Aktualizacja: Tusk będzie zeznawał w procesie Arabskiego
data:28 października 2016     Redaktor: Redakcja

Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował dziś 7.09.2017r. , że Donald Tusk będzie wezwany na świadka w procesie ws. organizacji lotu z 10 kwietnia 2010 r., w którym oskarżony jest m.in. b. szef kancelarii premiera Tomasz Arabski.  Przesłuchanie Tuska miałoby nastąpić na koniec procesu. Były szef kancelarii premiera sądzony jest za niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w 2010 r. Prywatny akt oskarżenia złożono w sądzie w 2014 r. - po tym, gdy cywilna prokuratura prawomocnie umorzyła śledztwo ws. organizacji lotu prezydenta i premiera do Smoleńska. Oskarżycielami prywatnymi są bliscy kilkunastu ofiar katastrofy m.in. Anny Walentynowicz, Janusza Kochanowskiego, Andrzeja Przewoźnika, Władysława Stasiaka, Sławomira Skrzypka i Zbigniewa Wassermanna. W rozprawach uczestniczą dwaj prokuratorzy. Podsądni nie przyznają się do zarzutów. Pozostali oskarżeni to: urzędnicy Monika B. i Miłosław K. (oboje z kancelarii premiera) oraz Justyna G. i Grzegorz C. z ambasady RP w Moskwie. Grozi im do 3 lat więzienia.


3.08.2017 - 8 godzin zeznawał D.Tusk w prokuraturze w dniu 3.08.2017r. Buta i arogancja komentującego własne zenania b. premiera jest szokująca! Przedstawiciele rodzin smoleńskich nie kryją oburzenia!  "Donald Tusk jest notorycznym kłamcą smoleńskim, jeśli mówimy o zakazie otwierania trumien. To Donald Tusk, na nasze życzenie, organizował spotkania z rodzinami. Na pierwszym spotkaniu w towarzystwie Ewy Kopacz i Tomasza Arabskiego, Kopacz tłumaczyła wyraźnie, że takie są przepisy i trumny nie mogą i nie będą otwierane - powiedział Piotr Walentynowicz w TVP Info - To, że Donald Tusk okłamywał, to byłem tego świadkiem wielokrotnie. Pytanie, dlaczego to robił. Uczciwy człowiek nie musi kłamać. Do tego ten człowiek zaangażował wszystkie mechanizmy państwa, by okłamywać cały naród. "

3. 08.2017 w Prokuraturze Krajowej ma zostać przesłuchany w charakterze świadka były premier Donald Tusk. Toczy się  śledztwo dotyczące m.in. nieprawidłowości przy sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.Dotyczy ono niedopełnienia w kwietniu 2010 r. obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, w tym ówczesnych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Nie uczestniczyli oni na terenie Federacji Rosyjskiej w sekcjach 95 ofiar katastrofy smoleńskiej ani nie wnioskowali o dopuszczenie do tych sekcji. Przesłuchanie ma rozpocząć się o godz. 10. [za: niezależna.pl]

Tusk miał być w tej sprawie przesłuchany już 5 lipca br. Powiadomił jednak prokuraturę, że z powodu obowiązków służbowych nie może się stawić. Tym razem - jak zapowiedział Paweł Graś, który jest doradcą ds. polityki i komunikacji przewodniczącego Rady Europejskiej i byłym rzecznikiem rządu - były premier stawi się w prokuraturze.

Prokuratura Krajowa nie ujawnia szczegółów postępowania.  Dotyczy ono niedopełnienia w kwietniu 2010 r. obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, w tym ówczesnych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Miało to polegać na tym, że nie uczestniczyli na terenie Federacji Rosyjskiej w sekcjach 95 ofiar katastrofy smoleńskiej ani nie wnioskowali o dopuszczenie do tych sekcji.

W tej sprawie przesłuchano już kilkudziesięciu świadków m.in. ówczesną minister zdrowia Ewę Kopacz, ówczesnego ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego, byłego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, byłego naczelnego prokuratora wojskowego Krzysztofa Parulskiego i byłego prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
29.07.2017
Aktywność Tuska w ostatnich dniach, jawne groźby wobec Polski i kuriozalne pouczenia Prezydenta Dudy, zawarte w dzisiejszym [20 lipca 2017r.] "oświadczeniu" w sprawie przegłosowanej już w sejmie ustawy o sądach, mają swoje przyczyny! Przypominamy, iż Tuskowi grożą w Polsce poważne zarzuty, a niezależny od komunistycznych naleciałości, wreszcie zreformowany system sprawiedliwości może być dla niego naprawdę groźny. I oby był jak najrychlej!
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

3 sierpnia to - według nieoficjalnych, ale potwierdzonych informacji - nowy termin planowanego przesłuchania Donalda Tuska w jednym ze śledztw okołosmoleńskich. Czy i teraz były premier wykręci się "obowiązkami służbowymi"? A może przesłuchanie dojdzie do skutku i dzień, w którym sprawiedliwości stanie się zadość, znów będzie trochę bliżej?
 

