Monika Beyer: Nie zaniedbujmy życia w "realu"
data:12 maja 2012     Redaktor:

Nasza zagadka ma nieoczekiwany dalszy ciąg!. Odezwała się zwyciężczyni, pani Monika, która nie czekając na nagrodę - specjalny, dedykowany artykuł - przysłała nam swój (!).

Z przyjemnością publikujemy, tym bardziej, że temat jest - tu znowu niespodzianka - zbliżony.

Monika Beyer, Ogród Botaniczny, maj 2012
Kayanie,

Dzięki serdeczne za Twój piękny pomysł ? i realizację ? zagadki muzycznej.
Słuchając pięknego wykonania koncertu Mozarta (z frazą zacytowaną potem przez Chopina) poczułam się tak, jakbym się znalazła w innym świecie, czystym, orzeźwiającym, pełnym zachwycających dźwięków, barw i zapachów. Jakże mało tego mamy na co dzień, a jak bardzo to potrzebne, wręcz niezbędne dla utrzymania równowagi. Zwłaszcza, jeśli nadużywamy Internetu...

Pozwolę sobie zacytować tu zakończenie artykułu nieocenionego pana Eryka Mistewicza (Uważam Rze z 7-13 maja br) w którym omawia on książkę "J?ai debranche" (Odłączyłem się), autorstwa Thierry?ego Crouzeta:

"?Smak herbaty i porannej kawy wraca po odłączeniu? ? przekonuje Thierry. Wracają, przekonacie się, sny. Wraca oddychanie pełną piersią. Wraca słuch na ptasi świergot. Wraca wrażliwość na ludzi wokół, na ich sprawy, ich problemy, ich powolne wysławianie się. Wraca chęć wysłuchania innych. Nie opowiadanie innym o życiu, ale życie pełną piersią, wraz z nimi, obok nich, razem. Świat znów zaciekawia, ludzie wokół są pogodni, świat jest piękny."

A więc, Kayanie, czekamy na dalsze zagadki muzyczne!

Tytułem skromnego rewanżu proponuję Tobie i naszym Czytelnikom krótką wyprawę do Brochowa, wsi leżącej 10 km od Żelazowej Woli, i odwiedzenie tamtejszego warownego kościoła parafialnego p.w. św Rocha, w którym ślub zawarli rodzice Fryderyka Chopina, a on sam został ochrzczony. Jest to miejsce mało znane, a naprawdę wyjątkowe, także pod względem krajobrazowym. Mazowieckie wierzby tuż za kościołem to doprawdy rzadko spotykane uroczysko.

Załączam kilka swoich zdjęć, tytułem zachęty:

zelazowa_wola_i_brochow_103_550
To oczywiście dworek państwa Chopinów w Żelazowej Woli

zelazowa_wola_i_brochow_159_550

zelazowa_wola_i_brochow_162_550

zelazowa_wola_i_brochow_143_550

zelazowa_wola_i_brochow_128_550

zelazowa_wola_i_brochow_130_550

zelazowa_wola_i_brochow_133-001_550

chopin_tablica

zelazowa_wola_i_brochow_121_550

zelazowa_wola_i_brochow_127_550

zelazowa_wola_i_brochow_149_550

zelazowa_wola_i_brochow_157_550

oraz ciekawy link:
http://www.zamkipolskie.com/brochow/brochow.html

I oto właśnie ? jak widzę ? wpadłam we własne sidła! Z jednej strony pomstuję na Internet, a z drugiej... kółko niejako się zamknęło. Bez niego nie byłoby tego felietonu... Mimo to ? apeluję do siebie samej i nie tylko:

nie zaniedbujmy życia w "realu" Mamy je tylko jedno!
I jeden w roku miesiąc maj!

Monika Beyer


od redakcji:
pani Monika Beyer pierwsza podała rozwiązanie naszej zagadki:
http://solidarni2010.pl/n,3150,8,quotchopin-i-mozart-w-jednym-stali-domuquot-rozwiazanie-zagadki.html

nasza "nagroda" - dedykowany artykuł:
http://solidarni2010.pl/n,3190,13,chopin39s-all-around.html

podpisujmy APEL w obronie WOK






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.