Polska potrzebuje krucjaty odnowy
data:20 kwietnia 2012     Redaktor:

Czy były sędzia lub prokurator stalinowski może stać na straży praworządności w Polsce?

Czy nauczyciel poddający w wątpliwość ludobójstwo w Katyniu może rzetelnie uczyć historii polską młodzież?

Przedstawiamy godny uwagi komentarz naszego czytelnika

rys: J.Wasiukiewicz
Polska potrzebuje krucjaty odnowy.
Podobnej do 3-D w powojennych Niemczech (które nie potrafiły same wyzwolić się z hitleryzmu), czyli Dekomunizacji, Deubekizacji i Demafizacji. {*}

Czy były komuch może być patriotą, któremu dobro Polski jest ważne?
Czy były esbek może być uczciwym obrońcą w służbie Rzeczpospolitej?
Czy były TW uwikłany w nielegalne mafijne interesy komunistycznych służb będzie uczciwym przedsiębiorcą w wolnej Polsce?

Czy były sędzia lub prokurator stalinowski może stać na straży praworządności w Polsce?
Czy nauczyciel poddający w wątpliwość ludobójstwo w Katyniu może rzetelnie uczyć historii polską młodzież?

Czy wychowawca rozdający dzieciom pedalskie ulotki zachęcające do bezpiecznego seksu i odkrywania fajnej zabawy z odbytnicą, zdejmujący krzyże w klasach mógłby być wzorem dla wychowania dzieci w duchu tolerancji i poszanowania jednostki?

Czy senator zabawiający się z prostytutkami i nagrany na narkotycznym haju może godnie reprezentować Rzeczpospolitą?

Czy poseł zamieszany w aferę hazardową może tworzyć najwyższe akty prawne obowiązujące w Polsce dotyczące najbardziej newralgicznych obszarów podatków i gospodarki?

Czy partia przeforsowująca w sejmie, wbrew protestom klubów kibica specjalną ustawę zezwalającą na sprzedaż alkoholu na stadionach dla jednego producenta piwa może być wiarygodna? Czy to możliwe w wolnej i demokratycznej Polsce?

Czy hermetyczny układ w zawodach prawniczych gwarantuje Polsce niezawisłość i sprawiedliwość sądów?
Czy na straży gospodarki, podatków i dochodów państwa może stać skorumpowany aparat urzędniczej biurokracji werbowany z nepotycznego układu?

Czy bojówki partyjnej młodzieżówki maszerujące z pochodniami w noc wejścia Traktatu z Schengen by niszczyć polskie znaki graniczne i zrzucać polskie godło w błoto są tą nadzieją i przyszłością Polski, czy tą nadzieją są zwyrodnialcy sikający na znicze, wypinający tyłki na modlących się, skaczący z "zimnym Lechem"?

Czy możemy wierzyć, że SLD,PO,PSL kierują się dobrem wszystkich Polaków (pominę skompromitowane krecią robotą sprzedajne kreatury ze zdradzieckiej PJN)?

Nie wierzę ich otoczeniu, poplecznikom, rodzinnym powiązaniom i wieloletnim układom w środowiskach.
Nie wierzę by Tusk realizował Polską rację stanu przy poparciu byłych esbeków i zomowców.
Nie wierzę by Komorowski dbał o prestiż Rzeczpospolitej otoczony byłymi agentami WSI.

Nie wierzę by Sikorskiemu droga była mocna pozycja międzynarodowa Polski.
Nie wierzę by sędzia Stępień stał na straży Konstytucji.
Nie wierzę by Michnik chciał wolnej Polski.

Nie wierzę by Wyborcza broniła wolności słowa.
Nie wierzę by Rostowski ledwo z licencjatem mógł efektywnie kierować finansami 40 milionowego kraju.
Nie wierzę by Niesiołowski był działaczem niepodległościowym.

Nie wierzę by Środa miała coś wspólnego z etyką i kulturą.
Nie wierzę by Lis, Olejnik, Żakowski, Sekielski, Morozowski, Paradowska, Wroński, Maleszka byli wzorami etyki dziennikarskiej.

Nie wierzę by Hubner negocjowała korzystne warunki naszego wejścia do Unii.
Nie wierzę by Pieronkowi drogi był los katolików w Polsce.
Nie wierzę w samobójstwa trzech skazanych i strażnika więziennego ze sprawy Olewnika, samobójstwo Leppera, Michniewicza, Sekuły, oficerów ABW.

Nie wierzę by nie można było znaleźć mocodawców zabójstw Pańki, Jaroszewiczów, Papały, Dębskiego, Karpa, Falzmana, zabójstw księży Niedzielaka, Blachnickiego, Suchowolca, Zycha, Popiełuszki i tylu innych.

Nie wierzę w przypadek katastrofy smoleńskiej.
Nie wierzę mediom kłamiącym bezczelnie i manipulującym faktami dla ogłupienia Polaków.

Podobno wiara czyni cuda...a ja nie wierzę.
Czy nie wierzę też w Polaków, że w wyborach zagłosują na tych godnych, uczciwych i mądrych?

Lazymer

{*} od redakcji:
podczas konferencji poczdamskiej w sprawie Niemiec zadecydowano m.in. o polityce "4 razy D":

1. demilitaryzacja
2. demokratyzacja
3. denazyfikacja - likwidacja i program zapobiegania odrodzenia się nazizmu
4. dekartelizacja - rozbicie wielkiego przemysłu

Lazymer komentował artykuł J. Wasiukiewicza  publikowany u nas pod tytułem: "ZŁO to nasza wiara, tradycja, kultura"
http://solidarni2010.pl/news.php?readmore=2127






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.