Okiem Shorka - Sejm bez lewicy
data:28 października 2015     Redaktor: Shork

W Sejmie tej kadencji nie zasiądą przedstawiciele lewicy







Decyzja startu całej lewicy z jednej listy i do tego pod przywództwem niedoświadczonej Barbary Nowackiej zakończyła się klęską. Stara postpezetpeerowska gwardia całkowicie się wypaliła, a wzmocnienie mikropartyjkami, które trwały, oparte jedynie na agresywnej antyreligijności i ekspresowym „postępie” etycznym nie zdołało jej wzmocnić. Może wpływ na to miało uporczywe dążenie do multikulturalizmu, które w tradycji Polskiej ograniczone jest do prostej i sprawdzonej tolerancji, a może przejęcie przez PO metod zarządzania lewicy tak, że społeczeństwo przestało dostrzegać różnice. Nie wiem kto po klęsce pani Ogórek podjął decyzje ślepego inwestowania w młode i świeże twarze. Tak czy tak decyzja była zła. Do tego w debacie przyjacielskim strzałem w tył głowy dobił Zjednoczoną Lewicę lider partii Razem, Adrian Zandberg. Adrian Zandberg, podobno były bliski kolega Barbary Nowackiej całkowicie wybił ją z rytmu i potrafiła tylko wpatrzona w jakiś punkt recytować okrągłe formułki.
Podziałała sztuczka Króla Juliana z Madagaskaru zdefiniowana w zdaniu „A teraz szybko, zanim zorientują się, że to bez sensu”. No i zwolennicy postępu zagłosowali na ideowego trockistę, który nosił za Kuroniem chochlę i głosił chwałę rewolucji z portretem Marksa na piersi.
Zjednoczona Lewica została ściągnięta poniżej progu 8%, a lewacka Razem dostanie dotację wysokości 14 milionów.
Co teraz zrobią z takimi pieniędzmi? Miejmy nadzieję, że się o nią pobiją, a nie kupią za nią sznurek, na którym nas będą wieszać.
 
Ciekawe kto ze zwolenników Pięknego Adriana zauważył o ile więcej zapłaci podatku, gdy ten dojdzie do władzy. Jakoś mimo delikatnych zachęt ze strony blogerów Razem nie chce się samopodatkować w stawce 75%. No bo co innego zabrać, a co innego dać.
 
Naprawdę chcielibyście, żeby rządził wami człowiek chcący płacić większe podatki?
 
Może za cenę nieoglądania Millera na poselskiej ławce, niesłuchania wynurzeń Senyszyn było warto?





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.