Niezłomna EWA BŁASIK
data:10 marca 2012     Redaktor:

Kiedyś, w podręcznikach do historii będzie rozdział, w którym obok pewnego premiera, który za cenę kilku pustych gestów sprzedał najważniejsze śledztwo w historii kraju ? sporo miejsca poświęci się pewnej wdowie po generale. Wdowie, która w momencie, gdy przyszedł czas próby zastąpiła najważniejszych mężczyzn w kraju /Rossonero/

net
W najbliższą niedzielę, 11 marca

ODDAJMY HOŁD Ś.P. GEN. ANDRZEJOWI BŁASIKOWI.
godz. 14:00 Msza św. w katedrze polowej (ul Długa 13/15)
godz. 16:30 Apel Pamięci przy grobie Generała na Powązkach

W uroczystościach weźmie udział rodzina, przyjaciele, kombatanci, harcerze. Przyjdą ludzie niepogodzeni ze "smoleńskim" kłamstwem, spotwarzającym wybitnego dowódcę, lotnika i patriotę, który sam już nie może się bronić. Po Apelu przewidziane jest składanie wiązanek i zapalenie zniczy.
***

To, że głosu Dowódcy Sił Powietrznych nie było w kokpicie, wynikało nie tylko z zeszłotygodniowej konferencji prokuratury, ale nawet ze stenogramów dostępnych przed rokiem ? mówi wdowa po śp. generale Błasiku.

Kłamstwa zaczęły się szerzyć ze zdumiewającą szybkością. Zaczęło się od czterech podejść, a kulminacją było kłamstwo Edmunda Klicha o obecności męża w kokpicie i konferencja Anodiny. Niestety, w miejsce obalanych kłamstw pojawiają się nowe. Teraz, kiedy nie zidentyfikowano głosu mojego męża w kokpicie, minister Jerzy Miller mówi o tym, że ciało męża znaleziono w kokpicie. Chyba nie czytał własnego raportu, z którego jasno wynika, że kokpit rozpadł się w drobny pył. Jak więc można znaleźć czyjeś ciało w czymś, co nie istnieje?

W rozmowie z Cezarym Gmyzem z "Uważam Rze" Ewa Błasik mówi też o kampanii mającej zdyskredytować jej ś.p. męża:
Po konferencji MAK miałam wrażenie, że generał Anodinie zależy na tym, by mnie osobiście doprowadzić do takiej sytuacji, żebym się zamknęła i pogodziła się z tą ich narracją. Im bardziej oni mnie atakowali, tym bardziej prosiłam Ojca Świętego o wsparcie i on mnie tą łaską obdarzał. Cały czas miałam przed oczami cierpienie Jana Pawła II, i wiedziałam, że muszę wytrzymać. Rosjanie z całą premedytacją niszczyli honor polskich żołnierzy, oficerów, wreszcie całej polskiej armii. Odnosiłam wrażenie, że sprawiało im to jakąś sadystyczną przyjemność.

Ewa Błasik zwraca uwagę, że "Rosjanom pomagali również Polacy". A w szczególności płk Edmund Klich.
Bardziej, w mojej opinii, reprezentował interesy Rosji niż Polski.
Zachowanie pana pułkownika przypomina postawę znaną z czasów sowieckich, a obecnie kultywowaną w Rosji, że odpowiedzialnością najlepiej obarczyć tych, którzy nie mogą się już bronić, w tym przypadku pilotów. Jeśli chodzi o mojego męża, machina propagandowa Rosji, która niestety znalazła wsparcie w wielu mediach w Polsce, sięgnęła po najgorsze wzorce stalinowskie.
Nie wystarczyło, że zginął na posterunku. Trzeba było jeszcze podjąć ohydną próbę odebrania mu tego, co cenił bardziej niż swoje życie ? honoru żołnierza i oficera Wojska Polskiego. Zrobienie z niego pijaka wdzierającego się do kokpitu nie było uderzeniem tylko w niego, ale w honor i godność polskiej armii.

