Młodzi dumni z "dziedzictwa"
data:22 czerwca 2012     Redaktor: Barbara Chojnacka

Niedzielna (17.06.2012) radiowa Lwowska Fala to nie tylko magiczny nastrój, to dobre wieści: Lwowska Fala

wolyn.org

A to za sprawą młodych, którzy "pozytywnie zakręceni" jak Pani Danuta Skalska czerpią przyjemność z sięgania do odtrąconego dziedzictwa Kresów.  Ile pasji w głosie młodych z Bydgoszczy, którzy opowiadali o Dniu Lwowskim, zorganizowanym w szkole.  Zaprosili kombatantów urodzonych we Lwowie, którzy przeżyli inwazję sowiecką pierwszą, niemiecką i sowiecką drugą. Było wspólne śpiewanie piosenek lwowskich, turniej gotowania i frygania oraz wirtualna wycieczka do Lwowa, śladami wybitnych Polaków. Przewodnikiem po Lwowie był nauczyciel matematyki, więc jako pierwszą, odwiedzili kawiarnię Szkocką, w której nasz znakomity geniusz matematyczny, Stefan Banach, na marmurowym blacie, rozwiązywał zadania. Odmówił propozycji wyjazdu ze Lwowa bo "kochał Polskę".
http://www.lwow.com.pl/m.htm
Na antenie Lwowskiej Fali usłyszałam bardzo dojrzałą wypowiedź młodego człowieka z Bydgoszczy: "to wspaniali ludzie, tworzyli wielkie dzieła a jak trzeba było, pokazali bohaterskie charaktery. To wszystko zniszczył komunizm, który wywiózł i wypędził tych wspaniałych ludzi".

W tej plejadzie wielkich Polaków, często światowej sławy znakomitości z miasta Lwowa, młodemu człowiekowi zaimponował Ignacy Łukasiewicz. "Ignacy Łukasiewicz z niczego dorobił się grubych milionów, fundował szkoły, ochronki, ludziom tworzył fundusze emerytalne, kasy zapomogowo pożyczkowe".

Albo Rudolf Weil, twórca szczepionki przeciw tyfusowi, wybitny naukowiec, wielkiej klasy człowiek, nominowany do nagrody Nobla. Na przeszkodzie stanęli Niemcy, ponieważ nie chciał podpisać Reichslisty. A po wojnie PRL przeszkodził, choć ten wspaniały człowiek uratował tysiące istnień i byłoby chlubą mieć takiego noblistę. "Tak to prawo i rozsądek musiało ustąpić przed barbarzyństwem, zbrodnią i okrucieństwem"-podsumował młody człowiek.
http://www.lwow.com.pl/rudolf-weigl.html

Do audycji radiowej zaproszony został Rafał, wnuk Mariana Szaszkiewicza, urodzonego w Dolinie k.Lwowa i wypędzonego stamtąd do Sobótki k,.Wrocławia. Młody człowiek wysłuchał opowieści dziadka o Kresach, poczuł się dziedzicem "ojcowizny" i skomponował piosenkę o losach rodziny. Z piosenką tą przyjedzie 1 lipca na Jasną Górę,  na XVIII  Światowy Kongres Kresowian. I tak w koncercie na Jasnej Górze pojawi się hip-hop.

To wspaniałe, młodzi ludzie widzą powód do dumy, mieć dziadka, ojca, wujka, którzy nie dali się zwieść prymitywnym wyznawcom barbarzyńskich ideologii.

Zbrodniarze już mieli swoje ? wieku "chwały", pokażmy ich ofiary, elity XX wieku, którymi możemy się szczycić, a o których nie wolno było nawet mówić.

W kalendarium młodych, utożsamiających się z pięknymi kartami naszej historii jest wiele inicjatyw.

24 czerwca odbędzie się w Wałbrzychu inscenizacja Powstania Warszawskiego
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,rekonstrukcja-powstanie-warszawskie-24062012-zamek-ksiaz-w-walbrzychu,10499.

W tym samym dniu  Młodzieżowa "Grupa Kampinos" AK przygotowuje krótką inscenizację historyczną .
http://www.akkampinos.pl/

W czerwcu zmarł wspaniały człowiek, Profesor Jerzy Węgierski, polski uczony, pisarz i wojskowy, emerytowany profesor Wydziału Budownictwa Lądowego Politechniki Krakowskiej, wykładowca Politechniki Śląskiej i Politechniki Warszawskiej. Żołnierz AK, uczestnik akcji Burza, osłaniający walczące we Lwowie oddziały sowieckie i AK przed znajdującymi się na przedpolu Lwowa oddziałami niemieckimi.


Uwięziony przez NKWD, 60 nocy przesłuchiwany, we wrześniu 1945 roku skazany na 10 lat i karnym transportem wywieziony na Ural. W kolejnym spec obozie spotyka przyszłego noblistę, Aleksandra Sołżenicyna, autora Archipelagu Gułag. To o nim pisze Aleksander Sołżenicyn, jako o jedynym, który odmówił przerwania głodówki w obozie: "gdybyśmy wszyscy byli tak dumni i nieustępliwi to jakiż tyran by się ostał".


W RP z 16-17 czerwca 2012 jest artykuł "Big Brother, czyli karta miejska". Czytam; "Prezes Parlamentu Młodzieży jest oburzona, bo nie tylko uczniowie, ale i nauczyciele zostali postawieni przed faktem dokonanym". Tym faktem jest wdrożenie systemu karty elektronicznej, bez konsultacji z obywatelem. Obawy dotyczą celu zbierania danych osobowych i ich ochrony.

Nie tylko tu widzę brak konsultacji. Dlaczego światowej sławy reżyser filmowy nie tworzy filmu o bohaterach klasy Jerzego Węgierskiego, dlaczego na elewacji budynku przy Krakowskim Przedmieściu nie znajduje się tablica z nazwiskiem Stefana Banacha, Rudolfa Weila i wielu innych, z których jestem dumna  a znalazło  się miejsce na tablicę z nazwiskiem Bronisława Geremka? Jestem podatnikiem.

Jeśli chodzi o ochronę danych osobowych to pamiętajmy, w projekcie rozporządzenia UE o ochronie danych osobowych, które ma zastąpić dotychczasową dyrektywę, kara za niezgodne z prawem przetwarzanie naszych danych osobowych (wyciek, brak ochrony itp.) ma wynosić 1 mln euro.
Bożena Ratter






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.