Historyczna polemika prof. Nowaka z min. Sikorskim
data:21 kwietnia 2012     Redaktor:

Wykład prof. Andrzeja Nowaka z cyklu Pejzaże polskiej pamięci. Ojczyzna wyzwolona 1918-1939 stał się niezwykłą okazją do przedstawienia argumentów obalających oburzające tezy R.Sikorskiego

 

GK

Przypomnijmy:

W przeddzień 70-rocznicy wybuchu II wojny światowej urzędujący minister spraw zagranicznych przeprowadził znamienną "Lekcję historii" [ pod takim tytułem: 1 września - lekcja historii ukazał się tekst prasowy w GW 28.08.2009].

Z artykułu, na który powołał się podczas swojego wykładu znakomity historyk prof. A.Nowak , a który poprzedzał spotkanie na Westerplatte 1 września 2009r. z udziałem A.Merkel i W.Putina, w obecności śp. Prezydenta PR Lecha Kaczyńskiego,  dowiadujemy się, że :

1 września w Gdańsku odbędą się międzynarodowe obchody 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Rocznice polskie, jak wiadomo, rzadziej stwarzają sposobność do refleksji historycznej, częściej skłaniają do rocznicowej fety lub rocznicowego biadolenia. Tym razem skupmy się na refleksji. Nie zaczynajmy od wyrzekania na innych, zastanówmy się, na ile polskie porażki wynikały z naszych błędów i zaniechań. Zejdźmy z martyrologicznego cokołu, zdejmijmy koronę cierniową.
Przegrana wojna polsko-niemiecka 1939 roku oznaczała klęskę cywilizacyjną "państwowości jagiellońskiej". II Rzeczpospolita była przednowoczesnym w istocie państwem wielonarodowym. [...] Mozaikowość struktury socjoekonomicznej II RP czyniła z niej kłębek sprzeczności, gdzie współistnieją elementy przednowoczesne i zarazem enklawy modernizacji. Osobna sprawa to błędy polityki władz Rzeczypospolitej, zwłaszcza w wymiarze strategicznym. W rezultacie zasoby materialne ówczesnej Polski i jej możliwości rozwojowe były ograniczone, co odbiło się m.in. na kondycji jej sił zbrojnych w 1939 roku, zwłaszcza w zestawieniu z gigantycznym potencjałem militarnym III Rzeszy oraz ZSRR.[...]

Dlatego z dzisiejszej perspektywy można powiedzieć: właściwej odpowiedzi na dylematy geostrategiczne i tożsamościowe Polski nie oferują jagiellońskie ambicje mocarstwowe.{?]

W swoim wywodzie R.Sikorski dochodzi do kuriozalnego wniosku:

W tym sensie rok 1945 był zaczynem współczesności, którą znamionuje zwycięstwo nad wszelką ideologią i praktyką totalitarną w Europie, ostatecznie dokonane bez mała pół wieku później. 1 września zatem upamiętniać będziemy również przezwyciężenie zimnowojennego podziału Europy i fiasko polityki sfer wpływów.

na koniec R.Sikorski pisze:

Celem modernizacji jest przyspieszenie rozwojowe, które w zasadniczej mierze zależy od nas, od naszej innowacyjności, wysiłku i konsekwencji. Skok modernizacyjny pozwoli nam czuć się dumnymi z polskiego państwa "naziemnego": nowoczesnego i sprawnego, zapewniającego narodowi polskiemu optymalne możliwości rozwoju oraz bezpieczeństwa. W taki właśnie sposób rozumiemy nauki, jakie należy wyciągnąć z klęski II Rzeczypospolitej w 1939 roku oraz z tragedii Państwa Podziemnego.

Znamienna to lekcja historii, a w rzeczywistości ? lekcja kompleksu polskiego, podczas której zamiast podkreślenia roli Polski w walce z dwoma totalitaryzmami, powinniśmy się uderzyć pokornie w piersi i uznać "prawdziwe" powody wrześniowej klęski! I to w 70 rocznicę najazdu na nasz kraj!

Podczas swojej "lekcji" Sikorski podkreśla polską słabość, defetyzm, błędy i postrzega Polskę jako "kłębek sprzeczności", a nie ? "cud wolności". Dostrzega "tragedię Państwa Podziemnego" i słabość ledwie odzyskanej po 123 latach zaborów państwowości ? zamiast uznać wspaniałe owoce niewiele ponad 20-letniej niepodległości II RP, skuteczną obronę cywilizacji europejskiej przed zalewem sowieckiej armii i ideologii dokonaną przez polskie wojsko w 1920r., rozwój scalonego organizmu państwowego i wreszcie - bohaterską walkę osamotnionej Polski z dwoma najeźdźcami, trwającą od 1.09.1939 roku do śmierci ostatniego Żołnierza Wyklętego w roku 1963!

Słowa R. Sikorskiego padają tuż przed spotkaniem na Westerplatte, uprzedzają wystąpienia przedstawicieli państw, będących politycznymi spadkobiercami najeźdźców na Polskę w 1939 r.! Pisze je minister spraw zagranicznych, polski minister!

Z takim widzeniem Ojczyzny wyzwolonej polemizuje prof. Andrzej Nowak. Przeciwstawia jej rzetelną historyczną analizę dokonań Polski i heroizmu Polaków w latach 1914-1939, budujących świadomie i z pełnym zaangażowaniem nowe polskie państwo, wbrew mocarstwowym zakusom sąsiadów. Z ust Prof. Nowaka padają gorzkie refleksje porównujące czas XX-lecia międzywojennego i jego osiągnięcia [COP, budowa Gdyni, rozwój kultury polskiej, wzrost liczby mieszkańców Polski o 10mln. w ciągu 20 lat itd.] z czasami współczesnymi ? latami tzw. III RP po 1989r. Wreszcie pada dramatyczne pytanie: "Gdzie jest dzisiaj Polska Gdynia?

Znakomity historyk chce ocalić II RP i jej faktyczny obraz dla budowania prawdziwej tożsamości Polski i Polaków. Krok po kroku ? we wspaniale argumentowanej wypowiedzi - obnaża liberalną wersję historii praktykowanej w III RP i lansowanej przez obecną władzę, która odbiera Polakom godność, poczucie narodowej dumy, a Polsce należne jej miejsce wśród nowoczesnych, demokratycznych państw ? obrońców prawdy i wolności.

HD

Posłuchajmy głosu znakomitego historyka, prawdziwego patrioty, strażnika Czci Polski:

Materiał filmowy Nr 1



Materiał filmowy 1 :






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.