Aktualizacja: Masoneria atakuje
data:16 września 2014     Redaktor: agalaura

W Muzeum Narodowym w Warszawie dzieje się rzecz niebywała. Kilka dni temu bowiem otwarto tam wystawę dotyczącą masonerii, jednak jest to wystawa autorstwa członków lóż masońskich i ma przedstawić masonerię ... w pozytywnym świetle. Tytuł wydarzenia to "Masoneria. Pro publico bono."



Według prof. Tadeusza Cegielskiego, masońskiego kuratora wystawy, ma ona na celu dokonanie "coming out-u" masonerii w Polsce.


To nowatorskie – nie tylko na naszym gruncie – przedsięwzięcie. Ma pokazać świat widziany oczyma wolnomularzy. Być może odrobinę lepszy od tego naszego świata. Lepszy, gdyż racjonalniej, a więc i bardziej moralnie ułożony. Zarazem piękny w sensie estetycznym. – Może po tej wystawie trudniej będzie straszyć masonem? – pyta dziennikarz. – Oby tak się stało! – odpowiada Cegielski.  - taki dialog miał miejsce na  łamach "Przeglądu" dwa lata temu podczas planowania wystawy.


To wszystko ma na celu pokazanie wyidealizowanego obrazu masonerii z pominięciem jej udziału w krwawych prześladowaniach portugalskich katolików podczas objawień w Fatimie, dzikich manifestacjach antypapieskich w Rzymie czy terrorze wobec katolików w Meksyku (opowiada o tym film "Cristiada"). Eksponaty są rozplanowane tak, by zwiedzający po kolei przechodzili w skrócie przez kolejne stopnie masońskiego wtajemniczenia oswajając się z tym procesem. Wystawie towarzyszyć mają także wykłady i prelekcje.


W Polsce masoneria przeżyła swoje odrodzenie po Okrągłym Stole. Loże zagraniczne z kolei mają w swoich krajach osadzenie prawne oraz pozycje polityczną - we francuskim rządzie władzę sprawują ministrowie - masoni. Jeden z nich, José Gulino, dwa lata temu deklarował w dzienniku „Le Figaro”: Chcemy mieć wpływ na życie polityczne, ponieważ bronimy określonych wartości: Republiki, wolności, równości, braterstwa i laickości. Zapowiadał także zmiany prawa w kwestiach eutanazji, bankowości, szkolnictwa i oczywiście małżeństwa z naciskiem na "małżeństwa" homoseksualne. Skutki tej deklaracji widać już obecnie w Francji ... Ten sam minister mówił także, iż Kościół Katolicki oraz inne religie nie powinny zajmować stanowiska w kwestiach związanych ze sferą publiczną oraz wtrącać się w sprawy Republiki.


Na koniec ks. Henryk Zieliński, autor tekstu, przekonuje, iż pora na nasz, katolicki, "coming out" w przestrzeń publiczną - nie oddawajmy jej w ręce naszych przeciwników!



red.
na podst. wpolityce.pl



DLACZEGO CHRZEŚCIJANIN NIE MOŻE BYĆ MASONEM? CZYTAJ TUTAJ



POBIERZ ULOTKĘ NT. MASONERII
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.