Donald Tusk 5 lipca miał zostać przesłuchany przez prokuraturę w charakterze świadka w jednym ze śledztw tzw. okołosmoleńskich. Okazuje się, że były premier w prokuraturze się nie stawi, gdyż "zatrzymują" go w Brukseli obowiązki służbowe.


Do 30 czerwca pełnomocnik Tuska -  Roman Giertych -  nie informował prokuratury o przeszkodach, które uniemożliwiałyby byłemu Prezesowi Rady Ministrów złożenie zeznań w określonym w wezwaniu terminie - czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej; śledczy będą zmuszeni wyznaczyć nowy termin przesłuchania.
 
Podobnie było już poprzednio:
15 marca 2017 - na ten dzień b. premier Donald Tusk miał wezwanie na przesłuchanie do prokuratury w Warszawie w związku ze  śledztwem dotyczącym współpracy pomiędzy Służbą Kontrwywiadu Wojskowego a rosyjskim FSB. Postawiono już pierwsze zarzuty gen. Januszowi Noskowi oraz jego następcy na stanowisku szefa SKW Piotrowi Pytlowi. Wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie zarzuca im przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści.
 
Jak poinformował rzecznik szefa Rady Europejskiej, ze względu na obowiązki Donald Tusk nie będzie mógł pojawić się w środę w Polsce. Jak tłumaczył, Tusk będzie musiał wtedy zdać raport Parlamentowi Europejskiemu z ostatniej sesji Rady Europejskiej. Przesłuchanie - wg ostatnich doniesień medialnych - ma nastąpić w pierwszej połowie kwietnia.

"To na pewno nie jest koniec tej sprawy"- powiedziała Ewa Stankiewicz w 2011 r. w trakcie toczącego się procesu naszego Stowarzyszenia vs Tusk, które w 2011r. skierowało do prokuratury doniesienie  o podejrzeniu popełnienia przestępstwa m.in przez D.Tuska. Komplet dokumentów sądowych 2011-2012 znajduje się w artykule powiązanym!
 
I ciąg dalszy sprawy następuje 15 marca 2017. Czekamy na sprawiedliwy finał!

Przypominamy przebieg procesu Solidarni 2010 contra Tusk, dotyczącego tzw. umowy międzynarodowej, czyli  "Tajnego paktu" z Federacją Rosyjską zawartego w kwietniu 2010r. na podstawie którego przeprowadzono następnie tzw. "śledztwo smoleńskie".
Stowarzyszenie Solidarni 2010 w sierpniu 2011r.  powiadomiło Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez osobę, która zawarła z władzami Federacji Rosyjskiej umowę w sprawie ustalenia reżimu prawnego dla badania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Osoba tą najprawdopodobniej był Prezes Rady Ministrów Donald Tusk.
Pałnomocnikiem Stowarzyszenia był mecenas S.Hambura.
Kolejne nagrania ujawniają niechęć prokuratury i sądu do zbadania tej sprawy w latach 2011-2012r., odrzucenie przez sąd wniosków dowodowych, umorzenie i odrzucenie zażalenia na decyzję prokuratury!
Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia podtrzymał decyzję prokuratury i oddalił wniosek Solidarnych 2010, uznając, że premier Donald Tusk nie naruszył prawa. Pod koniec odczytywania wyroku sędzia Małgorzata Drewin wyprosiła z sali wszystkich obecnych i postanowiła, że dalsza część  uzasadnienia  będzie odczytywana bez udziału publiczności.

Apelujemy do prokuratury o wznowienie tej sprawy, szczególnie w kontekście dziennikarskiego śledztwa dziennikarza niemieckiego Jürgena Rotha  i tajnego raportu BND:
Zgodnie z opisem Roberta [nazwisko zaczernione] zlecenie dotyczące przeprowadzenia zamachu na ­Tu-154 pochodziło bezpośrednio od [funkcja zaczerniona] T. [nazwisko wysokiej rangi polskiego polityka zaczernione] do Desinowa. Nie udało się ustalić, gdzie i kiedy do tego doszło.
Ewa Stankiewicz po zapoznaniu się z powyższym materiałem z  tajnego raportu BND pisze na TT w 26.10.2016r.
"nie zdziwiłabym się gdyby politykiem T. który miał zlecić zamordowanie prezydenta L Kaczyńskiego okazał się Tusk

Nasze podejrzenie popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez osobę, która zawarła z władzami Federacji Rosyjskiej umowę w sprawie ustalenia reżimu prawnego dla badania przyczyn katastrofy smoleńskiej, jest aktualne, a na pytanie postawione w tytule powinna jak najszybciej odpowiedzieć prokuratura.
 
Solidarni2010


Materiał filmowy 1 :

Materiał filmowy 2 :

Materiał filmowy 3 :

Materiał filmowy 4 :

Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.