Aktualizacja! POWĄZKI NIE DLA ZDRAJCY I ZBRODNIARZA!
data:28 maja 2014     Redaktor: GKut

 

APELE, OŚWIADCZENIA  oraz PROTESTY SPOŁECZNE PRZECIWKO POCHÓWKOWI JARUZELSKIEGO  NA POWĄZKACH.

Niezależnie od listów zbiorowych do naszej redakcji napływają indywidualne protesty wobec pochówku  "wojciecha jaruzelskiego na tej samej ziemi, na której leżą Żołnierze Wyklęci, Ryszard Kukliński i ci, którzy zginęli w Smoleńsku w 2010 roku" [cyt. z nadesłanego listu].

 

 

 

Warszawa-Poznań-Kraków-Łódź, 29. 05. 2014r.

 

 

OŚWIADCZENIE

Akademickich Klubów Obywatelskich im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

w Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Łodzi w sprawie pośmiertnego honorowania

Wojciecha Jaruzelskiego

 

My, członkowie Akademickich Klubów Obywatelskich im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Łodzi, zdecydowanie opowiadamy się przeciwko jakimkolwiek formom pośmiertnego honorowania  niesławnej pamięci generała Wojciecha Jaruzelskiego, który przez całe życie służył obcemu państwu, a w Polsce utrwalał zbrodniczy system komunistyczny.  Państwo polskie nie spełniło oczekiwań większości społeczeństwa i nie pociągnęło Wojciecha Jaruzelskiego do odpowiedzialności za współpracę z władzami sowieckimi, za sprawstwo masakry na Wybrzeżu, za stan wojenny oraz liczne znane i nieznane ofiary działań wojska, komunistycznej partii i służby bezpieczeństwa.  Nie zdejmuje to jednak ze zmarłego odium najcięższych zbrodni popełnianych przez reprezentowany przez niego aparat totalitarnego państwa na wielu polskich patriotach.

W trosce o zgodne z prawdą rozumienie przez młode pokolenie Polaków najnowszej historii Polski musimy zadbać, aby nie doszło do żadnych prób relatywizacji zbrodni oraz gloryfikacji tej niezwykle szkodliwej postaci naszej historii, a do takich działań zaliczyć trzeba wybór miejsca pochówku.

Brak jednoznacznego stanowiska polskiej inteligencji, która przeżyła komunizm, wobec postawy powszechnie ocenianej jako przestępcza, zdradziecka i antypolska, byłby złym przykładem dla przyszłych pokoleń. W panteonie polskich patriotów spoczywających na Powązkach nie powinno być miejsca dla zdrajców Ojczyzny.

 

W imieniu członków AKO:

 

prof. dr hab. inż. Artur Hugo Świergiel – przewodniczący AKO Warszawa

prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak – przewodniczący AKO Poznań
prof. dr hab. Ryszard Kantor – przewodniczący AKO Kraków
prof. dr hab. Michał Seweryński – przewodniczący AKO Łódź

 

  ___________________________________________________________________________________________

Klub Gazety Polskiej                                                     Kobyłka 27. 05. 2014 r.

w Kobyłce

im. Rotmistrza Witolda Pileckiego

 

                                                         List protestacyjny,

 

            Klub Gazety Polskiej w Kobyłce im. Rotmistrza Witolda Pileckiego wyraża głęboki żal i oburzenie z powodu zgody Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz na pochowanie gen. Wojciecha Jaruzelskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Decyzja ta wpisuje się w szereg niechlubnych działań fałszujących historię, zrównujących ofiary z ich oprawcami, bohaterów narodowych z tymi, którzy przeciw narodowi działali.

 

13.01.2014 r. wystosowaliśmy do Prezydenta RP Pana Bronisława Komorowskiego pismo z prośbą o wsparcie III etapu prac ekshumacyjnych na Kwaterze „Ł”. Jest to kontynuacja wcześniejszych dwuletnich badań zakończonych sukcesem. Po ponad 60 latach odnaleziono Bohaterów naszej najnowszej historii zamordowanych metodą „katyńską” w tzw. „Wolnej Polsce”.

