"Ormianie polscy" w Muzeum Niepodległości
data:03 lutego 2012     Redaktor: AlicjaS

Ormianie, wierni Polsce jak Lwów, zawsze lojalni, przysłużyli się wielce rozwojowi Polski

biblioteka ormiańska.pl
W Muzeum Niepodległości odbyła się projekcja doskonałego dokumentalnego  filmu Adama Kulika "Ormianie polscy", poprzedzona bardzo ciekawym wykładem Armena Artwicha.

Moi Rodacy, Ormianie, wierni Polsce jak Lwów, zawsze lojalni, przysłużyli się wielce rozwojowi Polski. To dzięki ich niezwykłej przedsiębiorczości, uprawianemu handlowi z dalekim wschodem  i rzemiosłu kwitły polskie miasta przez wieki świetności. Ich towary sprzedawane były również w zachodniej Europie. Używali swej erudycji i dyplomacji na forum europejskim i w krajach wschodnich  dla pomyślnej sprawy Polski. Oj, przydaliby nam się teraz.
Było wśród nich wielu artystów i rękodzielników, łączyli doświadczenia sztuki wschodniej z własną pomysłowością.
Teodor Axentowicz, wspaniały malarz, przyjaciel Józefa Mehoffera, zwycięzcy konkursu na projekt witrażu w katedrze św. Mikołaja we
Fryburgu w Szwajcarii ( a dzisiaj  projekt na muzeum w Warszawie wygrywa
szwajcarski architekt).
Grzegorz Piramowicz, współautor i redaktor Ustaw Komisji Edukacji Narodowej, autor pierwszego podręcznika szkolnego.
Arcybiskup Józef Teodorowicz, to po jego śmierci ogłoszono żałobę narodową. To drugi przypadek żałoby po śmierci obywatela w II RP. Bo Józef Teodorowicz "wielkim orędownikiem sprawy polskiej był".
I te zalety naszych Rodaków  dostrzegł i wykorzystał Jan Zamoyski, sprowadzając do budowanego Zamościa, Perły Renesansu, Ormian.
Dzisiejszy film polecam jako pomoc szkolną nie tylko na poziomie gimnazjum ale i w szkole biznesu.

Po filmie Pani Marta Axentowicz-Bohosiewicz zdała relację z realizowanego  projektu, którego celem jest zachowanie dziedzictwa Ormian w nekropoliach Kresów II RP i przekonanie młodych, że bycie potomkiem Ormianina to nie zaścianek i nie faszyzm.

Po powrocie z Muzeum czytam  w  Gazecie Wyborczej :
"To rasistowskie i dyskryminujące prawo, które dokonuje mordu na wolności myśli - pieklił się w tureckim parlamencie premier Recep Tayyip Erdogan na wieść o przyjętej w poniedziałek przez francuski senat ustawy o karach za negowanie ludobójstwa Ormian - Jeśli ktoś tego nie widzi, to znaczy, że jest głuchy na kroki faszyzmu zmierzającego do Europy ".

Chyba zajrzę na stronę Kolorowej Niepodległej, transparenty z napisem "Stop faszyzmowi" już mają, wystarczy zaprosić kolegów zza Odry i umówić się na placu Pigalle. Dręczy mnie wątpliwość, czy ideologia młodzieży lewicującej jest nowoczesna i zachodnia czy ma coś w sobie z imperium otomańskiego.

Bożena Ratter





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.