Wielkiego opolskiego opozycjonistę odznaczonego przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1971 roku wraz bratem Jerzym w spektakularny sposób zaprotestowali przeciw uhonorowaniu zbrodniarzy z Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, tych którzy mordowali w 1970 roku rodaków protestujących na Wybrzeżu. Kowalczykowie uratowali nasz honor. Wysadzili aulę w WSP gdzie miało się odbyć to niegodziwe i kompromitujące wydarzenie.
Jak trzeba nienawidzić własnego narodu by mordować go we własnym domu i na ulicach wielu miast. Jak trzeba nienawidzić własnej Ojczyzny by kolaborować z odwiecznym wrogiem i wykonywać zlecone dyrektywy przez Moskwę. Za to odpowiedzialność ponoszą funkcjonariusze z komunistycznej formacji Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, która była dla wielu patriotów organizacją przestępczą i zbrodniczą, działającą na szkodę narodu polskiego. „To nie Kowalczykowie byli terrorystami, lecz ten komunistyczny reżim, który gnębił obywateli od 1944 roku. Przyszedł czas, żeby powiedzieć prawdę. Nie będziemy mogli budować przyszłości, jeżeli nie znamy przeszłości... " Anna Walentynowicz.
Za czyn, w którym nikt nie zginął komunistyczni prokuratorzy żądali dla obu braci kary śmierci. W pokazowym procesie Jerzy Kowalczyk otrzymał karę śmierci, Ryszard został skazany na 25 lat uwięzienia. Wobec wielkiego sprzeciwu Polaków, komunistyczni sędziowie nadzwyczajnej kasty musieli odpuścić.
Udało nam się braci uratować, choć odbyli wieloletnią katorgę w komunistycznych więzieniach.
CHWAŁA BOHATEROM!, CHWAŁA BOHATEROM! - Tak żegnano dr Ryszarda Kowalczyka.
W imieniu Prezydenta RP, Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP pożegnał dr Ryszarda Kowalczyka słowami: „Człowiek, który w swoim życiu pokazał wielki heroizm i odwagę w czasach, kiedy było to bardzo trudne. W ten czynny sposób bracia zaprotestowali przeciw odznaczaniu tych, którzy byli odpowiedzialni za masakrę robotników w 1970 r.”
W ostatniej drodze Ryszardowi Kowalczykowi towarzyszyła najbliższa rodzina żona z córką oraz brat Jerzy, przyjaciele, mieszkańcy Opola oraz przedstawiciele najwyższych władz państwowych: Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP; Wojciech Fałkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej; Adrian Czubak, wojewoda opolski, posłowie Prawa i Sprawiedliwości: Katarzyna Czachora i Antoni Duda. Instytut Pamięci Narodowej reprezentował Sławomir Cenckiewicz. Samorząd miasta Opola był reprezentowany przez wiceprezydentów: Mirosława Pietruchę i Marcina Rola.
Ryszard Kowalczyk pośmiertnie został odznaczony przez ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza, złotym medalem za zasługi dla obronności kraju.
Pożegnaliśmy osobę skromną, wielkiego patriotę, kochającego Polskę.
Na wielu wiązankach kwiatów były przypięte szarfy z napisem: ŻEGNAJ PRZYJACIELU.
Bogusław Bardon, Dariusz J. Sitko