Budyń78: Co zrobimy w listopadzie 2012 roku?
data:29 listopada 2011     Redaktor:

W przyszłym roku 11 listopada wypada w niedzielę. Wcześniej mamy 10. Może warto byłoby odpowiednio wcześnie zarejestrować na sobotę 10 listopada Marsz Pamięci i Niepodległości.

Narodowcy, ustami Roberta Winnickiego z Młodzieży Wszechpolskiej, zapowiedzieli, że Bronisław Komorowski nie zostanie przez nich zaproszony na przyszłoroczny Marsz Niepodległości. No, chyba, że całkowicie zmieni swoją politykę i dopasuje ją do wizji interesu Polski, jaki bliski jest organizatorom i uczestnikom marszu. Kłopot w tym, że nie prezes Winnicki będzie miał tu głos decydujący. I na inny, prawdopodobny rozwój wypadków warto byłoby się przygotować.

Jeśli bowiem wejdzie w życie nowe, zaostrzone prawo o zgromadzeniach, które władzy przecież się marzy, będzie miejsce tylko dla jednej demonstracji. A wtedy ? jeśli prezydentowi się pomysł do tego czasu nie znudzi ? będzie to demonstracja prezydencka. Nie wyobrażam sobie, by odmówiono mu rejestracji, a zarejestrować będzie można tylko jedno zgromadzenie. Komorowski, niepomny sławnego wierszyka umieszczonego na jednym ze śródmiejskich murów, wyjdzie z Nałęczem na miasto. Wraz z nimi wyjdzie zapewne kilka autorytetów moralno-medialnych, zaś my oglądać będziemy niewidziany od dawna zalew fałszywie patriotycznej propagandy. Do udziału w radosnym marszu wezwą wszystkie te osoby, które teraz zapraszały nas na Kolorową Niepodległą. A że nie przyjdzie nikt inny? Tego TV i tak nie pokaże, zajęta zamieszkami, które na pewno spowodują uczestnicy zablokowanego, nielegalnego Marszu Niepodległości.

Zresztą? Wśród honorowych patronów tegorocznej edycji znajdziemy ? wbrew temu, co można wnosić z oświadczenia Winnickiego ? kilka osób, którym prezydencka wizja patriotyzmu nie jest aż tak obca, że wspomnę o Adamie Wielomskim. Więc może szef MW się pospieszył?

Gdzie jednak miejsce dla środowiska, któremu bliżej do tradycji piłsudczykowskiej niż endeckiej, do Gazety Polskiej niż Myśli Polskiej, do PiS wreszcie niż ?(tu nawet nie wiem, jaką partię wskazać, środowisko to bowiem nie ma od czasu LPR swojego jednego politycznego przedstawiciela)? Nie na przyszłorocznym marszu autorytetów pod auspicjami Bronisława Komorowskiego. Części być może znów z narodowcami? Jednak warto może spojrzeć w kalendarz na przyszły rok.

A ten zdaje się nam sprzyjać. W przyszłym roku 11 listopada wypada w niedzielę. Wcześniej mamy 10. Może warto byłoby odpowiednio wcześnie zarejestrować na sobotę 10 listopada Marsz Pamięci i Niepodległości. Marsz, otwarty oczywiście dla wszystkich, którzy wybieraliby się na Marsz Niepodległości w dotychczasowej formule i nie stojący z nim w sprzeczności, tak samo, jak dotychczasowe listopadowe msze i marsze pamięci(myślę, że ci, których nie chciałbym tam widzieć, a z których strona lewicowa robi wizytówkę MN, raczej miesięcznicami się nie interesują). Pochód ten mógłby być potężną patriotyczną demonstracją środowisk, które na tegorocznym Marszu Niepodległości były raczej tłem dla organizatorów. Sprzyjający zaś układ dni pozwoliłby wszystkim chętnym wziąć udział również w Marszu, jeśli ten będzie mógł się normalnie odbyć. Weekend pozwala na dwudniowe świętowanie.

Budyń78





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.