          Więźniów mordowano na mocy spreparowanych wyroków sądowych i pod osłoną nocy grzebano potajemnie na Cmentarzu Powązkowskim. Dla zatarcia śladów ciała przesypywano wapnem. Kolejne kroki w celu ukrycia zbrodni podjęto na początku lat 60-tych. Miejsca dołów śmierci na tzw. „Łączce” nawieziono ponad metrową warstwą ziemi. Lata 70- te i 80-te były kolejnym etapem świadomych działań mających na celu uniemożliwienie przeprowadzenia ekshumacji Bohaterów Państwa Podziemnego - Żołnierzy Niezłomnych. W miejscu ich spoczynku dokonywano pochówków zasłużonych działaczy PRL-u. Stawiano pomniki, które na długie lata miały być strażnikiem komunistycznych zbrodni.

         Niedaleko leży Władysław Gomułka pochowany na Powązkach w 1982 r., a także Bolesław Bierut zmarły w 1956 r. w Moskwie. Luna Bystrygierowa, która osobiście katowała zatrzymanych, spoczęła na Powązkach w 1975 r. Jakub Berman, współodpowiedzialny za zbrodniczą działalność Ministerstwa Bezpieczeństwa, został pochowany na Powązkach w 1984 r.

Fakt, iż ciała ofiar leżały i nadal leżą w niedalekim sąsiedztwie osób odpowiedzialnych za działania organów bezpieczeństwa budzi oburzenie i moralny sprzeciw społeczeństwa polskiego, godzi w poczucie sprawiedliwości i przyzwoitości. Jest dowodem zakłamania i perfidii władz państwowych wydających przez lata takie decyzje. W związku z tym niezrozumiałe jest kontynuowanie podobnych działań obecnie, gdy jesteśmy świadkami kolejnych, wstrząsających ekshumacji dokonywanych na warszawskiej „Łączce”, a osoby sprawujące władze zobowiązane są do świadomości historycznej.

 

Gen. Wojciech Jaruzelski, na którego pochówek na Cmentarzu Powązkowskim wydała zgodę  Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, jest odpowiedzialny za współtworzenie rzeczywistości politycznej, która doprowadziła do zbrodni przeciwko narodowi polskiemu; za masakrę na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku; za wydarzenia w Radomiu i Szczecinie. Jest bezpośrednim autorem Stanu Wojennego wprowadzonego bezprawnie 13 grudnia 1981 roku. Odpowiada za krwawą pacyfikację górników w kopalni „Wujek”.

Wielkim błędem było, iż przez długie lata nie został on osądzony, a przeciągane rozprawy sądowe nie doprowadziły do wydania wyroku i jasnego określenia jego roli w historii Polski.

 

               Teraźniejszość dla myślącego człowieka jest zagadką, którą może rozwiązać historia. Dopiero ten, kto ją pozna, ma szansę zrozumieć swoje czasy i dokonać właściwych wyborów na przyszłość. Dlatego nie wolno jej zakłamywać. Nie wolno pozwalać na to, aby miejsca Bohaterów zajmowali zdrajcy. Fałszowanie historii jest bowiem brakiem szacunku nie tylko dla przeszłych, ale także współczesnych i przyszłych pokoleń; odbieraniem im tożsamości i szansy na właściwy rozwój.

                Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach leżą wciąż w nieoznakowanych grobach ciała bohaterów, a nieopodal pochowani z pełnymi honorami Bierut, Gomułka, Berman, Kryże, Brystygierowa. To spuścizna przeszłości - niechlubnej historii PRL-u. Teraźniejszość należy jednak do nas. Nie pozwólmy, aby wstydziła się za nas przyszłość.

 

                                                          Klub Gazety Polskiej   

                                                              w Kobyłce                        

                                                              im . Rotmistrza Witolda Pileckiego

 ________________________________________________________________________________________

SOLIDARNI 2010 NOWY JORK

New York, NY

  USA

                                                                              

   Do Prezydenta

Rzeczypospolitej Polskiej

BRONISLAWA KOMOROWSKIEGO

 

Do Prezydent

miasta stołecznego Warszawy

HANNY GRONKIEWICZ- WALTZ

 

                                    Szanowny Panie Prezydencie, szanowna Pani Prezydent.