I konkluduje:
Niestety, minister Miller i płk Edmund Klich idą w zaparte mimo oczywistych faktów. Jak tak dalej pójdzie, to okaże się, że w kokpicie był nie tylko Błasik i Buk, ale cała generalicja. Ludzie jednak coraz mniej w te kłamstwa wierzą. (?) Wiele osób podchodzi do mnie i ze łzami w oczach pociesza. Modlą się za mnie. To podtrzymuje mnie na duchu. Wierzę, że prawda musi w końcu zwyciężyć
źródło: rp.pl

Oczywiście, można ? jak premier ? udawać, że Tomasz Arabski i jego żenująco-skandaliczna postawa wobec śp. prezydenta Kaczyńskiego nie miała tu nic do rzeczy, można go nawet ? jak premier ? awansować. Można ? jak prezydent ? być głuchym na dziesiątki rzetelnie udokumentowanych publikacji mówiących o rażących zaniedbaniach Biura Ochrony Rządu, można nawet ? jak prezydent ? szefa tegoż BOR-u odznaczać i doceniać. Można opowiadać głodne kawałki ? jak minister Sikorski ? o tym, że wkrótce odzyskamy wrak, a gdy go nie odzyskujemy, twierdzić ? jak Sikorski ? że "wrak już nie jest dowodem".(...)

Nie ukryje się, że tysiące pustych słów o wielkim zaufaniu do Rosjan, o wielkiej naszej z nimi przyjaźni, to jedynie medialne balony rzucane przed lemingi. (...) Że piloci ? jak chcą ich koledzy zapraszani do studia TVN24 ? byli samobójcami, i kiedy mówili, że nie chcą lądować, to chcieli. I że nazywali się "debeściakami". I że Błasika bali się bardziej niż śmierci.

Nad pilotami TVN24 warto by się zresztą pochylić nieco dłużej, gdyby nie fakt, że nic nie wytwarza tak brzydkiego zapachu jak ludzie, którym parcie na szkło i poklepywanki w gabinetach odbierają przyzwoitość wobec zmarłych kolegów.
Po stokroć wolałbym i dziś lecieć samolotem pilotowanym przez śp. Arkadiusza Protasiuka niż któregoś z tych kilku, pożal się Boże, oblatywaczy smoleńskiego kłamstwa.
(,...)
Od dnia katastrofy trwa festiwal obrażania tych, którzy dążą do prawdy o Smoleńsku i wynoszenia na piedestał tych, którzy mocniej obryzgają pamięć ofiar.(...) Słowo "naród" do dziś wywołuje ich strach. Andrzej Wajda, by ten naturalny zryw współczucia zdeprecjonować, rzucał wychwalane przez "Wyborczą" hasło, by palić znicze na grobach sowieckich żołnierzy. Lista hańby jest długa i wiele na ten temat powstanie książek, filmów dokumentalnych, może kiedyś i fabularnych.
(...)
Nie minęły dwa lata, a już wielka wieża kontroli prawdy o locie chwieje się w posadach. Rozsadzają ją korzenie, które wolna Polska zdążyła zapuścić w świadomości Polaków i w tych nielicznych instytucjach, którym udało się obronić przed tefałszenizacją życia publicznego.
źródło: Krzysztof Feusette, http://wsieci.rp.pl/opinie/cala-naprzod/Spisane-beda-czyny-i-rozmowy

przy okazji przypomiamy i polecamy nasze "Kwiaty dla Pani Ewy"
i jeszcze http://solidarni2010.pl/n,1318,8,general-andrzej-blasik-czesc-jego-pamieci.html

Przypominamy również, że od lutego 2011 roku istnieje grupa wsparcia na Facebooku o nazwie: "Generał Andrzej Błasik - Cześć Jego Pamięci !"
https://www.facebook.com/groups/sp.Andrzej.Blasik
Gorąco polecamy





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.