z okupowanej Warszawy przedostał się on do Londynu, gdzie został powołany na członka Rady Narodowej RP, konsultacyjnego i opiniodawczego organu prezydenta i rządu RP na uchodźstwie. Próbował poinformować o tragicznej sytuacji Żydów w Polsce zachodnie rządy i organizacje żydowskie, w tym Światowy Kongres Żydów i Amerykański Kongres Żydów. Nie udało mu się ich poruszyć i wobec braku efektów tych zabiegów zdecydował się na tragiczny krok. 11 maja 1943 r. w Londynie popełnił samobójstwo w proteście przeciw obojętności świata, w tym organizacji żydowskich na tę zbrodnię. Szmul Zygielbojm ma w Warszawie pomnik na terenie dawnego getta, przy ulicy Zamenhofa w pobliżu Pomnika Bohaterów Getta i Muzeum Żydowskiego.

Poniżej przedstawiamy tłumaczenie relacji Szmula Zygielbojma. Pokazuje, kto jest katem, a kto ofiarą. Katami są Niemcy, a nie jacyś niezidentyfikowani naziści, którzy być może przybyli z Marsa. O nazistach nie ma mowy w ogóle! Zwróćmy uwagę na ostatni fragment jego relacji. Poświęcony jest postawie Polaków wobec Żydów w warunkach okupacyjnego terroru. Takich dokumentów jest niemało. Polacy na całym świecie powinni masowo wykorzystać Internet, żeby ten i inne podobne dokumenty stały się powszechnie znane.


To prawda

Zdaję sobie sprawę, że fakty zawarte w dwóch dokumentach otrzymanych z Polski i opublikowanych w tej broszurze są tak potworne i nieludzkie, że większość normalnych osób wahałaby się, żeby w nie uwierzyć. Jednak są one prawdziwe i realne tak jak fakt, że miliony ludzi w Polsce niezmernie dziś cierpią.

Sam byłem w Polsce podczas pierwszych sześciu miesięcy niemieckiej okupacji. Widziałem na własne oczy bestialstwo i okrucieństwo, które mroziło mi krew w żyłach. Kilka razy sam byłem ofiarą. Teraz, kiedy wszystko o tym czytam, kiedy słyszę nazwy tych miast, widzę oczami wyobraźni setki znajomych, cierpiących twarzy, a z nimi gestapowców i esesmanów, którzy z cynicznym uśmiechem torturują i mordują ludzi bez względu na płeć czy wiek. Nie wydają się odczuwać nienawiści do ludzi, których maltretują, po prostu wykonują swoją pracę i czynią to z zimną krwią.

Te sprawozdania zostały napisane przez najbardziej odpowiedzialne osoby, które same osobiście ucierpiały i dlatego należy im wierzyć. Znam te osoby, znam ich dręczycieli i jestem przekonany, że każde słowo, które piszą, jest prawdą.

Ze sprawozdań tych, tak jak z innych oficjalnych wiadomości, które otrzymał Polski Rząd, jest jasne, że

Niemieccy okupanci rozpoczęli przemyślaną, przeprowadzaną z zimną krwią eksterminację żydowskiej ludności, którą od tak dawna grozili.

Używają do tego celu nie tylko karabinów maszynowych, ręcznych granatów i trującego gazu, ale również systematycznie głodzą żydowską ludność na śmierć. Śmiertelność w gettach jest wyższa niż kiedykolwiek w znanej historii ludzkości. W 1941 r. na przykład w warszawskim getcie, zgodnie z oficjalnymi statystykami władz miasta Warszawy, było niemal 50,000 zgonów, tj. 10% populacji, a w 1942 przeciętna ich liczba wynosi 6,000 miesięcznie.

Wszystko to prowadzi do jednej konkluzji. Niemcy próbują eksterminować całą żydowską ludność Polski - 3,5 mln ludzi. Jest to jednak tylko część planu eksterminacji całej ludności Polski. Od samego początku okupacji, Niemcy rozpoczynając od prześladowania Żydów, niezmiennie kończyli przeniesieniem uwagi na Polaków. Nawet teraz słyszymy o masowych egzekucjach Polaków i paleniu przez Niemców całych domów wraz z mieszkańcami w środku za jakieś przewinienie, prawdziwe lub wyimaginowane. Warunki, w których żyją ludzie, są gorsze od śmierci. Miliony ludzi w gettach żyją jak więźniowie, każdej godziny spodziewając się wyciągnięcia na egzekucję. Poniższy list Żydówki z Żychlina, w którym Żydzi zostali uśmierceni trującym gazem, adresowany do siostry w getcie w innym mieście jest dobrym przykładem panujących tam warunków:

Moja droga, moje ręce drżą tak, że nie mogę pisać. Bardzo tu źle. Nasze godziny są policzone. Tylko Bóg wie, czy kiedykolwiek jeszcze się zobaczymy. Piszę i płaczę, a moje dzieci są w rozpaczy. Tak bardzo chcemy żyć. Wszyscy żegnamy Cię i całujemy. Jeśli szybko nie dostaniesz od nas następnego listu, to znaczy, że już nas nie będzie.

Kobieta, która napisała ten list i jej dzieci już nie żyją. Zostały zabite trującym gazem. A jest to tylko jeden z wielu tysięcy listów przekazywanych między gettami w Polsce.

Muszę tutaj wspomnieć, że ludność polska udziela Żydom wszelkiej możliwej pomocy i wsparcia. Solidarność ludności Polski ma dwa aspekty: po pierwsze, wyraża się we wspólnym cierpieniu, i po drugie, w stałej połączonej/wspólnej walce przeciwko nieludzkiej władzy okupacyjnej. Walka z ciemiężcą trwa stale, uparcie, w tajemnicy, nawet w getcie, w warunkach tak strasznych i nieludzkich, że są trudne do opisania i wyobrażenia. Wiele dziesiątków gazet ukazuje się w gettach a setki poza ich murami. Polska i żydowska ludność jest w stałym kontakcie, wymieniając gazety, opinie i rozkazy. Mury getta nie oddzieliły naprawdę ludności żydowskiej od Polaków. Polskie i żydowskie masy pracujące nadal walczą razem za wspólne cele, tak jak walczyły przez wiele lat w przeszłości.

Polska leży zakrwawiona. Cała ludność płaci ogromną cenę za odmowę kapitulacji i uklęknięcia przed zdobywcą.

Ale Polacy nie poddają się, nigdy nie utracili godności nawet pod najbardziej straszliwymi prześladowaniami.

Polska walczy nieustannie, walczy nawet w gettach, które stały się już tylko kostnicą. Ten fakt doprowadza Niemców do wściekłości, i w swojej straszliwej mściwości są zdeterminowani unicestwić cały Naród.

Czy świat pozwoli na to? Czy WY pozwolicie na to? Trzeba znaleźć jakieś środki, żeby temu zapobiec. NATYCHMIAST POWSTRZYMAJCIE NIEMCÓW!

S. ZYGIELBOJM

Członek Polskiej Rady Narodowej w Londynie

członek TUC (Związków Zawodowych) w Polsce

oraz komitetu wykonawczego Żydowskiej Partii Socjalistycznej "Bund" w Polsce.

Poniżej fotokopia relacji Szmula Zygielbojma:

 

 
Materiał ukazał się na stronie www.fronda.pl
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.