Lewactwo bardzo często przytacza jako swój główny argument ideowy naukę i logikę. Opierając się na micie oświeceniowym, w typowy dla siebie sposób stosuje dwoistość pojęć.
Wzorując się na niektórych twierdzeniach, wyciąga wnioski, że skoro istnieje i rozwija się nauka, której wszystko zawdzięczamy, Bóg nie istnieje. Wnioskuje również z tego, że człowiek wierzący w Boga nie może być jednocześnie inteligentny, bo to się wzajemnie wyklucza. Ciągnąc dalej każdy niewierzący jest inteligentny z automatu.
Przez analogię: Komunizm walczył z faszyzmem, więc każdy walczący z komunizmem to faszysta.
Jakiś tydzień temu, lewackie środowiska błysnęły bojkotem piwa Ciechan. Z powodu wspierania przez zarząd Ciechana narodowców.
Wyszedł z tego kabaret, bo ten właśnie producent jest jedynym z dużych, który nie dał się wielkim koncernom międzynarodowych kapitalistów i nie pozwolił na zastąpienie tradycyjnie warzonego piwa, produkowanym z proszku napojem piwopodobnym, nierzadko zakrapianym wołową żółcią zamiast chmielu. Wywodzące się z komunistycznych tradycji środowiska wspierają kapitalistycznych krwiopijców. Coś pięknego.
W sobotę, w Warszawie przeszedł marsz ateistów z gwiazdą – Hartmannem (jakoś „profesor” nie chce mi przez palce przejść przed tym nazwiskiem). Z definicji, ateizm oznacza bezwyznaniowość. Brak wiary w jakąkolwiek istotę sprawczą. Jednak marsz nie był bezwyznaniowy, był przeciwkatolicki. Żartownisie z pyta.pl nakręcili film z tego wydarzenia. Sami oceńcie. Najbardziej podobała mi się scena kopania Hartmanna w miejsce, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Aż żałowałem, że to nie ja jestem na miejscu kopiącego.
Chłopaki z pyta.pl strollowali uczestnika niosącego transparent z napisem „Religia jest źródłem wszelkiego zła”.
Aż żałuję, że redaktor nie przytoczył w liczbach ofiar ateizmu. Ofiar Pohl-pota, Mao, Stalina i Hitlera.
Proste pytania na poziomie kilkulatka, zbiły manifestującego z pantałyku.
I wcale nie był dziewczynką.
Jak doniósł wczoraj jeden z dziennikarzy, któremu chciało się oglądać „Babiniec” niejaka Środa zwana profesorą, powiedziała co następuje:
„Dziewczynki rodzą się inteligentniejsze, ale przez system patriarchalny głupieją. Są na to badania”
Zostało to zinterpretowane, jako próby tłumaczenia się ze swojej „wybitnej” inteligencji. Widocznie pani „etyk” pozostawała zbyt długo w zasięgu systemu patriarchalnego.
To jeszcze nie koniec. Od wczoraj środowiska LGBT i lewactwo nawołują do bojkotu przeglądarki internetowej Firefox, z powodu konserwatywnych poglądów jej nowego dyrektora.
Firefox jest dziełem organizacji, która podobnie jak Ciechan nie jest wielkim koncernem. blizej jej do organizacji non-profit. Przeglądarka dostępna jest za darmo i jest bardzo popularna. Alternatywą, jest tworzona na podobnych zasadach Opera, Chrome – zrobione przez Google i Internet Explorer Microsoftu, słynący ze swojej powolności, niekompatybilności i nachalności.
Co będzie dalej?
Bojkot grawitacji?
Zbiorowe skoki z wieżowców na wieść o tym, że odkrywca grawitacji był człowiekiem religijnym?
A może zbojkotują heliocentryzm? I genetykę. I prawo Pascala. I twierdzenie Pitagorasa.
Zagalopowałem się z Pitagorasem? Wcale nie! W starożytnej Helladzie ateizm karano śmiercią.