Okiem Shorka- Relatywizm
data:03 stycznia 2016     Redaktor: Shork

(Wikipedia) pogląd filozoficzny, wedle którego prawdziwość wypowiedzi można oceniać wyłącznie w kontekście systemu, w którym są one wypowiadane. Tym samym relatywizm stwierdza, że nie istnieją zdania niosące absolutną treść, których ocena byłaby identyczna i niezależna od jej kontekstu. Prawdziwość dowolnego sądu zależy od przyjętych założeń, poglądów czy podstaw kulturowych.


Relatywizm pojmowany dosłownie, to właściwie jest główna choroba dręcząca naszą cywilizację, na którą należałoby szybko znaleźć lekarstwo.
Protestujący przeciw demokratycznie wybranej władzy są tak mocno tą chorobą stoczeni, że nie potrafią już myśleć inaczej niż relatywistycznie.
Dla nich nie ma normalności. Jest antynienormalność.
Przez 8 lat w Polsce była nienormalność, więc teraz będzie to samo z odwróconym znakiem.
Balcerowicz nie może pojąć, że można zbudować media przy pomocy nowoczesnej technologii, bez ogromnych środków finansowych z zewnątrz. Przez głowę mu nie przejdzie inny środek finansowania niż kredyt w banku. Ta paranoja dotknęła ich do tego stopnia, że za szczyt demokracji i dobrobytu uważają możliwość zaciągnięcia pożyczki, czy uzyskanie zdolności kredytowej.
Nie rozumieją z jakim śmiechem spotyka się ich rozpaczliwe wołanie „ Jeżeli PiS wprowadzi podatek bankowy to nie będzie was stać na KREDYT na pralkę”. Nie na pralkę, ale na kredyt.
Obecny liberalizm gospodarczy nie jest odrostem kapitalizmu, ani tym bardziej konserwatyzmu.
Jest odnogą socjalizmu, ponieważ znosi wyższość prawa własności na rzecz prawa do możliwości.
To prawie sekta. To prawie religia. Ma ten sam cel – zniewolenie i pozbawienie zdolności samodzielnego myślenia większości społeczeństwa.
To ona każe im uważać, że PiS nie przywraca normalności w mediach publicznych, aby działały zgodnie z prawem i zgodnie z misją. Oni twierdzą, że to będzie podobna nienormalność tylko odwrócona.
 
Choroba relatywizmu dotyka najczęściej niedouków. Takich, którzy zatrzymali się w rozwoju i w edukacji na poziomie prostych teorii relatywistycznych w fizyce, zachłysnęli się nią bez głębszego zrozumienia i podciągnęli ją, aż się szwy popruły pod wszystko co możliwe, ustanawiając hipotetyczny punkt centralny równowagi.
I to o przesuwanie tego punktu równowagi toczą bój. Ale nie byłoby tej dyktatury niedouków, gdyby nie akcja ogłupiania społeczeństwa. Starannie zaplanowana i realizowana od początku transformacji przez media i MEN. Przypominam, że za czasów PRL mieliśmy bardzo dobrze wykształcone społeczeństwo. Do tego stopnia trwale wykształcone, że bez problemu absolwent liceum, a nawet zawodówki może teraz stawać w szranki słowne z obecnymi magistrami, szczególnie jeżeli chodzi o nauki humanistyczne i ogólne na poziomie średnim. Dlatego trzeba było spolaryzować społeczeństwo i zmarginalizować część myślącą. Ośmieszyć ją, wykpić.
Obejrzyjcie sobie na youtube kilka odcinków „Matura to bzdura” i uświadomcie sobie, że większość tych ludzi skończy studia, otrzyma jakieś stanowiska i być może będzie waszymi, lub waszych dzieci przełożonymi. Tak będzie, bo promowane jest cwaniactwo, a nie wiedza. Promowane jest też nazwisko, stad ten skowyt o służby cywilne. O fikcyjne konkursy, w których wygrywała córka kolegi, w zamian za to że syn wygrywał w konkursie organizowanym przez kolegę. Wszystko zgodnie z prawem. Wróćmy do cyklu na youtube. Ci ludzie, zagadnięci na ulicy odpowiadają błędnie, ale w przerażającej większości nie czują się zażenowani tym faktem. Nie wstydzą się. Cieszą się, że zagwiazdorzyli. Zrobili się znani. No tak, przecież w mediach, tych publicznych, tych z misją też są konkursy, czy też teleturnieje na których zadaje się pytania. Ale za wyjątkiem „Jeden z dziesięciu” nie trzeba na nie odpowiadać prawidłowo. Ba, nawet nie wolno na nie odpowiadać prawidłowo, bo i tak ocenia się WYSTĘP a nie treść odpowiedzi. Albo jak w Familiadzie, wygrywa się wtedy, gdy myśli się jak większość.
Konformizm. Dziecko relatywizmu. Nie jest tak jak jest, tylko tak jak sądzi większość.
Stąd sondaże mówiące jak mamy myśleć. Tylko, że ludzie już nie wierzą sondażom.
Lis kwiczy na twiterze - „słuchajcie mnie, zobaczcie ilu mam śledzących!”. 75% kupionych jak pokazują narzędzia internetowe. Serio, Panie Lis, sądzi Pan że śledzą te wątki tylko ludzie będący fanami? Nie robią tego dla beki, jak ci którzy subskrybują wpadki, czy wypadki? Może polują na twitty tacy, którzy chcą błysnąć, gasząc Pańskie wypociny jednym zdaniem? To dziecinnie proste, bo uwierzyliście we własne kłamstwa, nawet jeżeli są absurdalnie łatwe do obalenia. A w większości są, nawet przy użyciu wcześniejszych cytatów z was samych.
Bardzo zabawne jest to, że ci sami ludzie, chcący ustalać większością prawdy absolutne, protestują przeciwko obranej na ich warunkach, większościowej władzy.
 
Nie istnieje antyciepło, czy antyświatło. Nie istnieje antynienormalność.
Nie chcemy tanich kredytów na pralki, bo za chwilę każecie nam sie cieszyć z kredytu na jedzenie i ubrania. Chcemy żeby nas było stać na pralkę BEZ KREDYTU.
 
To co się obecnie dzieje to preludium ogromnego przewrotu w gospodarce światowej, która po kilkuset latach opierania się na pustym pieniądzu i ostatnio, trochę na energii, przechodzi całkowicie na opieranie się na energii i technologii. To proces wielodekadowy, w którym możemy wieźć prym wraz z grupą państw przez które ma przebiegać via carpatia. Przy ogromnym wsparciu grupy BRICS, której odpowiednik – partnera w Europie powinniśmy natychmiast powołać, nie zważając na groźby wyrzucenia nas z Unii Europejskiej. Co będzie ciekawe, do naszej grupy dołączy Szwajcaria i to ona będzie na to dołączenie naciskać, bo tylko w ten sposób uchroni swoje dobro narodowe, czyli pieniądz od utraty wartości.
Unii już nie ma. Zadławiła się biurokracją tysiąc razy szybciej niż starożytne Cesarstwo Rzymskie.
 
Na koniec mam apel do rządzących. Popatrzcie w swoim środowisku na tych, którzy nie mogą nawet wyjrzeć z kolein Peerelu i postpeerelu. Którzy nie potrafią inaczej niż centralnie sterować i odrzućcie ich kandydatury na stanowiska, mające wpływ na gospodarkę, czy społeczeństwo. Bo jeżeli dacie im władzę, to będziemy mieli po prostu antyPO.





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.