Jerzy Binkowski: Prostota i praca nad zrównoważeniem
data:20 lutego 2016     Redaktor: GKut

Prawdą jest, że zaczyna się tworzyć nowa perspektywa dla polskiej rodziny. Jest nadzieja.

 
 
Również dzięki ogromnej pracy wykonanej przez trzy miesiące, które upłynęły od zaprzysiężenia nowego rządu, wykreowano projekt dobrej zmiany w funkcjonowaniu gospodarki.
 
IMPONUJĄCE.
 
A jednocześnie „produkuje” się ogrom szumu informacyjnego. Rodzi się we mnie poczucie przytłoczenia i niepokoju.
 
Kiedy zagłębiam się w swoje zmęczenie, rodzi się myśl: „Czuję się niewygodnie z tak ogromną ilością wątków myślenia i rozedrganych uczuć.”
I wtedy wzrasta we mnie pragnienie uproszczenia życia, które staje się trudne i prawie nie do zniesienia tylko dlatego, że impulsy z zewnątrz (prasa, telewizja) - mnie ranią, oszołamiają nadmiarem i chaosem informacyjnym.
 
Niestety, nie mam talentu do tego, aby wieść proste życie.
 
Przypuszczam, że wokół mnie jest wielu ludzi, którzy również nie są utalentowani w dziedzinie szlachetnej prostoty życia.
Ach, umiemy je sobie komplikować, prawda?
 
Uproszczenie życia nie polega jedynie na zmniejszeniu liczby zajęć czy redukowaniu naszych zobowiązań. Prawdopodobnie ważną sprawnością osobową jest umiejętność życia z pełnym poświęceniem wybranym wartościom, ze skupieniem na tym, co uważamy za najważniejsze.
Inaczej: przestać się rozpraszać! (p.cyt.) „Oznacza to odwrócenie się od niezliczonych spraw mniej istotnych, by przedłożyć ponad nie te nieliczne, do których mamy powołanie” (k.cyt. z książki pt.„Prostota” B.Hybels).
 
Jeśli nie wprowadzimy zmian, nasze zbyt złożone życie zacznie nam się wydawać czymś normalnym i będzie nas napawało przerażeniem. Zaczniemy się przyzwyczajać do życia w oszalałym tempie, niezdolni już odróżnić rzeczy ważnych od nieistotnych.
Niebezpieczeństwem podstawowym jest marnowanie jednego, jedynego życia na sprawy, na które nie mamy realnego wpływu lub są naprawdę nieistotne.
Wyplątanie się z sieci wymaga determinacji oraz odwagi. Uproszczenie życia wymaga uporządkowania duszy – tak możemy powiedzieć sobie, naszym przyjaciołom i naszym nieprzyjaciołom.
 
Jerzy Binkowski

 
PS

Każdy dobry samochód potrzebuje bardzo dobrych hamulców. Równowaga mocy silnika i sprawność elementów umożliwiających bezpieczne wyhamowanie, do STOP włącznie, stanowi ważną cechę wartości pojazdu.

 


 
Jerzy Binkowski – Urodził się w 1949r. w Gdyni. Studiował w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim – psychologia. Drugie studia to: Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna – Wydział Reżyserii Teatru Lalek. Pracował głównie z młodzieżą – szkolnictwo średnie (poradnictwo, teatr) i wyższe. Mieszka od 35 lat w Białymstoku. Od 1994 roku jest członkiem warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Wydał między innymi: „Głosy z pustyni”, „Na drugą stronę białych brzóz”,, W drodze z Damaszku”, „Wygnanie Boga”. Autor Libretta "Kantaty Przemienienia"
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.