Zgłoszenie podejrzenia korupcji przy koncesji na multipleksie cyfrowym przez KRRiT
data:22 stycznia 2012     Redaktor:

Zamieszczamy pismo, jakie w imieniu Stowarzyszenia Blogmedia24.pl zostało skierowane do CBA.

blogmedia24.pl
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl                            Olsztyn ,  20 stycznia 2012 r.  
11-041 Olsztyn, ul. Rzędziana 32

Centralne Biuro Antykorupcyjne
Al. Ujazdowskie 9
00-583 Warszawa
bip@cba.gov.pl

Zgłoszenie podejrzenia korupcji przy koncesji na multipleksie cyfrowym przez KRRiT

Działając w imieniu  Stowarzyszenia Blogmedia24.pl z siedzibą w Olsztynie, zgodnie z art. 304 §1 kodeksu postępowania karnego zawiadamiam o możliwym popełnieniu  przestępstwa polegającego na korupcji w procesie przyznawania koncesji na multipleksie cyfrowym .
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl pismem z dnia 6 wrzesień 2011 r. zwróciło się do KRRiT z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej w związku z decyzją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o rozdziale miejsc na platformie cyfrowej, wnosząc o udostępnienie Stowarzyszeniu Blogmedia24.pl opinii w części prawnej, programowej, ekonomiczno-finansowej, technicznej i reklamowej wniosku, które były  uzasadnieniem dla KRRiT odrzucenia wniosku dotyczącego Telewizji Trwam .

Pismem z dnia 13 września 2011 r. znak WSW-051-1229/2011/2 Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji odmówił nam udostępnienia wnioskowanych dokumentów, argumentując wpłynięciem w sprawie  zażalenia z dnia 29 sierpnia 2011 r. Fundacji Lux Veritas i tym, że w związku z postępowanie koncesyjne nie zostało zakończone.

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl pismem z dnia 4 stycznia 2012 r. ponownie zwróciło do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wnosząc ponownie na podstawie KPA o udostępnienie Stowarzyszeniu Blogmedia24.pl opinii w części prawnej, programowej, ekonomiczno-finansowej, technicznej i reklamowej wniosku, które były uzasadnieniem odrzucenia wniosku dotyczącego Telewizji Trwam . Cechą prawa co do zasady jest jawność, a zatem jawne powinny być przesłanki decyzji dotyczących rozstrzygnięć prawnych. Sąd Administracyjny wydał orzeczenie, iż ekspertyzy zamawiane przez organy władzy są informacją, do której dostęp powinni mieć wszyscy obywatele .Na podstawie KPA Dziennik Ustaw z 2000 r. Nr 98 poz. 1071
Art. 35. § 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.

Odpowiedzi na nasze pismo z dnia 4 stycznia 2012 r. jeszcze nie otrzymaliśmy, natomiast z mediów dowiedzieliśmy się o  tym, że KRRiT odrzuciła wniosek fundacji ojca Tadeusza Rydzyka Lux Veritatis o koncesję na miejsce telewizji Trwam na multipleksach cyfrowej telewizji naziemnej, która uprawnia do nadawania programów w technologii cyfrowej.