   My, Polacy zamieszkali w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, w Nowym Jorku,

w New Jersey, w Connecticut, w Massachusetts, w Pensylwanii i w innych stanach USA,

z największym oburzeniem protestujemy przeciwko pochowaniu znanego polskiego zdrajcy i pachołka

Moskwy na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie i w dodatku z wojskowymi honorami.

To święte miejsce, Powązki, przeznaczone jest do spoczynku polskich BOHATEROW. Czy generał

Jaruzelski jest polskim bohaterem? Czym się odznaczył dla Polski? Czy tym, ze przyjął z rak

najwyższych władz Rosji sowieckiej, okupanta Polski, odznaczenie Lenina , i to dwa razy?

Co my, mieszkańcy USA, Polacy, mamy powiedzieć zaskoczonym przyjaciołom z innych nacji

poszkodowanych, podobnie jak Polska, przez komunistycznych tyranów? Co mamy powiedzieć

Ukraińcom, Gruzinom, Czechom i Słowakom, Czerkiesom czy Białorusinom, których kraj, według

nich, jest ciągle okupowany przez post-sowieckie wojska rosyjskie? Czy mamy im powiedzieć, ze

oficer NKWD, morderca prawdziwych polskich BOHATEROW, Żołnierzy Podziemia

Niepodległościowego po 1945 roku, będzie  czczony przez Państwo Polskie z najwyższymi honorami?

Czy mamy powiedzieć naszym braciom Czechom i Słowakom, ze dowódca polskiej armii, która

najechała na Czechosłowację w 1968 roku, czym przyniósł HANBE całemu polskiemu Narodowi,

odpowiedzialny za śmierć wielu czeskich i słowackich studentów, często dzieci których jedynym

przewinieniem było dążenie do życia w wolności, będzie pochowany jak kombatant  przez obecne

polskie władze? Co mamy powiedzieć staruszkom i emerytom, którzy brali udział w Powstaniu

Warszawskim a później w Powstaniu Antykomunistycznym 1945-1963? Czy mamy im powiedzieć, ze

ich oprawca, w sławie i glorii zazna spokoju wśród polskich Patriotów? Co mamy powiedzieć tym

wszystkim, którzy musieli uciekać z ojczystego kraju przed kulami i gąsienicami czołgów generała

Jaruzelskiego w 1970 roku, czy później, w 1981 roku? Co mamy powiedzieć tym, których najbliżsi

zostali przez te gąsienice rozjechani albo dosięgły ich kule generała, a ich ciała zostały pospiesznie

zakopane w przypadkowych miejscach. Jedyne, co im możemy powiedzieć, to prawdę

Dla nas, Polaków zamieszkałych w USA, a także dla naszych braci z innych nacji, równie jak Polska

poszarganych przez komunistycznych aparatczyków, pochowanie generała Jaruzelskiego na Cmentarzu

Powązkowskim z honorami należnymi bohaterom, oznacza tylko jedno. Polska nie jest krajem wolnym

i niepodległym a najwyżsi urzędnicy, podejmujący takie decyzje, nie są ludźmi wolnymi.

I niech się o tym dowie cały świat

 

                                                Solidarni 2010 Nowy Jork

__________________________________________________________________________________________

 

American European Solidarity Council

New York, NY,  USA

203 2nd Avenue, NY, NY 10003

May 29, 2014

 

Bronislaw Komorowski

President of the Republic of Poland

Warsaw, Poland

 

Hanna Gronkiewicz-Waltz

President of Warsaw

Warsaw, Poland

 

 

     We,  the representatives of the Nations that have fallen victim to communist state terror and members of American European Solidarity Council,  strongly oppose and protest state-sanctioned burial of communist-era murderer and enforcer of soviet subjugation, general Jaruzelski, at Powazki Cemetery in Warsaw.

