Prezydent PUTIN o ataku na Ukrainę: Na razie takiej konieczności nie ma, ale możliwość taka - jest
data:04 marca 2014     Redaktor: GKut


Spotkanie Putina z przedstawicielami mediów miało miejsce w rezydencji prezydenta w Nowo-Ogariowie.

 

Wg Putina, to co miało miejsce w Kijowie, można uznać za „antykonstytucyjny przewrót i zbrojne przejęcie władzy”.

 

Bez względu na to, że w praktyce Janukowycz nie ma w ręku żadnej władzy, to w świetle prawa jest on jedynym, legitymującym się prawem prezydentem Ukrainy- orzekł Putin. Częściową legitymizację, wg Putina,  posiada również parlament ukraiński, zaś pozostałe organy państwa- absolutnie nie są legalne. „Nie można w żadnym wypadku powiedzieć o legitymizacji osoby pełniącej teraz  funkcję prezydenta(…) Prawnie tylko Janukowycz pełni tę funkcje, tylko on ma prawo być w tym momencie uznawany za prezydenta(…) Pragnę powtórzyć- mówił Putin-  tym legalnym prezydentem, zgodnie z obowiązującym prawem, jest i może być tylko i bezapelacyjnie- Janukowycz”.

 

Putin uważa, że „Wiktor Janukowycz praktycznie przekazał swoją władzę, podpisując porozumienie z opozycją 21 lutego. Było ono podpisane przy udziale trzech ministrów spraw zagranicznych (z Polski, Niemiec i Francji) oraz przedstawiciela Rosji- Łukowa.

 

Janukowycz, wg Putina, nie wydał żadnego niezgodnego z prawem rozkazu.

 

„To, że zajęliśmy się losem Janukowycza, to- podkreślał prezydent Putin- uczyniliśmy tylko ze względów humanitarnych. Jego po prostu by tam zabito”

 

Putin podkreślił, że jak najbardziej rozumie naród ukraiński, który oczekuje kardynalnych zmian w kraju, a nie tylko fasadowych ruchów władzy, ale, jak podkreślił, nie można akceptować niekonstytucyjnych poczynań.

 

Putin wspomniał o wzbogaceniu i rozwarstwieniu   społeczeństwa ukraińskiego, które to zjawiska, jak podkreślił,  są wielokrotnie większe niż w Rosji, mają   bardziej  ostry charakter. To właśnie mogło doprowadzić do takich nastrojów w Ukrainie.

 

W trakcie rozmowy z dziennikarzami Putin stwierdził, że wojska rosyjskie mogą być wykorzystane tylko w skrajnym przypadku, w ostateczności.

 

Wspomniał, że  prawnie urzędujący prezydent Ukrainy, Wiktor Janukowycz,  oficjalnie zwrócił się do Rosji o wykorzystanie sił wojskowych Rosji w celu obrony życia, wolności i zdrowia obywateli Ukrainy

 

„Na razie takiej konieczności nie ma, ale możliwość taka- jest” - stwierdził Putin.

 

W tym momencie prezydent Rosji podkreślił, że niedawne ćwiczenia wojskowe, które miały miejsce, nie mają nic wspólnego z wydarzeniami na Ukrainie.

 

Putin podkreślił również, że nie bierze się pod uwagę przyłączenia Krymu do Rosji.

 

Wspomniał też, że 22 tysiące żołnierzy ukraińskich oraz kilkadziesiąt posterunków C-300 przeszło, bez żadnego przymusu czy strzału na stronę rosyjską.

Władimir Władimirowicz nie omieszkał wspomnieć, że "bojownicy" z kijowskiego Majdanu byli szkoleni w bazach na terenie Litwy i Polski. To wlaśnie Polska i Litwa, wg jego słów, sponsoruje "ekstremistów-banderowców".

 

Jeśli chodzi o szczyt „Wielkiej ósemki” w Soczi, to, według słów  prezezydenta Rosji, wszystko przebiega zgodnie z planem i Rosja jest gotowa przyjąć swoich przyjaciół. „Jeśli oni nie chcą- trudno”- powiedział.

 

Jeśli chodzi o wprowadzenie ewentualnych sankcji przeciwko Rosji, to jest to problem tych, którzy o tym mówią, nie jego, czyli Rosji, problem.

 

„Myślę, że we współczesnym świecie, gdy wszyscy są zależni od siebie nawzajem, można łatwo siebie wzajemnie skrzywdzić i to będzie krzywda obustronna. O tym powinni pomyśleć wszyscy”- podkreślił wspaniałomyślnie Putin.

 

Mówiąc o rabacie na rosyjski gaz, orzekł, że może być on anulowany, jeśli Ukraina nie spłaci go w całości. Zatem jeśli lutowa dostawa nie będzie spłacona, zadłużenie Ukrainy wyniesie prawie 2 mld dolarów.

 

Na pytanie, czy Janukowycz żyje, Putin odpowiedział, że widział go zaledwie dwa dni temu. Jest żywy i zdrowy. „Ale on może przeziębić się na pogrzebie tych, którzy wypuszczają takie informacje”- dodał.

 

Na zakończenie Putin podkreślił, że Rosja będzie wnikliwie obserwować jak przestrzegane są prawa obywatelskie na terytorium całej Ukrainy, które to państwo prezydent Rosji uznaje za życzliwe i przyjazne.

 

TRUDNYCH PYTAŃ PREZYDENTOWIO PUTINOWI NIE ZADAWANO.


Spotkanie przebiegło w przyjaznej atmosferze.

E.K.



Materiał filmowy 1 :






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.