Media dotarły do danych, których KRRiT nie udostępniła Stowarzyszeniu Blogmedia24.pl, z których wynika uzasadnione podejrzenie korupcji w procesie przyznawania koncesji.
Według eksperta rynku medialnego Jakuba Bierzyńskiego, Krajowa Rada powinna jasno przedstawić kryteria, na podstawie których przyznaje lub odmawia koncesji na multipleksie.  To fundamentalna sprawa dla przyszłości rynku telewizyjnego. Wiadomo, że dla wszystkich chętnych miejsca nie starczy, dlatego musimy wiedzieć jakimi kryteriami formalnymi i merytorycznymi posługuje się KRRiT. Krajowa Rada musi podejmować przejrzyste decyzje. O wyjaśnienie kryteriów przyznawania koncesji zwracała się do KRRiT również Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
KRRiT, nie czekając na odwołanie telewizji , rozdzieliła już wszystkie miejsca na platformie cyfrowej.
Analiza opublikowanych w mediach dokumentów z postępowania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie koncesji na nadawanie na platformie cyfrowej wskazuje, że KRRiT przyznała je niewiarygodnym finansowo firmom-wydmuszkom, których kapitały własne są ujemne, które generują straty, nie posiadają żadnego majątku trwałego ani też nie zdołały wykazać, że posiadają zaplecze finansowe niezbędne do realizacji koncesji. Co więcej, niektóre z firm nie zajmowały się dotąd działalnością nadawczą, nie dysponują własną bazą produkcyjną i emisyjną, nie zatrudniają dziennikarzy. Stało się tak za sprawą złamania przez Radę procedur, które sama ustanowiła, oraz ignorowania przez nią udokumentowanych faktów dotyczących kondycji finansowej wnioskodawców. KRRiT złamała  przepis: trzy spośród czterech firm, którym przyznała koncesje, złożyły ? jak wynika z dokumentacji ? wnioski niekompletne. Mimo to Rada zgodziła się, aby te firmy uzupełniły wnioski po wyznaczonym terminie. ESKA TV SA złożyła dokument na temat swojej zdolności finansowej 40 dni po terminie, LEMON RECORDS Sp. z o.o. spóźniła się 37 dni, a STAVKA Sp. z o.o. przekroczyła termin o 27 dni.
Choć dokumenty złożone po terminie, zgodnie z ustaloną procedurą, nie powinny być uwzględnione ? dla KRRiT stały się podstawą do wydania koncesji

