Okiem Shorka - Brexit!
data:22 czerwca 2016     Redaktor: Shork

A jednak!





22.06.2016r.

Czy Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej?
Zależy, kto liczy głosy…
Dzisiaj Brytyjczycy głosują w referendum. Od ich decyzji zależy, czy Wielka Brytania pozostanie częścią Unii Europejskiej.
 
Sondaże ganiają od lewa do prawa. Jednego dnia wróżąc porażkę eurosceptyków, drugiego euroentuzjastów. I to z dużą przewagą. Co dziwne, do niedawna z całą stanowczością twierdziły, że aby Wielka Brytania wyszła z Unii, królowa musiałaby przejechać na pasach zakonnicę w ciąży bronkobusem.
Dwa tygodnie temu, przed zamknięciem list do głosowania zepsuły się serwery uniemożliwiając rejestracje, jak oszacowano 160 tys. obywateli.
 
W tak zwanym międzyczasie sąd w Austrii nakazał powtórzenie wyborów samorządowych w jednym z regionów, gdzie w urnie znalazło się 23 głosy więcej niż wydano głosującym. „Wygrał” 21 głosami przedstawiciel partii Zielonych, a „przegrał” przedstawiciel Prawicowej Partii Wolnościowej Austrii FPÖ . Podobnie było w wyborach prezydenckich,gdzie przedstawiciel FPÖ, przegrał 30 tys. głosów z wypchniętym w ostatniej chwili lewicowcem.
Tam też stwierdzono nieprawidłowości, w tym kilkuset procentową frekwencję w niektórych miastach. Zobaczymy, co na to sąd.
 
Demokracja ma się dobrze.
 
Zobaczymy przy liczeniu głosów w referendum, czy „najstarsza demokracja parlamentarna” jest odporna na dodatkowe paczki z głosami, martwe dusze przy urnach czy zręczne paluszki unieważniające karty w trakcie liczenia, bo wybory wyborami, a wygrać muszą właściwi.
 
Wygląda na to, że nasz Ruch Kontroli Wyborów, który powstawał w sposób iście partyzancki i niezgrabny, może za niedługo stać się zaczątkiem ważnej komisji uzdrawiającej sam korzeń demokracji, na którym opierają się wszystkie kraje, i to nie tylko Europy.
 
Dlatego nadal jestem zdziwiony, że mimo obietnic, i Prezydent, i Marszałek Sejmu zwlekają z wykorzystaniem naszej wiedzy i doświadczenia do uchwalenia nowego prawa wyborczego.
Być może wybory dopiero za lat parę, więc się nie spieszą, ale jednak siłą rozpędu leczenia grypy, cholerą, już za chwileczkę PKW zamówi urny, które do wyborów się absolutnie nie nadają, ze względu na swoją przezroczystość i łatwość otworzenia i zamknięcia bez śladu, a także niewątpliwą możliwość wytrząśnięcia z urny kart po obróceniu jej do góry dnem. Jestem też ogromnie zdziwiony, że uczelnia wydająca opinię pozytywną dla tej urny nie zrobiła tak prostego eksperymentu, który większość z nas wykorzystywała do wydobywania monet z porcelanowej skarbonki. Skarbonki z dużym otworem, bo przecież będzie musiała do niego wejść „książeczka” przy wyborach samorządowych.
Nie wpadli też eksperci na to, aby zrobić eksperyment i wypełnić urnę, zamkniętymi w koperty (przezroczyste urny - nie może być widać) książeczkami i sprawdzeniu, o ile godzin zwiększy się licznie głosów, gdy trzeba będzie dodatkowo operować kopertą. O możliwości podmianki pełnych kopert nawet nie wspominam. Szkoda pieniędzy na głupotę.
I nie mówimy tu o paru złotych, bo na same urny przeznaczono niemal 26 mln, więc tych kilkadziesiąt milionów kopert każdorazowo w tą czy tamtą… Najwyżej wytnie się kawałek Puszczy Białowieskiej…
 
Drodzy prawodawcy, nie popełniajcie błędu swoich poprzedników, którzy uważali, że zbieranina z RKW nie dość, że jest bita w ciemię, to dodatkowo, po wpuszczeniu w swoje szeregi, bez weryfikacji przedstawicieli agentury, stwierdzi grzecznie prawidłowość wyboru i Bronka, i PO-PSL.
Jak pokazuje historia, tak się nie stało.
My naprawdę potrafimy wnioskować informacje, nawet w przypadku ich braku. Szczególnie w  przypadku ich braku.
Możecie nam nie ufać, zaufajcie efektom.





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.