Wrocław: Pikieta pod pomnikiem Ofiar Stalinizmu
data:18 września 2014     Redaktor: Shork

I znowu młodzi ludzie, z organizacji narodowych muszą zastąpić władze i przypominać Polakom o wkroczeniu ZSRR na ziemie Polski w 1939 roku.










W samym centrum Wrocławia, pod pomnikiem Ofiar Stalinizmu, ponad dwieście osób, głównie młodzieży, pikietowało przypominając zbrodnie Sowietów. Władzom miasta nie chciało się nawet zapalić latarni, więc w parku było bardzo ciemno. Tym razem, żaden policjant nie ośmielił się zakwestionować użycia rac.

Pod pomnikiem paliły się świeczki, już od późnego popołudnia. Około 20, tuż po rozpoczęciu pikiety, złożono pod nią kwiaty i wieńce.

Prowadzący, przypomniał o zdradzieckiej napaści na Polskę 17 września 1939 roku. Apel poległych jasno wskazał, że morderstwa dokonywane przez Sowietów i ich sługi nie skończyły się na czasach wojennych, tylko  trwały prawie do końca wieku. Że przyniesiona na bagnetach sołdatów komuna wciąż trwa i ma się dobrze.

Odśpiewano hymn państwowy i zakończono pikietę.

Wśród pamiętających, przeważała młodzież z organizacji narodowych, z całą pewnością oczytana historycznie.

A dla Dutkiewicza pozostał tylko wstyd. Naprawdę przykro patrzyło się z wstydliwie nieoświetlonego parku, na kipiącą wręcz od światła ulicę Świdnicką.







Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.