http://www.rp.pl/artykul/118849,794384-TV-Trwam-finansowo-stoi-lepiej-niz-inni-nadawcy.html
"KRRiT przyznała koncesje nadawcom, którzy generowali straty, mieli ujemne kapitały własne, nie posiadali bazy emisyjnej
Finanse fundacji Lux Veritatis, właściciela TV Trwam, która z powodu "braku wiarygodności finansowej" nie otrzymała miejsca na multipleksie cyfrowym, są zdecydowanie lepsze od trzech innych nadawców posiadających koncesje. "Rz" dotarła do wniosków koncesyjnych złożonych w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji.
Koncesję na multipleksie 1 otrzymała za darmo TVP, a poza nią prywatni nadawcy: Grupa ATM (z mocną pozycją finansową, właściciel kanału ATM Rozrywka TV), spółka Stavka (kanał publicystyczno-informacyjno-poradnikowy TTV) oraz Eska TV (kanał o tej samej nazwie) i spółka Lemon Records (kanał Polo TV). Dwaj ostatni nadawcy należą do spółki Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe.
Lux Veritatis przebija innych nadawców (poza Grupą ATM) wysokością aktywów trwałych. Przekraczają one 86 mln zł (w 2010 r.), przy 23 tys. zł Eski, 246 tys. zł Lemon i 1 zł Stavki. Fundacja o. Rydzyka ma też większe aktywa obrotowe (ponad 90 mln zł, przy 2,3 mln zł Eski, niespełna 2 mln zł Lemon i prawie 100 tys. zł ? Stavki). Większość z 90 mln zł to pożyczka uzyskana od polskiej prowincji zakonu redemptorystów.
Lux Veritatis wpisała we wniosku 20,5 mln zł kapitału własnego, a Stavka 91 tys. zł. Eska i Lemon wykazały ujemny kapitał (odpowiednio 3,8 mln zł i 473 tys. zł).
Z dokumentów złożonych w KRRiT wynika, że fundacja o. Rydzyka w 2010 r. miała też największy zysk ? 3,5 mln zł netto. Straty wykazuje Eska (prawie 2,3 mln zł) oraz Stavka (4 tys. zł). Zysk Lemon to tylko 19 tys. zł.
Stan finansów nadawców jest podstawą przyznania koncesji. KRRiT tłumaczy, że nadawcy muszą płacić rocznie około miliona złotych z tego tytułu.
Muszą też wskazać we wniosku, czym zamierzają finansować koncesje. Eska wskazuje podniesienie kapitału spółki oraz pożyczkę z ZPR. Pożyczą one pieniądze na koncesję także Lemon Records. Również Stavka wskazała pożyczkę jako źródło finansowania koncesji.
Fundacja wskazywała przychody z reklam w wysokości 7 mln zł, lokatę bankową w wysokości 5 mln zł oraz 20,5 mln zł kapitału na rachunku fundacji.
Rzeczniczka KRRiT Katarzyna Twardowska zapewniała "Rz", że "Lux Veritatis nie gwarantowała finansowego powodzenia tego przedsięwzięcia". Według niej z przedstawionej radzie dokumentacji finansowej wynika, że fundacja w minionych latach generowała straty, które były pokrywane głównie z darowizn, a te są niepewne. ? Na koniec 2010 r. nie wypracowała nadwyżki środków, którymi mogłaby finansować wysokie koszty nadawania drogą naziemną cyfrową ? mówiła "Rz" Twardowska.
Wątpliwości wokół przyznawania przez KRRiT koncesji jest więcej. Ani Stavka, ani Lemon nie mają np. bazy produkcyjnej i emisyjnej. Uzupełniły swoje dokumenty finansowe po wyznaczonym terminie. Lux Veritatis zarzuca KRRiT, że nie informowała stron postępowania koncesyjnego o etapach tego procesu. Nie powiadomiła fundacji o odmowie koncesji.
Przewodniczący KRRiT Jan Dworak nie chce odnosić się do tych liczb. ? To są wybiórcze dane nieuwzględniające wszystkich okoliczności? mówi.
Dodaje, że wszystkie argumenty fundacji KRRiT przeanalizowała: ? Fundacja nie potrafiła nam np. odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób obsługuje swoje zadłużenie, które jest równe 70 proc. jej kapitału.
Kontrowersje wywołuje też ujawniony przez "Rz" fakt, że KRRiT, nie czekając na rozpatrzenie odwołań m.in. Lux Veritatis, rozdysponowała miejsca na multipleksie. Dopiero wczoraj, a więc po pół roku, rozpatrzyła odwołania. Podtrzymała wcześniejsze decyzje."
http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/podzial-multipleksow-sprawa-dla-komisji-sledczej
"O opinię w tej sprawie poprosiliśmy Barbarę Bubulę", ministra w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji zeszłej kadencji: 
Kluczowe były decyzje dotyczące wolnych miejsc, dlatego że już wcześniej, parę lat temu, zapadła strategiczna decyzja, że na drugim multipleksie będzie odtworzony stan nadawców naziemnych. A więc fakt, że po dwa miejsca dostały Polsat, TVN, Puls i TV 4, nie dziwi. Sprawa szła o pierwszy multipleks, który zgodnie z ustaleniami miał zostać oddany nowym graczom na rynku telewizji naziemnych. Okazało się, że 2 koncesje dostały Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe, a więc stary koncern medialny o sympatiach lewicowych, SLD-wskich, nadawca radia "Eska". Pozostałe 2 koncesje zostały przekazane środowiskom producentów telewizyjnych, którzy nie mieli do tej pory żadnego doświadczenia w kwestii nadawania. Chodzi o ATM oraz grupę Stavka, również związaną z producentami telewizyjnymi.
Podstawowy problem polega nie tylko na tym, że koncesje przyznano tak wąskiemu środowisku - od ZPR do producentów telewizyjnych. Przyjęto bowiem zasadę, że decyzja koncesyjna ma dotyczyć już istniejących nadawców satelitarnych. Czyli trzeba było najpierw nadawać na satelicie, żeby dostać miejsce na multipleksie. I co się okazało? Że zaledwie miesiąc przed tą pierwszą decyzją i Stavka, i ATM, uzyskały koncesje satelitarne. Do stycznia TTV (Stavka) nie nadawała żadnego programu. Powstaje więc pytanie o prawidłowość decyzji KRRiTV, która dała koncesje firmom de facto nie istniejącym jako nadawcy telewizyjni. W tym kontekście odrzucenie wniosku TV Trwam wydaje się bardzo kontrowersyjne i zasługuje na wnikliwe zbadanie czy to przez Najwyższą Izbę Kontroli czy to przez sejmową komisję śledczą. Argumentacja używana nieoficjalnie - bo oficjalnej nie ma - że chodziło o kredyt bankowy, wydaje się absurdalna. Z jakiej racji spółki producenckie, nieistniejące na rynku telewizyjnym, wygrały w konfrontacji z fundacją, która od wielu lat z sukcesem nadaje pełnowymiarowy program satelitarny? Przyjrzenie się temu bliżej może ujawnić bulwersujące fakty dotyczące kulis.