     As the People of Poland, together with Ukrainians, Georgians, Circassians, Belarusians, Lithuanians, as well as many others, peoples who have directly experienced communist atrocities, we protest burial plans for Jaruzelski at that cemetery, considered to be the resting place of national heroes. If initial plans for such burial are contemplated or approved, we demand that they be withdrawn from any consideration or called off. Extending state recognition and honors to the man symbolizing soviet terror and destruction of life is offending to Poland, which today is trying to nurture its hard won independence, the free Poland that man was wilfully fighting against under foreign aggressor’s orders. It would also be an insult to neighbors of Poland and the mutual good relations they have developed in recent years. This concerns countries to the east and south that suffered the very same aggression as well as Poland’s partners to the west that were targets of war plans drawn by gen. Jaruzelski and his soviet counterparts.

   Jaruzelski was and remained a symbol and an obedient enforcer of soviet control to the end of his life. He was a prominent figure behind communist dictatorship from its very beginnings in 1945. This is when he actively hunted down real Polish soldiers who tragically kept fighting immediately after the war to free Poland from Stalin’s occupation. For years he was a documented agent of NKWD, later known as GRU, soviet military spy agency acting against the Polish interest. Most of all, he sent his regular army to wage war on civilians in 1970, in 1981, and on other lesser remembered occasions. He remained the face of the brutal regime until its collapse. However, he never expressed any regret afterwards. Rather, despite the Polish highest constitutional court declaring his martial law of 1981 unlawful, he shamelessly dodged all court proceedings using poor health excuses, while readily attending other public appearances.

   Many of the people murdered under his watch were buried anonymously in unknown places. Some of the better known heroes and victims were rightfully given a resting place at the Powazki Cemetery. If this is where their remorseless butcher is to be buried, what message would you send about the foundations of today’s Poland and basic justice? And this would take place as families of those murdered and victims who suffered but survived to this day were to watch?  What would the post-communist Poland tell the Jewish population that remembers his anti-Semitic purges of late 60s? And what about the people who encountered Jaruzelski’s divisions in Prague in 1968?

   You, the leaders of today’s Poland, speak highly and admire Poland’s struggle to free itself from communist tyranny. You praise accomplishments of the last twenty years. You are also witnesses to the communist crimes and the dangers of aggression and enslavement of nations. You even see those dangers today, not far from Polish borders. You take pride in participating in European Union institutions and in Poland being a member of NATO. These are coalitions of countries that gen. Jaruzelski and his soviet masters considered mortal enemies, and he spent his life drawing plans for their destruction. You have certain integrity to uphold, must stand for what is right and just, and you cannot allow the late dictator, who spilled Polish innocent blood in his private as well as foreign aggressor’s interest, to be given same honor as many who died truly honorably and rest at Powazki.

 

   American European Solidarity Council:

                  Solidarni2010 New York,

                  Polish American Congress-Division New Jersey,

                  The American Georgian Congress Committee,

                  The International Circassian Council,

                  Ukrainian Congress Committee of America- Division New York.

   _____________________________________________________________________________________


„Młodzi dla Polski” - otwarty list protestacyjny do:  

Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, Ministrowa Obrony Narodowej Tomasza Siemoniaka oraz Prezydent m. st.  Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz  

dotyczący sprzeciwu na uroczysty państwowy pochówek gen. Wojciecha Jaruzelskiego na Powązkach Wojskowych.

 

W związku z decyzją władz miasta stołecznego Warszawy o pochowaniu gen. Wojciecha Jaruzelskiego na Cmentarzu Powązkowskim, jako młodzi obywatele wolnej Polski, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec pochówku zmarłego w tym miejscu. Cmentarz Wojskowy na Powązkach w Warszawie jest szczególną nekropolią. Chowano na nim osoby szczególnie zasłużone dla ojczyzny. Spoczywają tam między innymi żołnierze walczący w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r., powstańcy warszawscy, żołnierze Szarych Szeregów, czy wreszcie płk. Ryszard Kukliński.

