JABŁKA A  SPRAWA POLSKA
data:11 sierpnia 2014     Redaktor: GKut

Ten banalny wydawałoby się tytuł zawiera jednak głęboką treść jeśli sięgniemy pamięcią do ulubionych zachowań Rosji nie tylko za czasów Putina. Chociaż ten były kagiebista wyróżnia się zaiste szczególnym umiłowaniem do „tresowania” niepokornych „Polaczków”. Jedną z jego ulubionych broni w czasie tzw. pokoju są przeróżne sankcje gospodarcze, którymi jego carskowatość Putin z wielką ochotą obdarza nas Polaków.



A to embargo na wwóz naszego mięsa do Rosji nam zafunduje, a to szlaban na produkty mleczarskie postawi, a to jeszcze Bóg wie czym nam zabroni handlować, zrywając szast-prast podpisane umowy. Bo jak się jest imperialnym władyką to żadne przepisy i umowy międzynarodowe nie obowiązują.

Ostatnio, jego carskowatość Putin, za nic mając zdrowie własnego społeczeństwa wprowadził zakaz przywozu z Polski warzyw i owoców. No pewnie! Co tam jego kmiotkowie podwładni, co tam, że nie jedząc jabłek i cebuli dostaną szkorbutu i innych chorób. On z pewnością zna mantrę, a i prawdę objawioną naszego komuszego rzecznika rządu w stanie wojennym – niejakiego towarzysza Urbana.


Eto niezapomniane słowa, że ‘rząd się zawsze sam wyżywi’.

 

Ale nasze ludowe porzekadło głosi: „nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka” .

 

Wiec spokojnie, róbmy swoje !!!

 

Ratujmy naszych sadowników i producentów warzyw. Pomórzmy im przetrwać sowiecką blokadę nie czekając również na obiecanki - cacanki naszego ‘hybkiego’  rządu.

Jedzmy jabłka, pyszne, wspaniałe i zdrowe. Dla mnie królową wśród starych, polskich odmian jest FANTAZJA.  A kto pamięta jeszcze  prawdziwe niewielkie koksy? Mamy do wyboru antonówki, papierówki, szare renety, malinówki i wiele innych.

Róbmy kompoty, musy, szarlotki i dżemy na złość Putinowi.

 

Jest jeszcze trunek boski małoprocentowy co zwie się „Cydr lubelski” -produkowany z naszych polskich jabłek,  wspaniały na upały, po schłodzeniu w lodówce idealnie gasi pragnienie.

 

Zeus na Olimpie wiele stracił nie znające tego boskiego trunku.

 

A wiec na zdrowie!!!

 

Szeroko pojętą sprawę stosunków polsko – ruskich, w tym szalonego szlabanu na nasze jabłka pięknie rymami opisała MAŃKA KŁUSZEWSKA.

 

Hej jabłka w dłoń!!!

 

Anna Nowik, dziennikarz

Solidarni 2010


I.

Entliczek-pentliczek kremlowski stoliczek:

na stoliczku mapka, czekistowska czapka,

na czapce robaczek przymierza carski kołpaczek

 

Powiada robaczek: i Lenin, i Stalin, i Beria

Ach! Jakże cudowne mieli swe imperia!

Ja już nie mogę! Już basta! Już dość z tym!

Ja chcę mieć imperium! – no i zajął-był Krym.

 

Że z Krymem w Europie nie było hałasu

wyprawił swą armię również do Donbasu

(dowodem,  że poznał zasady konspiry:

w  ”zielone ludziki” przebrał swoje zbiry).

 

Są w świecie – wiadomo – zasady utarte.

Nie wierzysz? Zapytaj Anglika o Jałtę

Zapytaj Francuza o te ich Mistrale…

że wolność?  że prawda? … nie ważne są wcale…

 

Więc myślał, że wygra intryga zdradziecka:

szast-prast Ukraina będzie znów radziecka!

 

I tu się przeliczył kremlowski robaczek,

nóżkami więc tupie i prawie już płacze,

bo choćby przyszło milion „ludzików”

i każdy zjadłby po tysiąc dzików

i każdy nie-wiem-jak-się natężał

nie dadzą rady – Majdan zwycięża!

 

 

II

entliczek-pentliczek kremlowski stoliczek,

na stoliczku mapka, embargo na jabłka,

na mapce robaczek przymierza carski kołpaczek.

 

Pomyślał robaczek: Ach! Strącę ich w biedę

niech wiedzą dziś  w Polsce, że Rosja to Eden!

Wszak muszą zapłacić dzieci Lechistanu

za wsparcie Czeczenii, Gruzji i Majdanu!

za Kłuszyn, za hołdy przez carów złożone,

za wiarę i honor, za Orła koronę –

przycisnę ich krótko i, jakem robaczek,

wychowam Dzierżyńskich i tak im odpłacę…!

 

I tu się przeliczył: od Bugu po Odrę

od Tatr do Bałtyku w Polsce jabłka modne!

I tylko te nasze i tylko krajowe:

rumiane i śliczne przepyszne i zdrowe!

O! modne są dzisiaj – przyznajcie to sami:

i zupa jabłkowa i knedle z jabłkami

duszone  są jabłka, pieczone są jabłka

i z jabłek szarlotka i placek i babka

smażone, słodzone i musy i dżemy

bo na złość Kremlowi my jabłka dziś jemy!

 

Mańka Kłuszyńska 5/6.08.2014 r.

 

 






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.