Co więcej, decyzja KRRiTV oznacza promocję oferty skierowanej do tych samych widzów, o tym samym światopoglądzie. Oznacza dodanie kolejnych podobnych elementów do istniejącej układanki, a nie jakąkolwiek nową jakość.

Jest jeszcze jeden smaczek: wiadomo już, że spółka Stavka związała się bardzo szybko kapitałowo z TVN, sprzedając część swoich udziałów. Uruchomiony niedawno program TTV jest swego rodzaju powtórką TVN24, i nawet adres nadawania jest ten sam - ul. Wiertnicza w Warszawie. W "Wirtualnych Mediach" ukazała się nawet pochwalna analiza TTV w tonie, że oto gwiazdy i programy TVN24 zostaną pokazane naziemnie. Sam TVN24 nie chce wchodzić na nadawanie naziemne, ponieważ utrzymuje się z opłat za gniazda telewizji kablowych. To musi oburzać, bo założenie cyfryzacji było takie, że będą to podmioty, które nie mają związków z wielkimi koncernami już obecnymi na rynku.  Nie tylko nie ma więc pluralizmu światopoglądowego, ale także pluralizmu ekonomicznego. ATM Grupa jest powiązana z właścicielem Polsatu. Mamy więc kolejny przykład jednorodności grupy, która uczestniczy w tym rzekomym rozwoju rynku telewizyjnego w Polsce."

