Marek Baterowicz: FASZYZM U BRAM ?
data:06 stycznia 2017     Redaktor: GKut

z daleka lepiej widać....

 

 

Odżywający faszyzm bije ze zdjęcia Wałęsy z Mazgułą. Oczywiście tamten czerwony faszyzm z PRL-u, bo to najbardziej adekwatne określenie ustroju tamtej sowieckiej republiki.

Na zdjęciu obaj panowie ściskają sobie dłonie, kwitnie sielanka i wzajemne porozumienie. Tylko patrzeć jak wyciągną jakieś stare zdjęcie Jaruzelskiego i zaczną chlipać...Otworzą  koniak gruziński, wspomną też Kiszczaka i innych „ludzi honoru”,  jak ich określił główny ludzik resortowy, Adaś Michnik.

Były lider „Solidarności” z  oficerem stanu wojennego, doprawdy szokująca to para! Obaj chcą odgrzać czerwony faszyzm, a po prostu faszystowskie metody i łamać demokrację...Szturchanie i potrącanie posłów PiS-u, także członków rządu to już wstęp do tych faszystowskich praktyk, stosowanych po raz pierszy przez bojówki Mussoliniego.

Nie po raz pierwszy Wałęsa grozi, że ulica zdecyduje i chce oczyścić z PiS-u Polskę...ciekawe, że nie chciał oczyścić z ubectwa! A tak się dobrze zapowiadał, przynajmniej w mediach.

W r.1990 w prasie polonijnej od Nowego Jorku po antypody pisano, że Wałęsa wzywa do zerwania umów okrągłego stołu! To my, naiwni, zagłosowaliśmy na niego. I został prezydentem. Dopiero wtedy pokazał rogi i obalił rząd mec. Jana Olszewskiego, a przy okazji okazało się, że był „Bolkiem”. Odmówiłem więc potem  odznaczenia, o które zresztą wystąpiła sydnejska Polonia. Dzisiaj Wałęsa stał się już jakimś super-Bolkiem, jak Batman z zomowskim motorkiem, i straszy, że rząd PiS-u będzie wyskakiwał oknami (!?). To opozycja nie ma szans na wygraną w demokratycznych wyborach? I muszą wyjść na ulice, posunąć się do gwałtu, do zamachu stanu? Coś takiego, wolą iść na skróty!

A co powie na to Unia Europejska, bo przecież to jawne łamanie demokracji. To Bolek z Mazgułą nie boją się Unii ??   A może mają tam jakieś wtyki, samych swoich? Dołączył do nich ostatnio Ujazdowski, nie wiedzieliśmy, że jest on człowiekiem Bolka...

Za mało wiemy o szanownej agenturze, a ogłoszenie pełnej listy ciągle przed nami. To niedobra zwłoka, ale cóż... – i tak wszystkich nas załatwi Bolek z Mazgułą, a faszyzm stanie się oficjalnym ustrojem tzw. III RP. A co będzie dalej, to wolę już nie mówić...Na początek wrócą katownie i seryjny „samobójca”. A Wałęsa zostanie Głównym Grafologiem!

Marek Baterowicz


 

Marek Baterowicz ( ur. w 1944 w Krakowie ), poeta, prozaik, publicysta, tłumacz poezji krajów romańskich, latynoskich i Quebec’u. Romanista – doktorat o wpływach hiszpańskich na poetów francuskich XVI/ XVII wieku ( 1998), fragmenty tej tezy ukazały się we Francji. Wydał też tomik wierszy w języku francuskim – „Fée et fourmis” ( Paris, 1977). Jako poeta debiutował na łamach „Tygodnika Powszechnego” i „Studenta” ( w 1971). Debiut książkowy: „Wersety do świtu” ( W-wa,1976) – tytuł był aluzją do nocy PRL-u. W r.1981 wydał zbiór wierszy poza cenzurą: „Łamiąc gałęzie ciszy”. Od 1985 roku na emigracji, od 1987 w Australii.Wydał też kilka tytułów prozy. Autor wielu zbiorów wierszy jak np. „Serce i pięść” ( Sydney, 1987), „Z tamtej strony drzewa” ( Melbourne, 1992 – wiersze zebrane), „Miejsce w atlasie” ( Sydney, 1996), „Cierń i cień „ ( Sydney,2003) czy „Na smyczy słońca” ( Sydney, 2008). W r.2010 we Włoszech ukazał się wybór jego wierszy – „Canti del pianeta”, "Status quo"(Toronto, 2014) oraz najnowszy tomik- " Nad wielką wodą"(2015).







Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.