Prezydent nam się rozhasał!
data:03 lutego 2012     Redaktor: AlicjaS

Pan Prezydent podzielił się w ulubionej telewizji swoimi przemyśleniami na różne tematy.

youtube

Prezydent Bronisław Komorowski, wielka nadzieja prokuratury wojskowej, niegdysiejsza ostatnia podpora prokuratora Parulskiego, zwolennik "polubownych rozwiązań", powiedział kilka ? jakże ważnych ? słów do mikrofonu w programie Moniki Olejnik.

Stwierdził mianowicie, że to, czego Polacy pragną w związku z katastrofą smoleńską, to? jednoznaczność (sic!). Po cóż tyle komisji, dociekań, zmarnotrawionego czasu. Furda prawda! Niech żyje jednomyślność! Kto przeciw? Nie widzę! Towarzyszka Anodina wskazała, kto winien. Ostatnio coś się nie zgadza, ale wiadomo, że winien jest któryś z nich: Błasik, Kazana albo Lech Kaczyński. Albo Tadeusz Buk. Wszystko jedno, bo ? jak powiedział wcześniej jeden rządowy trybun, dorabiający na posadzie stróża willi niemieckiego bauera ? "nikomu to już życia nie wróci".

Głosy ludzkie rozpoznać trudno. "Jedni eksperci odczytają tak, inni inaczej. Przecież tych taśm nie odczytuje minister spraw wewnętrznych i administracji. Problem polega na tym, że jedni tak to interpretują, inni inaczej" ? powiedział Pan Prezydent. Oczywiście, że żaden minister. Od wczoraj mówi się, że skrócony kurs analizy dźwięków w kokpitach przeszedł prawdopodobnie ppłk Robert Benedict.

Jeśli ktoś nadal ma wątpliwości co do przyczyn katastrofy w Smoleńsku, to już może odetchnąć z ulgą. Prezydent jednoznacznie rozwiewa wszelkie wątpliwości: "Pewność jest taka, że źródłem katastrofy smoleńskiej była próba lądowania w nieodpowiednich warunkach pogodowych". Wszystkie poprzednie pewniki runęły, nawet słynna brzoza, ostała się jeno mgła, w którą można jeszcze wpuścić parę osób o słabej orientacji.

Zbrodnię przeciwko tak upragnionej przez naród JEDNOZNACZNOŚCI popełniła prokuratura cywilna.

"Ostatnie wydarzenie, jakim jest opublikowanie opinii biegłych w sprawie badającej problem katastrofy smoleńskiej poprzez rzecznika prokuratury okręgowej, jest czymś, co też musi co najmniej dziwić. To są sygnały o jakimś hasaniu, tak powiem, niejasnych zupełnie motywów w Prokuraturze Generalnej" ? powiedział znowu Pan Prezydent.

Jakie mogą być motywy Prokuratury Generalnej, która bezczelnie publikuje opinie biegłych, skoro wszystko było już jednoznaczne? Oczywiście jątrzenie przeciwko jednomyślności i próby (nieudolne!) wzbudzenia niepotrzebnych wątpliwości. Komu przeszkadzało, że to pijany generał Błasik zmusił pilotów do lądowania? Przecież ten człowiek już spoczywa na cmentarzu i nie obchodzą go niczyje opinie. A teraz trzeba szukać kolejnego pijanego!

Ataki na prokuraturę tzw. cywilną w ustach prezydenta nie dziwią. Bronisław Komorowski znany jest ze słabości do "wojskowych". Widać, że cała ta sprawa podważania ustalonych faktów bardzo Pana Prezydenta poruszyła, skoro tak się w telewizji rozhasał.

AlicjaS






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.