 

Pochowanie Wojciecha Jaruzelskiego na Powązkach niewątpliwie oznaczałoby symboliczny powrót do czasów PRL, kiedy bohaterów nazywano bandytami, a zdrajców bohaterami. W świetle badań historycznych ocena gen. Wojciecha Jaruzelskiego jest jednoznacznie negatywna. Jaruzelski od początku swojej kariery wojskowo-politycznej wykonywał polecenia moskiewskich mocodawców, rozpoczynając od współpracy z Informacją Wojskową, organizacją będącą niczym innym, jak przedłużeniem sowieckiego wywiadu wojskowego. Ponad sto ofiar stanu wojennego, a wśród nich Grzegorz Przemyk – osiemnastolatek brutalnie pobity dnia 12 maja 1983 r. przez milicjantów na komisariacie, zmarły dwa dni później w wyniku doznanych obrażeń, wbrew wszelkim przebiegłym, sofistycznym zabiegom medialnych obrońców Wojciecha Jaruzelskiego stanowiło czyste zło i zbrodnię na polskim narodzie. Znamiennym przy tym jest, że ofiary masakry na Wybrzeżu w grudniu 1970 r., za którą Wojciech Jaruzelski również ponosi odpowiedzialność, musiały być chowane po nocy, w pośpiechu, aby tylko prawda o liczbie zabitych nie ujrzała światła dziennego.

 

Do dziś żyją rodziny tamtych ofiar, których nikt nie pytał o zdanie w sprawie miejsca pochówku kata ich bliskich. Dlatego też podkreślamy, że pochówek Wojciecha Jaruzelskiego na Powązkach z państwowym ceremoniałem będzie dla pomordowanych i ich rodzin obrazą i sygnałem, że w sferze symbolicznej ofiary przegrały, a sprawca wygrał. Wreszcie, wolna Polska, jeżeli ma wolna pozostać, nie może kontynuować gorszącej praktyki chowania na cmentarzu wojskowym sowieckich namiestników Polski. Akt pochowania Jaruzelskiego na Powązkach Wojskowych byłby, podobnie jak napisy na pomnikach ku czci Armii Czerwonej mówiące o wyzwoleniu Polski, kolejnym kłamstwem umiejscowionym w przestrzeni publicznej.

 

Młodzi, wolni Polacy takich kłamstw tolerować nie mogą. Prawda i Wolność idą ze sobą w parze. Zgoda na kłamstwo w dłuższej perspektywie oznacza zgodę na niewolę.

 

 

Członkowie Stowarzyszenia Młodzi dla Polski

 

 

________________________________________________________________________________________________

Apel organizacji niepodległościowych.

 

Pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 

Bronisław Komorowski

 

W imieniu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie uprzejmie proszę Pana Prezydenta, aby - gdziekolwiek odbędzie się pogrzeb generała Wojciecha Jaruzelskiego - nie miał on charakteru uroczystości państwowej z honorową asystą Wojska Polskiego i aby nie ogłaszał Pan żałoby narodowej po śmierci komunistycznego dyktatora.

 

Człowiek, który jak żaden inny polityk w drugiej połowie XX wieku symbolizuje w Polsce zdradę Ojczyzny i wiernopoddańczo służył Związkowi Sowieckiemu, a realizując jego imperialne interesy nie wahał się wydać wojny własnemu narodowi, z pewnością nie zasługuje na to, aby pochować go z honorami w niepodległej Rzeczypospolitej.

 

Nie wolno Panu zapomnieć, że w marcu 2011 roku Trybunał Konstytucyjny uznał dekrety o stanie wojennym za niezgodne z konstytucją PRL i RP, a 2 stycznia 2012 roku Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, iż nielegalnie wprowadziła go 13 grudnia 1981 roku tajna grupa przestępcza pod wodzą gen. Jaruzelskiego w celu likwidacji NSZZ „Solidarność”, zachowania ustroju komunistycznego i osobistych pozycji we władzach.

