Polecamy: "W głowie się nie mieści" - zobacz emocje ciesząc się normalnością
data:08 lipca 2015     Redaktor: agalaura

Ciekaw jestem nie czy zacietrzewieni lewicowcy będą atakować ten film, ale raczej kiedy zaczną to robić. - tak Łukasz Adamski rozpoczyna swoją zamieszczoną na portalu wpoliyce.pl recenzję pixarowskiej animacji "W głowie się nie mieści".

fot. screen ze zwiastunu




Zasługująca na najwyższe uznanie mądra, a przy tym wizualnie porywająca opowieść ze stajni PIXAR to hołd dla tradycyjnej rodziny, której jedność może przezwyciężyć największy wewnętrzny mrok. - dodaje autor.

Swoje nowe dzieło Peter Docter (Oskar za "Odlot") oparł na koncepcji podobnej do znanego serialu "Było sobie życie" - personifikacja jednak w tym przypadku dotyczy natury psychologicznej człowieka - a dokładniej Radości, Strachu, Gniewu, Odrazy i Smutku. Podglądamy żywot pięciu zabawnych stworków w umysłach dziewczynki Riley oraz jej mamy i taty. Rodzina przeprowadza się do nowego stanu, a Riley zmienia szkołę, co prowadzi ją do depresji. Dlatego też Radość i Smutek udają się do zakamarków duszy Riley, by odnaleźć znikające szczęście. Po drodze zwiedzają - a widz z nimi - mroczną podświadomość dziewczynki, ale i bajkową krainę dziecięcej wyobraźni.
 
W świecie zewnętrznym obserwujemy jednocześnie powolny rozpad więzi rodzinnych pomiędzy wiecznie zapracowanym ojcem i  zajętą urządzaniem nowego domu matką a zagubioną w nowej szkole i rzeczywistości dorastającej nastolatki Riley. Oboje rodzice w swoich relacjach z córką spoczęli na laurach nie pracując nad ich rozwojem - z uwagi na ten przekaz film można traktować również jako inspirującą wskazówkę dla dorosłych. Co wydaje się być szczególnie cenne w czasach lansowania wizji "rodzin alternatywnych" czy "tęczowych".
 
 
 
red.
za wpolityce.pl


Materiał filmowy 1 : Polski zwiastun nr 1

Materiał filmowy 2 : Polski zwiastun nr 2

Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.