Kayanie,
Dzięki serdeczne za Twój piękny pomysł ? i realizację ? zagadki muzycznej.
Słuchając pięknego wykonania koncertu Mozarta (z frazą zacytowaną potem przez Chopina) poczułam się tak, jakbym się znalazła w innym świecie, czystym, orzeźwiającym, pełnym zachwycających dźwięków, barw i zapachów. Jakże mało tego mamy na co dzień, a jak bardzo to potrzebne, wręcz niezbędne dla utrzymania równowagi. Zwłaszcza, jeśli nadużywamy Internetu...
Pozwolę sobie zacytować tu zakończenie artykułu nieocenionego pana Eryka Mistewicza (Uważam Rze z 7-13 maja br) w którym omawia on książkę "J?ai debranche" (Odłączyłem się), autorstwa Thierry?ego Crouzeta:
"?Smak herbaty i porannej kawy wraca po odłączeniu? ? przekonuje Thierry. Wracają, przekonacie się, sny. Wraca oddychanie pełną piersią. Wraca słuch na ptasi świergot. Wraca wrażliwość na ludzi wokół, na ich sprawy, ich problemy, ich powolne wysławianie się. Wraca chęć wysłuchania innych. Nie opowiadanie innym o życiu, ale życie pełną piersią, wraz z nimi, obok nich, razem. Świat znów zaciekawia, ludzie wokół są pogodni, świat jest piękny."
A więc, Kayanie, czekamy na dalsze zagadki muzyczne!
Tytułem skromnego rewanżu proponuję Tobie i naszym Czytelnikom krótką wyprawę do Brochowa, wsi leżącej 10 km od Żelazowej Woli, i odwiedzenie tamtejszego warownego kościoła parafialnego p.w. św Rocha, w którym ślub zawarli rodzice Fryderyka Chopina, a on sam został ochrzczony. Jest to miejsce mało znane, a naprawdę wyjątkowe, także pod względem krajobrazowym. Mazowieckie wierzby tuż za kościołem to doprawdy rzadko spotykane uroczysko.
Załączam kilka swoich zdjęć, tytułem zachęty:
To oczywiście dworek państwa Chopinów w Żelazowej Woli
oraz ciekawy link:
http://www.zamkipolskie.com/brochow/brochow.html
I oto właśnie ? jak widzę ? wpadłam we własne sidła! Z jednej strony pomstuję na Internet, a z drugiej... kółko niejako się zamknęło. Bez niego nie byłoby tego felietonu... Mimo to ? apeluję do siebie samej i nie tylko:
nie zaniedbujmy życia w "realu" Mamy je tylko jedno!
I jeden w roku miesiąc maj!
Monika Beyer
od redakcji:
pani Monika Beyer pierwsza podała rozwiązanie naszej zagadki:
nasza "nagroda" - dedykowany artykuł: