Prokuratura: bronił Papieża - jest wandalem
data:09 lipca 2014     Redaktor: agalaura

W 2000 roku ówczesny poseł Witold Tomczak - po bezskutecznych działaniach na drodze prawnej - usunął osobiście 60-kilogramowy głaz przygniatający rzeźbę Jana Pawła II wystawioną na widok publiczny w warszawskiej Galerii Zachęta. Dziś przeciwko Tomczakowi toczy się proces, który wszczęła mu prokuratura po kilkunastoletnim (sic!) śledztwie. Za obronę imienia Papieża grozi mu kara do 5 lat więzienia i 40.000 zł grzwyny.

Głośna swego czasu sprawa bluźnierczego pomnika ma już 14 lat i nie widać jeszcze jej końca, a jedyny odważny człowiek, który skutecznie zareagował, sądzony jest dzisiaj jak pospolity i bezmyślny wandal...
 
W swoim wywiadzie dla portalu prawy.pl były poseł ubolewa nad istnieniem takiej sytuacji w ojczyźnie teraz już świętego Jana Pawła II, zastanawia się także nad medialną ciszą wobec jego procesu, który - czyżby przypadek? - objęty jest zakazem rejestracji audiowizualnej.
 
Cały wywiad przeczytać można TUTAJ.
 
Będziemy informować o dalszym przebiegu sprawy.
 
 
red.
Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.