Poseł SLD E. Czykwin chce, żeby IPN zablokowało powstanie Ronda Żołnierzy Wyklętych w Białymstoku
data:27 października 2014     Redaktor: ArekN

 
Na posiedzeniu sejmowej komisji mniejszości narodowych poseł Eugeniusz Czykwin sprzeciwił się nadaniu imienia Żołnierzy Wyklętych rondu w Białymstoku przez radnych tego miasta, uzasadniając to urażaniem wrażliwości mniejszości białoruskiej i prawosławnej.

 
Argumentacja posła była następująca: na białostocczyźnie działał w latach powojennych kpt. Romuald Rajs, ps. "Bury", który wsławił się wyjątkowo bezwzględną walką z okupantem sowieckim i tworzącą się władzą komunistyczną. Argumentem obciążającym ma być komunikat IPN-u, który niektóre działania oddziału "Burego" określił mianem noszących "znamiona ludobójstwa".
 
 
Poseł Czykwin przemilczał jednak część niewygodnych faktów. Wyrok śmierci na Romualdzie Rajsie (wykonany 30 grudnia 1950r.) został unieważniony wyrokiem sądu w 1995 roku. Oto częśc uzasadnienia:
 
 
Wymienieni [R. Rajs i K. Chmielowski] jednak uważali, że naczelnym zadaniem, które winni realizować w ramach udziału w NZW jest wyzwolenie kraju spod dominacji ówczesnego związku sowiec-kiego, a także rozbicie aparatu państwowego ówczesnego Ludowego Państwa. W ich przekonaniu więc dobra poświęcone przedstawiały mniejszą wartość od dobra ratowanego, tj. niepodległości i niezależności kraju. W tym miejscu należy też podnieść, że nie może być wątpliwości co do zamiaru obydwu represjonowanych, wobec których wykonano wyrok śmierci, aktórzy podejmowali działania zmierzające do realizacji celów nadrzędnych, jakim był dla nich niepodległy byt Państwa Polskiego. Z kolei rozważając kwestię czynów za które wyżej wymienionych skazano na karę śmierci [...] nie można zdaniem sądu stwierdzić, że działania podejmowane przez Romualda Rajsa i Kazimierza Chmielowskiego pomimo poświęcenia najwyższego dobra jakim było życie ludzkie, były rażąco niewspółmierne i pozostawały w rażącej dysproporcji do skutków, które tymi działaniami zamierzano uzyskać, lub dóbr, które chciano chronić

Dziesięć lat później (w 2005 r.) śledztwo umorzyła również Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu.


Zastanawiać może niekonsekwencja w postępowaniu posła Eugeniusza Czykwina, który- oskarżony o kłamstwo lustracyjne przez IPN- klika lat walczył w sądach, ostatecznie jako dowód swojej niewinności uznając wyrok sądu apelacyjnego. W przypadku "Burego" nagle opinia IPN-u okazuje się tą najważniejszą.

 
Kapitan Rajs działał na wyjątkowo trudnym terenie, bardzo głęboko zinfiltrowanym przez wywiad sowiecki i UB, zamieszkanym przez w dużej części nieprzychylną ludność. Brutalne metody walki były domeną obu stron; najmniejsze podejrzenie o współpracę z wrogiem groziło śmiercią. W tej wojnie często przekraczane były granice tego, co można określić mianem wojny partyzanckiej. Pacyfikacje wsi budziły sprzeciw nawet w dowództwie NSZ, jednak nie było możliwości, aby w ówczesnych warunkach skutecznie wpłynąć na "Burego".


Żyli prawem wilka, jednocześnie walcząc o niepodległość Polski. Uznał to sąd wojskowy, który jako wartość nadrzędną ustalił niepodległy byt Państwa Polskiego. Nie uznał Instytut Pamięci Narodowej, który skupił się na działaniach wykraczających nawet poza granice tej okrutnej wojny. Bohaterstwo mieszało się z okrucieństwem a długie lata walki z okupantem niemieckim pozwoliły stępić wrażliwość i przesunęły granice czynów, których mógł dopuścić się żołnierz. Straszne czasy i tragiczny koniec większości z tych ludzi- a przecież pamiętajmy, że do walki pchała ich miłość do Ojczyzny i bezwzględność nowego okupanta.
 
Rondo Żołnierzy Wyklętych powinno powstać. Ta nazwa nawiązuje do wartości i postaw, które przetrwały mimo wszelkich przeciwności i ma o wiele szersze znaczenie, niż tylko nazwiązanie do oddziału "Burego". To część naszej tożsamości narodowej. A wszelkie żale czy niedopowiedzenia można wyjaśnić w uczciwej rozmowie ludzi wiarygodnych- w Polsce nikt się przed taką nie uchyla.


AN
 
 
W tym temacie polecamy:
 
http://ipn.gov.pl/wydzial-prasowy/komunikaty/informacja-o-ustaleniach-koncowych-sledztwa-s-2802zi-w-sprawie-pozbawienia-zyc
 
http://www.fundacjapamietamy.pl/images/artykuly/Bury.pdf





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.