Inwigilacja dziennikarzy zajmujących się Smoleńskiem
data:04 stycznia 2012     Redaktor:

Informacje o sprawdzaniu bilingów dziennikarzy świadczą o tym, że należy w Polsce zająć się prawną ochroną źródeł informacji. 
Nielegalna kontrola bilingów, podsłuchiwanie rozmów to łamanie podstaw demokracji.

przyszloscwprzeszlosci.info
Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej Marek Pasionek rozmawiał z redaktorką "Naszego Dziennika". Tytuł wywiadu brzmi: "Tajnych agentów wymyśliła Wyborcza". Przypomnijmy, iż w pierwszej połowie czerwca br. Marek Pasionek, który nadzorował śledztwo smoleńskie, został odsunięty od tego postępowania. Powodem tej decyzji miały być "kontakty z przedstawicielami obcych państw". Prawdopodobnie chodziło o działania prokuratora zmierzające do współpracy z amerykańskimi ekspertami. Odważny i bezkompromisowy śledczy próbował przekonać ich do przekazania stronie polskiej m.in. zdjęć satelitarnych z miejsca katastrofy.

Po sześciu miesiącach Marek Pasionek został oczyszczony ze stawianych mu zarzutów. (...)  "W ambasadzie rzeczywiście chodziło o przekazanie informacji. Tyle że to nie ja przekazywałem informacje ze śledztwa Amerykanom, ale od nich oczekiwałem pewnych informacji". (...)
"W katastrofie smoleńskiej zginęli nie tylko posłowie PiS. Zginęli tam ludzie, których osobiście znałem i z którymi współpracowałem. To była katastrofa ogólnonarodowa. Jej wyjaśnienie leży - moim skromnym zdaniem - nie tylko w interesie posłów PiS, ale po prostu Polaków. Jeżeli chciałem coś uczynić w tym kierunku, by przybliżyć nas do prawdy, to nie robiłem tego w interesie jakiegokolwiek ugrupowania politycznego, ale w interesie nas wszystkich, Polaków".
http://niepoprawni.pl/blog/4764/fakty-sa-jakie-sa-mowi-prokurator-marek-pasionek

Fragment wywiadu Cezarego Gmyza dla fronda.pl
(...)
Opisałem w pierwszym artykule na ten temat nieprawidłowości przy sekcji zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że prokurator Parulski nie zauważył tego, że na stole sekcji zwłok polskiego prezydenta znalazły się szczątki innej osoby. Była to kończyna dolna z fragmentem munduru generalskiego, nogawka z lampasami. Jak mógł tego nie zauważyć prokurator, wieloletni wojskowy, który jest obecnie generałem? Drugi tekst dotyczył tego, że Rosjanie unieważnili zeznania kontrolerów z wieży smoleńskiego lotniska, które zawierały sprzeczności i były przerabiane. Opisałem też śledztwo prokuratora Pasionka, który był cywilnym prokuratorem, bardzo sprawnym.

Którego po twojej publikacji ukarano...
- Powiedziałbym, że zgnojono. Był jednym z najlepszych polskich prokuratorów od ścigania przestępczości zorganizowanej. Był osobą, która mogła jako cywil wiele wyjaśnić. Nie miał tej wojskowej podległości. To się nie podobało".
(...)
http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/gmyz%3A_wchodzenie_z_buciorami_w_prywatne_sprawy__17941/

Warszawa, 3 stycznia 2012 r.

Oświadczenie
Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich


Zaniepokojenie nasze budzą wypowiedzi prokuratora Mikołaja Przybyła, który zaprzeczył inwigilowaniu dziennikarzy, zajmujących się śledztwem dziennikarskim po katastrofie smoleńskiej.

Świętym prawem dziennikarza jest zachowanie anonimowości źródeł. Dziennikarz ponosi odpowiedzialność i musi bronić czasem przed sądem prawdziwości swoich artykułów. Możliwość zachowania anonimowości  źródła jest jednym z fundamentów naszej pracy, która ma służyć kontrolowaniu władzy w Polsce. Ta zasada została po raz kolejny złamana. Informacje o sprawdzaniu bilingów dziennikarzy - Macieja Dudy, Cezarego Gmyza, Grażyny Zawadki i wypowiedź prokuratora Mikołaja Przybyła świadczą o tym, że należy w Polsce zająć się prawną ochroną źródeł informacji. Naruszanie tej zasady przez inwigilowanie dziennikarzy, nielegalną kontrolę bilingów, podsłuchiwanie rozmów telefonicznych jest łamaniem podstaw demokracji. Prokuratorzy, którzy o takich metodach decydują, powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności.

SDP z zadowoleniem przyjęło fakt, że Prokurator Generalny Andrzej Seremet zlecił Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie  zbadanie czynności podejmowanych przez śledczych  w umorzonym postępowaniu dotyczącym prokuratora Marka Pasionka.


W imieniu Zarządu Głównego SDP

Krzysztof Skowroński ? prezes SDP
Agnieszka Romaszewska ? Guzy ? wiceprezes SDP
Piotr Legutko ? wiceprezes SDP


Prezentujemy relację ze spotkania z red. Cezarym Gmyzem w Białej Podlaskiej, które poprowadził Wojciech Sumliński.
W materiale znajdziemy między innymi interesujące wątki dotyczące jednej z najbardziej tajemniczych postaci polskiej dyplomacji odkryte przez dziennikarza. O kim mowa? A jak się Państwo domyślacie?

Pan Cezary dosyć szczegółowo opowiada o swoim warsztacie pracy i o tym w jaki sposób odkrył Tomasza Turowskiego. Zapraszamy:

Materiał filmowy Nr 1

dalsze części mozna znaleźć tutaj: http://www.youtube.com/user/solidarnibp


Materiał filmowy 1 :






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.