Kazanie
data:12 sierpnia 2015     Redaktor: Shork

Księża, w czasie mszy na cześć Bronisława Komorowskiego, posunęli się daleko, przepraszając go w naszym imieniu. Niestety, nie wiem, czy z tchórzostwa, czy z braku wyobraźni, jak zwykle nie posunęli się wystarczająco daleko. Poniżej gotowiec. Odważycie się?




Kazanie
 
Moi drodzy. Umiłowani. Musimy zająć się tak trudnym tematem, jak uznanie KOGOŚ za taką samą istotę, jak my. Nie możemy pozwolić, aby poczuł się smutny, aby poczuł się szkalowany, albo co gorsze odtrącony. Powinniśmy zdać sobie sprawę, jak rani go mowa nienawiści wytykająca mu jego wszelkie złe postępki, które nam, chrześcijanom również nie są obce. Jak bolesne musi być czytanie o sobie, że jest się uosobieniem zła. Jak bolesne jest traktowanie GO jako odnośnika, po którym zacierają się już granice wyobraźni. Czynienie Go strażnikiem miejsc nieprzyjemnych.
Podli ludzie piętnują Go przykrymi wizerunkami. Przyprawiają mu na nich elementy, których sami mieć nie chcą. Rogi, ogon, kopyta. Co jeszcze trzeba zrobić, żeby przelała się czara goryczy.
Utożsamianie z karą. Przypisywanie Mu roli kusiciela, namawiającego innych do upadłości. Do grzechu.
Gdzie jest wasza chrześcijańska tolerancja? Przecież to nie jego wina, że upadł. Pan Bóg stworzył Go z taką skłonnością, a on po prostu czynił Jego Wolę. Postawmy się na jego miejscu.
Jak smutno musi mu być, gdy czyta o sobie takie przykre rzeczy. A przecież to właśnie jego inność wyróżnia go spośród nas. Czy koniecznie musimy dotykać go boleśnie naszą ksenofobią? Naszą nietolerancją? Winniśmy mu przeprosiny. Powinniśmy wręcz prosić o przebaczenie. Szczególnie ci, którzy na co dzień się odżegnują od jego dzieł, od jego praktyk .
 
Już na samym początku Świętej Księgi Bóg czyni z Niego istotę upadłą. Pełzającą. Mimo dobrych, niewątpliwie, intencji, przyczynia się do ludzkiego grzechu i sprowadza wygnanie na Adama i Ewę. Ale sam też odnosi obrażenia. Cierpi musząc pełzać i cierpi też z powodu nienawiści rzuconej między niego a niewiastę. Ale co on winien? Chciał dobrze dla nas. Tak, dla nas!
 
 
Postanówmy tutaj. W cichości naszych dusz, że w nadchodzącym tygodniu sprawimy mu jakąś przyjemność. Poczujmy się lepsi od tych, którzy unikają Go za wszelką cenę. Amen





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.