Jadwiga Chmielowska:  Wajcha przestawiona
data:11 sierpnia 2014     Redaktor: MichalW

Życie pokazało, że to oszołomy są realistami, a realiści żyją fikcją.

 

Jeszcze niedawno, Telewizja Republika nie miała prawie reklam. Gdy przed miesiącami pojawiło się TEO, postanowiłam zmienić jadłospis mojej suki, aby  w ten sposób wesprzeć odważnego reklamodawcę. Dwa tygodnie temu coś zaczęło się zmieniać. Najpierw pojawił się Kasztelan. Nieźle zrobiona reklama piwa. Teraz reklamują się masowo firmy farmaceutyczne i kosmetyczne, kolejne browary, naliczyłam trzy sieci komórkowe, nie wspominając o farbach, słodyczach, słowem masówka. Co dzień dołącza kolejny spot albo i kilka. Zaczęłam się zastanawiać - cóż się to stało? Skąd tak raptowna zmiana? Co spowodowało taki masowy wzrost odwagi? Wspierać „oszołomstwo” tak lawinowo? Niemożliwe! Coś musiało się wydarzyć! Oczywiście można wiele tłumaczyć wzrostem oglądalności, preferencjami cenowymi, itp. Nie chce mi się jednak w to wierzyć. Musiało wydarzyć się coś szczególnego, co pozwoliło na przepływ strumienia pieniędzy do telewizji wręcz bojkotowanej przez wielki biznes. Nie chciano się narazić władzy. Władza wiele może, niejeden przedsiębiorca się o tym przekonał. Wystarczy porównać ilość reklam w mediach pro-rządowych i niezależnych. Wydarzenia w polityce zaczęły szybko po sobie następować. Świat przyśpieszył. 


Najpierw były taśmy prawdy z doskonałą diagnozą członków rządu, stanu kierowanego przez siebie państwa „ ch..., d… i kamieni kupa”. Później wzrost sondaży poparcia dla PiS – sięgającego ok. 40%, zestrzelenie przez Rosjan samolotu pasażerskiego podczas wojny na Ukrainie. Zastanawiam się, czy już biznes zaczął stawiać na nowe rozdanie polityczne w Polsce, czy może zaczęła działać jakaś inna inspiracja. Może ktoś zrozumiał, że nie można dalej wspierać nijakich nieudaczników. Prorosyjskość obozu obecnej władzy III RP jest widoczna nie tylko w Polsce. Trudno powiedzieć - czy strach, czy niekompetencja sprawiły, że czarne skrzynki i wrak Tupolewa dalej są w rękach rosyjskich. Malezja odzyskała natychmiast swoje czarne skrzynki i nie zdała się na śledztwo tych, którzy samolot zestrzelili. Pomimo działań wojennych w miejscu katastrofy na Ukrainie, międzynarodowa ekipa próbuje zbierać szczątki Boeinga 777. W Smoleńsku zginęła elita przywódcza państwa z Prezydentem na czele. I państwo polskie ich opuściło. Do dziś nawet nie wiadomo kto, w którym grobie leży.


Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie sprzedajemy masowo broni Ukrainie. Embarga nie ma więc nasze zakłady zbrojeniowe powinny pracować pełna parą. Leopardy podarowane przez Niemców rdzewieją, a może by choć za dwa sprzedane udałoby się kupić jeden nowoczesny czołg? I ktoś tu kiedyś bredził o wolnym rynku, kasa panowie politycy kasa! A i wdzięczność narodu pobratymców przetrwa wieki. My Węgrom pamiętamy jak nas wsparli karabinami i amunicją w 1920 roku w wojnie z bolszewikami.


Tak wiele i w tak krótkim czasie się zmieniło. Życie pokazało, że to oszołomy są realistami, a realiści żyją fikcją. Może władza posłucha rad Prezydenta Komorowskiego, że lewatywa dobrze wpływa na głowę.


W każdym razie wajcha została przestawiona.   


Jadwiga Chmielowska


 [artykuł ukazał się na portalu sdp.pl]






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.