 

On sam uniknął odpowiedzialności karnej tylko dlatego, że z uwagi na stan zdrowia wyłączono go z procesu i w sierpniu 2011 roku zawieszono postępowanie przeciw niemu. Mimo to wielokrotnie pokazywał się publicznie, najwyraźniej kpiąc z postanowień wymiaru sprawiedliwości.

 

Ceremonie pogrzebowe ważnych osób mają duże znaczenie dla kształtowania właściwej polityki historycznej państwa. Ludziom, którzy dla osobistych korzyści zdradzili swój kraj i tchórzliwie unikali poniesienia odpowiedzialności za swoje przestępcze czyny nie wolno oddawać honorów ani za życia, ani po śmierci.

 

Dlatego też stanowczo proszę Pana Prezydenta w imieniu naszego Porozumienia, z którego obywatelskiego doniesienia toczył się proces członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, aby pogrzeb generała Wojciecha Jaruzelskiego - bez względu na wolę jego rodziny - miał charakter prywatny.

 

dr Jerzy Bukowski

rzecznik POKiN

______________________________________________________________________________________________

 


 

PorozumienieKatowickie1980- Katowice, 27 maj 2014

Stowarzyszenie Na Rzecz Pamięci

ul. Floriana 7

40-286 Katowice

Szanowny Pan

Bronisław Komorowski

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

L i s t O t w a r t y

 

Jako środowisko weteranów walki o wolną Polskę, protestujemy przeciwko zamiarowi pochowania kata stanu wojennego, Wojciecha Jaruzelskiego, na Powązkach w Warszawie i oddaniu jego zwłokom jakichkolwiek honorów państwowych oraz ogłoszeniu narodowej żałoby. Albo III RP jest wolną Polską, albo jest zmodyfikowaną wersją PRL. Zbyt wiele ofiar zbrodni popełnionych na polskiej ziemi na najlepszych jej córkach i synach przez formację zdrajców na sowieckim żołdzie w latach 1944-1989, do dziś bowiem bez honoru pogrzebana jest jeszcze w niewiadomych miejscach. Dzięki pomocy sprzedajnych środowisk w ciągu ostatnich lat, Jaruzelski za swoje czyny uciekł osądowi ludzkiemu Polaków, ale stanął oto wobec sądu Bożego. Za kilka dni będzie świętowanie 25. lecia wkroczenia na drogę wolności. Jakże więc narodowy cmentarz w wolnej Polsce może być miejscem spoczynku również dla czerwonych zbrodniarzy, podobnie jak to było w czasach komunistycznego zniewolenia? Niewiele dni temu ukradkiem pochowano tam innego członka związku przestępczego o charakterze zbrojnym w stanie wojennym, Floriana Siwickiego, a w kolejce czekają następni.

Oburzenie wyraża wielu Polaków, nawet różniących się dotąd w politycznym postępowaniu. Jeżeli nie będzie to uszanowane, trzeba będzie na Powązkach utworzyć nową Aleję Zasłużonych dla prawdziwie polskich patriotów, a aleję obecną przemianować na Aleję Osób Niezasłużonych, grzebiąc w niej jedynie zdrajców.

Andrzej Rozpłochowski

Prezes Stowarzyszenia

 


 

 

„…Kto na ziemię ojczystą, chociażby grzeszną i złą, wroga odwiecznego naprowadził, zdeptał ją, splądrował, spalił, złupił rękoma cudzoziemskiego żołdactwa, ten się wyzuł z ojczyzny.

Nie może ona być dla niego już nigdy domem, ni miejscem spoczynku.

Na ziemi polskiej nie ma dla tych ludzi już ani tyle miejsca,

ile zajmą stopy człowieka, ani tyle, ile zajmie mogiła…”

Stefan Żeromski, „Na probostwie w Wyszkowie”

 

Na ziemi przesiąkniętej krwią Polskich Bohaterów, znanych, lecz często i bezimiennych, mordowanych zdradziecko przez moskiewskich pachołków i grzebanych w zbiorowych mogiłach, na ziemi uświęconej krwią żołnierzy niezłomnych, my ich dzieci - ci w mundurach i ci Polski Podziemnej -

w kraju jak i poza jego granicami, przez pamięć naszych antenatów mówimy veto bezczeszczeniu tej świętej Ojczystej Ziemi.

