Wielki Czwartek. Nie ma wolności bez miłości
data:06 kwietnia 2012     Redaktor: AlicjaS

Rekolekcje AKO. Część V

Rozpoczynamy najważniejszą część Wielkiego Postu i Wielkiego Tygodnia. Rozpoczynamy wraz z Chrystusem Wieczerzą Paschalną.

Pascha. Słowo, które miało szczególna znaczenie dla dziejów, dla świadomości, dla tożsamości narodu izraelskiego. Pascha, czyli przejście. Ale Pascha oznaczała konkretne przejście, które utworzyło naród. Z plemienia niewolników powstał naród. Pascha to wyzwolenie. To, które dokonało się za sprawą Boga Jedynego pod przewodnictwem Mojżesza.

Wyzwolenie, które było po ludzku nie do pojęcia. Z jednej strony mocarstwo egipskie, ze swoją administracją państwową, ze swoim wojskiem, ze swoją polityką wewnętrzną wobec zniewolonych imigrantów. Polityką, która sprowadzała się do prostej zależności ? zwiększania obowiązków i kontrybucji i jednocześnie ścisłej regulacji demograficznej. Z drugiej strony ? Izraelici, potomkowie Józefa, ludzie niezorganizowani, bez tożsamości, bez ziemi, bez historii, bez idei?

Ale w tę dysproporcję wkracza Bóg. I rozpoczyna się wyzwolenie.

Wyzwolenie, wolność? słowa proste i tak bardzo zrozumiałe w każdym języku. Ale trzeba postawić to pytanie - do jakiej wolności zmierzało wyzwolenie wyjścia z Egiptu? Mojżesz w swej rozmowie z faraonem nie podaje jako celu wyjścia z Egiptu stworzenia własnego kraju, ale wyszukanie miejsca na ofiarę, miejsca na ofiarę uwielbienia Boga.

Jak pisał kiedyś kard. Ratzinger, dzisiejszy Benedykt XVI:

Celem wyjścia jest więc przede wszystkim i ponad wszystko Synaj, tzn. zawarcie przymierza z Bogiem, przymierza, z którego wyniknie całe prawo dla Izraela. Celem jest zatem znalezienie prawa zaprowadzającego sprawiedliwość, a tym samym budującego właściwe odniesienia ludzi między sobą i z całym stworzeniem. [?] Można stąd powiedzieć, że celem wyjścia była wolność; trzeba jednak natychmiast dodać, iż obliczem wolności jest przymierze, a formą realizowania wolności ? ukazana w prawie przymierza właściwa relacja ludzi do siebie, oparta na ich właściwym odniesieniu do Boga.

Wyzwolenie ? wolność i prawo przymierza. Taka triada wartości wyłania się z doświadczenia Izraela z wyjścia z Egiptu.

Te trzy wartości tworzą swoistą syntezę, tworzą właściwy sens. Nie ma wyzwolenia i wolności pełnej, autentycznej bez odniesienia do Boga i Jego prawa.

To nie jest tylko refleksja historyczna. Kiedy spoglądamy w dzieje Polski współczesnej, te dzieje, które ogarniamy naszą pamięcią, naszym doświadczeniem ? pamiętamy, jak bardzo realnym stawała się ta relacja: wolność i wyzwolenie w odniesieniu do Boga.

W tym tkwił sens i moc polskiej teologii wyzwolenia ? w owym związaniu poszukiwania wolności, w owym związaniu czynów strajkowych z przymierzem z Bogiem. Niezapomniane sceny z polskiego Sierpnia 1980 r. ? sceny, które zadziwiły świat: strajki robotnicze, a w ich centrum ołtarze i konfesjonały. Wyzwolenie powiązane było z przymierzem.

Dzisiejsze pierwsze czytanie Liturgii Słowa przypomina nakaz Pana, aby to wydarzenie pierwszego wyzwolenia ku przymierzu było wspominane. Z tego wspomnienia zrodziła się tradycja wieczerzy paschalnej.

Ona była nie tylko wspomnieniem, ale pamiątką uobecniającą. Miała moc urzeczywistniania tamtego wydarzenia w bieżącym czasie.

W taki wieczór, w taką noc wyzwolenia Chrystus sprawuje swoją Ostatnią Wieczerzę.

I w gruncie rzeczy powtarza prawdę tamtej Paschy ? wyzwolenie, wolność mają sens i wartość wtedy, gdy zostają przyporządkowane przymierzu z Bogiem. Dokładniej, konkretniej ? gdy zostają poddane przymierzu z Chrystusem. A sercem tego przymierza jest miłość.

Wyzwolenie i wolność stają się możliwe, gdy są realizowane w miłości. Może wydaje nam się to czystą ideą, pobożnym życzeniem, ale? Czy pamiętamy jeszcze: Nie ma wolności bez solidarności?

A czymże jest solidarność jeśli nie tym przedziwnym zjednoczeniem miłości: Jeden drugiego brzemiona noście?

Czymże jest solidarność jeśli nie konkretną miłością ? jeden i drugi, nigdy jeden przeciw drugiemu?.

Chrystus objawia dzisiaj miłość konkretną aż do niewyobrażalnego konkretu. On, Bóg ? Człowiek nachyla się do ludzkich nóg. Przynosi ulgę, przynosi pomoc?

Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie Nauczycielem i Panem i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem?

Żyjemy w społeczeństwach i w kulturze, która ceni wolność. A jednocześnie wciąż doświadczamy tego, że ta wolność jest nieszczęsnym darem, a jeszcze bardziej niepojętym zobowiązaniem.

Kiedy Jan Paweł II przybył po raz pierwszy do Polski po 1989 r. za temat swojej pielgrzymki obrał dekalog ? przymierze z Bogiem. Wiele osób, wiele środowisk liberalnych miało to za złe Papieżowi ? zamiast chwalić nas za odzyskaną wolność, przestrzegał i pouczał?

Ta przestroga i to pouczenie jest uniwersalne ? nie ma wolności i wyzwolenia bez miłości. Ta zasada obowiązuje w życiu społecznym (gdy rujnuje się solidarność, dewastuje się też wolność), ale i w życiu osobistym (wolność absolutyzowana, indywidualizm roszczeń niszczy życie rodzinne, osobiste, zawodowe...).

Eucharystia ? bezcenny dar Wielkiego Czwartku jest pokarmem wolności i miłości. Jest urzeczywistnieniem tego gestu przekazanego przez Chrystusa w Wieczerniku ? pochylenia się z miłością, aby oczyścić, wyzwolić, uwolnić?

Bez poważnego podejścia do tego daru ? karlejemy w sobie, tracąc i miłość, i solidarność, i wolność?

Ks. Prof. Paweł Bortkiewicz TChr


Akademicki Klub Obywatelski

im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu

KAPELAN AKO






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.