Według autorów tygodnika zmniejsza się prawdopodobieństwo na zorganizowanie obiecanych na jesień rodzinom ofiar komunistycznych zbrodniarzy pogrzebów, bo nie rozpoczęły się jeszcze - zatrzymane przez biurokrację - prace ekshumacyjne planowane na kończącą się powoli wiosnę 2014. Nie ma projektu pomnika, a IPN-owski informator czasopisma sugeruje polityczne przyczyny takiego stanu rzeczy. Prof. Krzysztof Szwagrzyk, ojciec dotychczasowych sukcesów w trakcie prac ekshumacyjnych jest powoli od dalszych badań odsuwany, a prezes Fundacji "Łączka" Tadeusz Płużański zaznacza, że prace spowolniły gdy okazało się, że trzeba będzie naruszyć groby komunistów, co mogłoby być źle odebrane przez niektóre środowiska.
Więcej o skandalu przeczytać można w najnowszym numerze "WSieci".
red. na podst. wpolityce.pl