Orzeszyna: Marzeniem Żołnierzy Niezłomnych była właśnie taka Polska
data:06 marca 2012     Redaktor:

W sercach uczestników opolskich oficjalnych uroczystości Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych rodzi się pytanie, czy zaspokoiły one potrzebę prawdy i docenienia dzisiejszych bohaterów. Moim skromnym zdaniem i tak i nie.

Od 2010 roku w kalendarzu polskich i opolskich świąt patriotycznych możemy odnotować Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Z każdym rokiem, pomimo rezerwy wielu środowisk, spotyka się ono z coraz większym zainteresowaniem ludzi głodnych prawdy o Żołnierzach Niezłomnych. W tym głównie młodzieży szkolnej, która po latach bombardowania przez bodźce nihilistyczne pragnie odnaleźć w najnowszej historii autentycznych bohaterów jak to mówią z krwi i kości a nie sztucznych, czy wykreowanych przez popkulturę teflonowych postaci współczesnego życia.

Młodzi ludzie, coraz częściej zagłębiają się na własną rękę w poznawanie XX -wiecznych chwalebnych kart polskiego oręża. Czynią tak nie tylko powodowani domowymi opowieściami swoich dziadków ale ? w moim przekonaniu ? również niejako na przekór dzisiejszym dyrektywom nauczania historii w liceach i innych typach szkół. Młody człowiek jest karmiony wiadomościami ze starożytnej Mezopotamii, Egiptu, uczy się o odkryciach Kolumba, czy zgłębia filozofię oświecenia ? co jest piękne i potrzebne ? ale niewiele wie z historii współczesnej, a PRL kojarzy mu się tylko z kolejkami po papier toaletowy i serialem "Alternatywy 4". W ich świadomości Major Zygmunt Szendzielarz ps. "Łupaszka", żołnierze WIN-u, gen. Antoni Chruściel ps. "Monter" czy inni bohaterowie nie istnieją.

Opisując zjawisko, które ja nazywam rozziewem między ofertą szkolnych podręczników a rzeczywistymi potrzebami młodych ludzi nie sposób pominąć osoby Świętej Pamięci Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który dla mnie osobiście jest prekursorem odkrywania na nowo światłych kart polskiej historii Polski dumnej, niezłomnej i solidarnej z narodami, które walczą o niepodległość i godność. W jednym z najważniejszych swych wystąpień poświęconych polskim rocznicom Prezydent stwierdził, że racja jest po stronie właśnie takich narodów. Uwieńczeniem tej polityki było otwarte w 2004 roku Muzeum Powstania Warszawskiego. Powstańcy Warszawscy, żołnierze generała Andersa, żołnierze Narodowych sił Zbrojnych, WINu czy wreszcie Armii Krajowej stali się moralnym i osobistym fundamentem, na którym ufundowana została cała niemalże myśl odpowiedzialnego i pozbawionego kompromisów zaangażowania w walkę z systemem komunistycznym.

Wspomnę tutaj choćby o Wolnych Związkach Zawodowych czy Solidarności. To żołnierze pierwszej konspiracji jak ją zwykł nazywać Lech Kaczyński dodawali otuchy internowanym w Stanie Wojennym, rodzinom ofiar Grudnia 70 czy milionom wiernych płaczącym po śmierci Księdza Jerzego.

To pamięć o ich ofierze stała się moralnym i aksjologicznym drogowskazem dla Rządu Jana Olszewskiego czy dla Jarosława i Lecha Kaczyńskich i innych współtwórców Prawa i Sprawiedliwości.

Marzeniem Żołnierzy Niezłomnych była w znacznym stopniu właśnie taka Polska, jaka z tak wielkim trudem zaczęła się rodzić jesienią 2005 roku.

W sercach uczestników opolskich oficjalnych uroczystości Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych rodzi się pytanie, czy zaspokoiły one potrzebę prawdy i docenienia dzisiejszych bohaterów. Moim skromnym zdaniem i tak i nie.

Nie, ponieważ mimo wzrastającej z roku na rok frekwencji nie przyciągnęły zbyt wielu Opolan, głosu nie zabrali lub nie zostali dopuszczeni przedstawiciele rodzin żołnierzy wreszcie dlatego, że w części wystąpień zabrakło pozytywnego iskrzenia między mówcą a zgromadzonymi.

Tak, gdyż mimo braku tej emocjonalnej interakcji padły ważne słowa z ust Janusza Wójcika a przede wszystkim Profesora Krzysztofa Kawalca, który z pasją i szczegółowo porównał jak II Rzeczpospolita potrafiła się zatroszczyć o weteranów Powstań Narodowych a co z tak wielkim trudem przyszło III RP.

Sławomir Orzeszyna





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.