Dla pachołków moskali jest miejsce, ale pod murem kremlowskim, a zdrajców i morderców, którzy nam jeszcze nie uciekli do piekła - dopadniemy i rozliczymy.

 

My represjonowani stanu wojennego nie zgadzamy się na pochówek Wojciecha Jaruzelskiego

na cmentarzu wojskowym na Powązkach.

 

Andrzej Gużkowski

Zygmunt Miernik

Władysław Kostrzewski

 


 

 

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

00-583 Warszawa

Al. Ujazdowskie 1/3

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl Olsztyn , 27 maja 2014 r.

11-041 Olsztyn

ul. Rzędziana 32

 

 

List otwarty

Do

1. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

2. Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej

3. Ministra Obrony Narodowej

4. Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy

 

Działając w imieniu Stowarzyszenia Blogmedia24.pl z siedzibą w Olsztynie, wyrażam kategoryczny sprzeciw wobec decyzji Prezydenta RP, ogłoszonej medialnie przez doradcę prezydenta prof. Tomasza Nałęcza o charakterze państwowym pochówku Wojciecha Jaruzelskiego z ceremoniałem honorowym, na cmentarzu Powązki Wojskowe w Warszawie, Aleja Zasłużonych.

Mając na uwadze śmierć ponad 100-u ofiar Stanu Wojennego, zadaną z rozkazu Wojciecha Jaruzelskiego, znanych nam z nazwiska i tych nieznanych, męczeńską śmierć kapłana Solidarności, błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, w imię pamięci zbrodni komunistycznej na Narodzie Polskim w latach 1945-1989 , za którą nikt nie poniósł kary, protestujemy!

Taki pogrzeb państwowy będzie demoralizacją żołnierzy Wojska Polskiego i całego Narodu.

Pogrzeb państwowy z ceremoniałem honorowym będzie okazaniem nienależnego szacunku osobie, która zapisała się na kartach historii Polski czarnymi literami:

W latach 1945-1947 uczestniczył w zwalczaniu polskiego podziemia niepodległościowego. Jako wojskowy komendant w Piotrkowie Trybunalskim we współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa i Milicją Obywatelską dokonywał likwidacji zbrojnych formacji podziemia niepodległościowego. Narodowych bohaterów – zwanych Żołnierzami Wyklętymi, w swoich raportach nazywał bandami, torując sobie w sposób bezwzględnie wyrachowany drogę do kariery wojskowej w strukturach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. W kolejnych latach 1947-1957 jako oficer Ludowego Wojska Polskiego z całym oddaniem służył sprawie stalinizacji jego struktur.

Współpracował ze zbrodniczą Informacją Wojskową, obejmował kierownicze funkcje w Ludowym Wojsku Polskim – szefa Głównego Zarządu Politycznego, szefa Sztabu Generalnego, wreszcie Ministra Obrony Narodowej. Pełniąc tę ostatnią funkcję Wojciech Jaruzelski był współodpowiedzialny m.in. za antysemicką czystkę w wojsku, udział PRL w interwencji Układu Warszawskiego w Czechosłowacji, która zdławiła Praską Wiosnę oraz za krwawe stłumienie protestów na Wybrzeżu w Grudniu 1970.

W 1981 roku Wojciech Jaruzelski stanął na czele Rady Ministrów, a następnie objął funkcję I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, stając się w ten sposób ostatnim komunistycznym dyktatorem PRL. Zgromadzoną władzę wykorzystał do zdławienia, w interesie i na żądanie władz Związku Sowieckiego, pokojowego ruchu „Solidarności”.

