PROCES TOMASZA ARABSKIEGO - aktualizacja
data:10 sierpnia 2016     Redaktor: Redakcja

22.03.2017r  - Tomasz Arabski szef KPRM za rządów Donalda Tuska na ławie oskarżonych. Nie przyznał się do zarzutów.

 
22.03.2017r.
– Nie można mówić o rozdzieleniu wizyt premiera Donalda Tuska oraz prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w kwietniu 2010 roku – powiedział w sądzie b. doradca Tuska Wojciech D. w procesie w sprawie organizacji lotu prezydenta – informuje TVP Info.
W Sądzie Okręgowym w Warszawie kolejna rozprawa w procesie urzędników oskarżonych o nieprawidłowości przy przygotowaniu lotu do Smoleńska. Oskarżeni są Tomasz Arabski, były szef KPRM i czworo innych urzędników. Powodami jest część rodzin ofiar katastrofy, m.in. bliscy Anny Walentynowicz, Janusza Kochanowskiego, Zbigniewa Wassermana. Prywatny akt oskarżenia złożono w 2014 r. Tomasz Arabski do zarzutów się nie przyznał. Jak tłumaczy organizatorem wyjazdu do Katynia była Kancelaria Prezydenta. Owczesny doradca premiera Donalda Tuska zeznawał – Nie można mówić o rozdzieleniu obu wizyt . Gdyby 3 lutego nie pojawiło się osobiste zaproszenie premiera Rosji dla premiera Tuska, wówczas kwestia ta byłaby do rozstrzygnięcia przez pana prezydenta i premiera.

11.08.2016
11 sierpnia przed Sądem Okręgowym w Warszawie Al.Solidarności 127, o  godz. 9.30. stawił się oskarżony Tomasz Arabski. Jest on jedną z pięciu osób oskarżonych w trybie prywatnym przez rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej.
"Człowiek od pilnowania interesów rosyjskich wobec rodzin ofiar w Moskwie oskarżony Arabski odmówił zeznań, dal tylko oświadczenie w sądzie" - napisała na TT Ewa Stankiewicz obecna w sądzie podczas rozprawy. - "Arabski teraz sądzie - jedzie w kulki: Nie uczestniczyłem w  organizacji lotu Prezydenta do Smolenska. Jedynie poprzez procedury".
Poprzednio mimo wezwania Tomasz Arabski nie stawił się na rozprawie w procesie ws. niedopełnienia obowiązków przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r.
 
Prokurator Przemysław Ścibisz wniósł, by sąd ponownie wezwał Arabskiego oraz uznał, że nie usprawiedliwił on swej nieobecności. Według prokuratora odległość do sądu nie uzasadnia zaprzestania wzywania oskarżonego. Dodał, że prawo nie przewiduje pisemnego oświadczenia co do danych osobowych, a oskarżony musi je podać osobiście w sądzie. Pełnomocnicy oskarżycieli poparli wniosek prokuratora.
 
Ostatecznie kolejne rozprawy wyznaczono na 11 i 24 sierpnia br.
Sąd chce, aby na pierwszej z nich 11 sierpnia przed Sądem Okręgowym w Warszawie Al.Solidarnośći, o  godz. 9.30. pojawił się Arabski

Podstawą złożonego w 2014 r. prywatnego aktu oskarżenia jest art. 231 par. 1 Kodeksu karnego, który przewiduje do 3 lat więzienia za niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego. Akt oskarżenia wniesiono po tym, gdy prokuratura umorzyła prawomocnie śledztwo ws. organizacji lotów prezydenta i premiera do Smoleńska.
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.