http://wiadomosci.onet.pl/media/krzysztof-luft-o-oswiadczeniu-tv-trwam-to-mieszani,1,4991575,wiadomosc.html
"Ekspert rynku medialnego Jakub Bierzyński z Omnicom Media Group zwraca uwagę, że KRRiT powinna jasno przedstawić, za pomocą jakich kryteriów przyznaje lub odmawia nadawcy koncesji na nadawanie na multipleksie."
http://www.rp.pl/artykul/118849,789743.html
"W skierowanym  do Jana Dworaka piśmie Fundacja twierdzi, że jej wątpliwości budzi brak informacji o "jasnych oraz transparentnych kryteriach wyboru nadawców" przy rozstrzyganiu konkursu dotyczącego miejsc na platformie cyfrowej. I wskazuje na opisywany przez media przypadek Telewizji Trwam.
Zasadność decyzji Krajowej Rady kwestionują również inni nadawcy - "Superstacja", "Mediasat" i "Astro" ? czytamy w piśmie. Zdaniem Fundacji, podawane dotąd przez przedstawicieli KRRiT przesłanki "różnorodnej oferty programowej" i "gwarancji powodzenia finansowego przedsięwzięcia" nie spełniają wymogów przejrzystości. W przypadku Telewizji Trwam' powołano się bowiem na racje finansowe, nie podając, z jakich względów oceniono negatywnie akurat jej wiarygodność, skoro stacja funkcjonuje na rynku medialnym już od 2003 roku. A wśród nadawców, którym przyznano koncesję, znaleźli się tacy, którzy oferują nowe kanały telewizyjne, "więc ich sytuacja na rynku mediów wydaje się bardziej niepewna, skoro nie rozpoczęli jeszcze działalności" ? czytamy w piśmie Fundacji.
Kryteria całej procedury powinny zostać podane do wiadomości opinii publicznej najpóźniej z dniem ogłoszenia konkursu ? twierdzi Fundacja. Zwraca również uwagę na międzynarodowe standardy regulowania działalności nadawczej w drodze koncesji, w tym chronioną przez Europejską Konwencję Praw Człowieka zasadę swobody wypowiedzi oraz konieczność poszanowania zasady pluralizmu."
Szef KRRiT wydał decyzję o nieprzyznaniu miejsca na multipleksie 29 lipca 2011 roku. Fundacja Lux Veritatis, właściciel Telewizji Trwam, zaskarżyła ją w całości, wskazując m.in., że naruszone zostały przepisy kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji.
KRRiT  podjęła decyzję o wpuszczenie na pierwszy multipleks telewizji oferujących programy rozrywkowe: Eska TV, Polo TV, U-TV oraz ATM Rozrywka. Eksperci zauważają, że argument, iż Fundacja Lux Veritatis nie będzie miała środków finansowych na nadawanie naziemne, biorąc pod uwagę pozostałe stacje, które dostały koncesję, jest nieudolną wymówką. Wskazują, że KRRiT oddała naziemną telewizję cyfrową, z małym wyjątkiem, czterem koncernom medialnym: TVP SA (TVP1, TVP2, TVP Info, TVP Kultura, TVP Historia), ITI (TVN, TVN+1, TVN 7), Polsatowi (Polsat, TV4, TV6, Polsat Sport News) i Zjednoczonym Przedsiębiorstwom Rozrywkowym (Eska TV, Polo TV). W efekcie polska naziemna telewizja cyfrowa jest ograniczona i nieatrakcyjna, nie tylko z punktu widzenia widza, ale też potencjalnych reklamodawców.
Zgodnie z zapowiedzią ITI, w celu głębszego wzmocnienia strategicznego partnerstwa z TVN, CANAL+ pośrednio zainwestuje w TVN poprzez zakup od Grupy ITI za ok. 230 mln euro 40 proc. udziałów w N-Vision, spółce kontrolowanej w 100 proc. przez ITI i będącej właścicielem Polish Television Holdings ("PTH") - spółki-matki TVN, posiadającej 51 proc. jej akcji.
CANAL+ i ITI podpisały też umowę akcjonariuszy, zapewniającą CANAL+ potencjalną ścieżkę przejęcia pełnej kontroli nad N-Vision w 3 lub 4 roku po zamknięciu transakcji.Grupa TVN - która należy do Grupy ITI - jest właścicielem dziesięciu kanałów telewizyjnych: TVN, TVN7, TVN24, TVN CNBC, TVN Meteo, TVN Turbo, TVN Style, Telezakupy Mango, ITVN, NTL.Canal+ należy do Vivendi, francuskiego koncernu medialnego obecnego na rynku muzycznym, telewizyjnym, telekomunikacyjnym, filmowym, wydawniczym, internetowym i gier komputerowych. W skład Grupy, oprócz Canal+, wchodzą m.in. Universal Music Group, SFR, GVT i Maroc Telecom Group.
http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/lacza;sie;platformy;cyfrowe;to;juz;pewne,112,0,992880.html
Odpowiedzi od Jana Dworaka domagał się podczas  posiedzenia senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu senator Jan Maria Jackowski. Wykazał wówczas szereg nieprawidłowości, które miały miejsce podczas konkursu o dostęp do platformy. Jednym z nich jest fakt, że pewien z podmiotów, który otrzymał miejsce na multipleksie jeszcze nie rozpoczął nadawania. Tymczasem TV Trwam jest bardzo potrzebnym medium - zapewnia pluralizm.
W świetle opublikowanych przez media analiz powstaje uzasadnione podejrzenie korupcji, a na pewno nieprawidłowości w procesie przyznawania koncesji przez KRRiT.

Z poważaniem
Prezes Zarządu
Elżbieta Szmidt





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.