Ukoronowaniem jego działalności w służbie moskiewskiemu okupantowi było zdławienie zrywu wolnościowego dziesięciomilionowej Solidarności przez wprowadzenie stanu wojennego, w sposób łamiący nie tylko przyrodzone prawa człowieka, ale również prawo współtworzonego przez niego ustroju PRL. Swoją decyzję uzasadniał potrzebą uniknięcia inwazji wojsk sowieckich. Tymczasem ujawnione źródła historyczne mówią o staraniach generała o tą właśnie interwencję, do której nie miało nigdy dojść w wyniku odmowy najwyższych władz w Moskwie.

Za żadną z tych zbrodni nie poniósł nigdy odpowiedzialności.

Podejmując decyzję o charakterze państwowym pochówku z ceremoniałem honorowym, generała Ludowego Wojska Polskiego, Wojciecha Jaruzelskiego na cmentarzu Powązki Wojskowe w Warszawie, Aleja Zasłużonych, oraz biorąc w nim udział, osoby zajmujące w III RP funkcje państwowe stają się wspólnikami tych zbrodni.

 

Z poważaniem

Elżbieta Szmidt

Prezes Zarządu

 


List otwarty Związku Polskich Więźniów Politycznych w Australii

 

Członkowie Związku Polskich Więźniów Politycznych w Australii solidaryzują się z milionami rodaków w kraju, którzy stanowczo protestują przeciwko decyzji dotyczącej honorowego pogrzebu państwowego dla zmarłego Wojciecha Jaruzelskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Ta haniebna decyzja naczelnych władz III RP, w tym prezydenta Bronisława Komorowskiego, urąga podstawowym zasadom uczciwości i odpowiedzialności. Jest ona – naszym zdaniem – wykonaniem zobowiązań podjętych w trakcie obrad tzw.okrągłego stołu, w wyniku których zapewniono w ostatnim 25 leciu bezkarność zbrodniarzom komunistycznym i zawładnięcie przez nich i ich wspólników poważnych połaci majątku narodowego.

Wojskowe Powązki to miejsce dla narodowych bohaterów, a nie komunistycznych dyktatorów! Wojciech Jaruzelski rozpoczynał swoją karierę jako agent zbrodniczej Informacji Wojskowej, która ma na sumieniu dziesiątki tysięcy żołnierzy Polskiego Podziemia walczących z sowieckim najeźdźcą. Brał aktywny udział w czystkach antysemickich przeprowadzanych w LWP, kierował zbrojną napaścią na Czechosłowację w celu zdławienia Praskiej Wiosny, był ministrem wojska, którego oddziały doprowadziły do masakry na Wybrzeżu w trakcie robotniczych protestów w 1970 roku, na polecenie Moskwy zdławił wielki ruch „Solidarności” wprowadzając stan wojenny okupiony kolejnymi śmiertelnymi ofiarami.

Zgadzamy się w pełni z prezesem IPN panem dr. Łukaszem Kamińskim, który pisze w swoim głośnym oświadczeniu:

Nie można pogodzić pamięci o ofiarach systemu totalitarnego z honorowaniem pogrzebem państwowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach człowieka, który poświęcił większość swojego życia służbie reżimowi komunistycznemu.

Dodajmy: Będąc wiernym sługą i wykonawcą poleceń Moskwy!

Dzisiejsze władze III RP po raz kolejny podejmują decyzje godzące we wrażliwość historyczną poważnej części polskiego społeczeństwa. Tym samym przyczyniają się świadomie do pogłębienia i tak ogromnych podziałów miedzy rodakami. Przewidział to niezapomniany bard Solidarności Jacek Kaczmarski, gdy pisał:

Kary nie będzie dla przeciętnych drani! Morderców będą żegnać z honorami!

Taka jest dzisiejsza III RP. Nie mamy wątpliwości, że nadejdzie czas sprawiedliwych rozliczeń!

Inaczej Polska nie przetrwa!

 

Zarząd Związku Polskich Więźniów Politycznych

Henryk Sawicki ( Perth) –przewodniczący

Zofia Kwiatkowska - Dublaszewska ( Melbourne) – zastępca przewodniczącego

Hubert Błaszczyk ( Sydney) – sekretarz

Andrzej Pokorski ( Sydney) – członek zarządu

Bogdan Platek ( Melbourne) - członek zarządu

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.