Kto pogada ze mną... o życiu? (2)
data:06 grudnia 2011     Redaktor:

W ciszy, w mroku jesiennego lasu serce wali jak młot. Biegnę. Przed siebie. Duktem chwilami podmokłym, w koleinach rytych traktorami, błotnistych - biegnę mijając białe i czarne brzozy poboczne. Jedyny kłopot, że nie można być samym biegiem, lotem, ruchem. Jest się nieustannie kimś.


www.sxc.hu
Zyga, Zygmunt to ten ktoś, kim jestem. Kim?
Czuję błoto na kołnierzu wiatrówki, za kołnierzem. Zlepione włosy, świst wiatru za uchem. Zostajesz w tyle Zyga, jesteś leniwy, jak twoje ciało. Wybiegam daleko w przód, a ty niedołęgo człapiesz za mną, mój niewidoczny w tę pogodę cień.

- Poczekam. masz ochotę wpaść do mnie na herbatę? Usiądziesz pod lampą, przejrzysz album z fotografiami. Tak, to ty na kucyku, a obok ta pani, to twoja matka. Byłeś całkiem mały. Tu trochę większy z ulicznym niedźwiedziem. Tam u wujka Antka. Miałeś może trzynaście lat. Całkiem niedawno, w któreś wakacje. Mówisz, że nie jesteś już tym chłopcem, że teraz jesteś zupełnie kimś innym? Że te zdjęcia zupełnie cię nie zajmują? Ani wspomnienia? Więc może lustro? Usiądź przed lustrem.
Jesteś pryszczaty. To minie, nie przejmuj się. Sympatyczna nawet ta morda z przeciwka. Hodujesz wąsy, nie uchodzisz jeszcze za wąsala. No, ale już niebawem zarost pokryje twoją dziecinną twarz. Wyraźniejszy wtedy będzie uśmiech i efekt zębów. To twój atut - uśmiech i zęby. Nie strać go, chłopcze, tacy mężczyźni wydają ci się sympatyczni. Lecz co poza tym? Trochę mięśni, o wiele za mało. Za długie ręce obiecują, że jeszcze urośniesz. Urośniesz i znowu powiesz, że ten chłopak z lustra to nie ty, że jesteś już kimś innym.
Kim? - Żołnierzem, prawnikiem, lekarzem, księdzem, inżynierem. powiedzmy, że tak. Możliwości jest wiele. Nie chciałbyś pewnie, żeby było tak jak mówi ojciec:

- Nie ucz się, proszę bardzo. Kupisz sobie kapelusz. Można mieć głowę formacji Panama albo Romeo, pilśń lub filc. Jeżeli to ci wystarczy?
- Zygmunt, syneczku, naprawdę mnie martwisz - jęczy mama.
- Zygmunt, naprawdę mnie martwisz. - powtarzam całkiem poważnie. I nie wiem, dlaczego obrażają się. Myślą, że ich przedrzeźniam. Zamykają drzwi. A ja się martwię! Nie mają pojęcia jak bardzo.

Patrzę na nich i wiem, że nie przeskoczę. W końcu dziedziczę ich cechy, a nie aspiracje. Gdzie mi tam do horyzontów światowca, czy choćby europejczyka! Bardzo chcieliby, żebym wyrósł ponad ich miarę:
... profesor zwyczajny nauk medycznych, członek Rady Naukowej, doktor honoris causa, prezes towarzystwa, specjalista chirurgii precyzyjnej oka czy mózgu, laureat Nagrody Nobla - MÓJ SYN;
...ekspert prawa międzynarodowego, członek komisji ONZ, pełnomocnik tejże na terenie Europy Środkowej i Wschodniej, zasłużony, odznaczony - MÓJ SYN;
... misjonarz na terenie Zambii, członek komisji papieskiej, przewodniczący fundacji, założyciel -NASZ WNUK;
Najchętniej zostałbym w stadninie koni, tam gdzie byłem zeszłego roku. Wiem, że to marzenie chłopaka z miasta. Żeby zrozumieć konie trzeba z nimi żyć od dziecka. Konie to moje marzenie o biegu. Ale realia są inne i biorę je pod uwagę zupełnie tak samo, jak moi starzy. I choć nie będę od nich lepszy, to w pewnej mierze postaram się spełnić ich nadzieje.

Tylko nie liczcie, że moim celem jest zostać lekarzem, ekspertem, misjonarzem! Celem jest ciekawe wspaniałe życie, bieg i głos mojego serca. Jestem kimś, kto od początku biegnie. Jestem jeden raz. Gdy dobiegnę tam, dokąd nie wiem, dokąd razem biegniemy i razem nie wiemy, okaże się, kim byłem wśród was. Liderem? Kontuzjowanym pechowcem? Lekarzem? Czy patałachem po środkach dopingujących?

P.S. Dzisiaj otrzymaliście mój autoportret. Nie wiem doprawdy czy na coś się przyda. Ale spojrzałem sobie w oczy i wyszło tak, jak wyszło. "Poznaj siebie" - zachęcali starożytni. Zadanie na całe życie i to z armią pomocników. Dziękuję pomocnikom. Kiedyś, jak skończą się moje zapiski - odpowiem.

Zyga






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.