Okiem Shorka - Sejm Głuchy
data:02 grudnia 2015     Redaktor: Shork

Jak powiedział Petru, właściciel 60-metrowego mieszkania w Warszawie deklarując jego cenę na 100 000 PLN.







Wczoraj, Sejm wybrał pięciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli Prezydent przyjmie od nich przysięgę do jutrzejszych obrad TK. Będą sprawdzać zgodność z konstytucją ustawy, zniesionej uchwałą parę dni temu.
 
Publicyści i blogerzy, którzy pisali że Paweł Kukiz wprowadza do Izby awanturników, powinni teraz grzecznie przeprosić i poprosić o wybaczenie. Ponieważ, przynajmniej ci przemawiający, stanowią wręcz wzór wyważenia politycznego, a do wystąpień są doskonale przygotowani i technicznie i merytorycznie.
Natomiast hucpa nowoczesnej mogłaby być wyposażona w neon z wielkim, czerwonym napisem „Gadajcie głupoty, żeby opóźniać obrady, najgłupsze i najbardziej niezgodne z regulaminem przemówienie zostanie nagrodzone” Może właśnie tym mieszkaniem w cenie zadeklarowanej.
No i jeszcze tramwajarka-łamistrajk, która zatrzymała tramwaj jadący bez prądu i przypadkowo przyplątała się do stoczni, od sześciu lat próbująca zasłonić legendę Anny Walentynowicz.
Obecna poseł nie siedziała, jak raczyła skłamać, tylko miała zakaz opuszczania Gdańska. No ale tramwaj zatrzymała, to i wzorem Kopernika może wstrzymać Słońce. Wracając do nowoczesnej. Powtórzony został wariant sprzed paru dni. Kolejka nie zadających pytań do kandydatów, tylko gadających jakieś slogany. Znam takich ludzi z sieci. To początkujące trolle, brylujące w obrębie piaskownicy. Mistrzowie ciętej riposty w swoim środowisku, gasnący jak niedopałek przy pierwszym lepszym sceptyku. A przede wszystkim ludzie nie mający własnego zdania, ani nawet własnych poglądów, postrzegający świat przez szkło telewizora i papier Gazety Wyborczej czy Newsweeka. Ludzie, którzy są bardzo zdziwieni istnieniem innych poglądów, czy wręcz nieprzyjmujący do wiadomości prawdy nawet grubo udokumentowanej.
W końcu Marszałek zniecierpliwiony przerwał te wymachiwanie patykami, na mój gust tuż przed tym jak miały zacząć padać grube inwektywy. Kilka padło takich, że wybrani sędziowie mają spokojnie prawo do pozwu o zniesławienie.
 
Tymczasem przed Sejmem, oddzielone ulicą i dwoma kordonami policji, przekrzykiwały się dwie demonstrację. Jedna, odsyłała Trybunał Konstytucyjny za Don, druga, nieco liczniejsza broniła Trybunału.
Według mediów głównego nurtu, ta druga była spontaniczna. Po prostu przechodzili w flagami i transparentami i stanęli bronić. Niestety dla spontaniczności kamery odsłoniły twarze lewicy. Czyli Partii Razem i doklejonych wcześniej do Palikota wszelkiej maści lewaków, którzy popierali poglądy parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej, krzyczących w sali sejmowej „Precz z komuną”. Partia Razem zignorowała prośbę organizatorów, żeby dla zachowania pozorów nie przychodzić z transparentami.
PiS ograła Platformę, PSL i nowoczesną ich własną bronią. Do tego nie tracąc klasy. Demaskując wyraźną sympatię polityczną przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego i wykorzystując błędy w ustawach.
Z moich obserwacji wynika, że przez lata rządów PO-PSL mnóstwo ustaw uchwalanych było byle jak, bo jakby coś to Komorowski podpisze wszystko, a Trybunał Konstytucyjny usłużnie odrzuci wnioski opozycji.
Mam jeszcze jedno spostrzeżenie. Sądzę że przy tym tempie tworzenia prawa, PiS spokojnie zrealizuje swoje obietnice przedwyborcze w dwa kwartały. PO nie potrafiło zrealizować swoich obietnic w dwie kadencje.
Ustawa, której nieważność przegłosowano wcześniej, zawierała jeszcze kilka niedemokratycznych nieprzyzwoitości. Między innymi wydłużała kadencje sędziów i co groźniejsze dawała Trybunałowi władzę wszczęcia procedury skutecznego odwołania prezydenta.





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.